REKLAMA

Zandberg: Korporacje bezwzględnie "wyciskają" małe restauracje, żądając wysokich prowizji od zamówień

2020-11-24 16:37
publikacja
2020-11-24 16:37
fot. Aleksander Zieliński / Sejm RP

Wielkie korporacje bezwzględnie "wyciskają" małe restauracje, żądając wysokich prowizji od zamówień przez internet - mówił w Senacie poseł Lewicy Adrian Zandberg. Zapowiedział poprawkę do noweli ustawy covidowej ws. maksymalnej prowizji, którą pośrednicy mogliby pobierać od zamówień przez internet.

W środę rozpoczyna się trzydniowe posiedzenie Senatu, na którym senatorowie zajmą się kolejną nowelizacją ustawy covidowej.

Poseł Lewicy Adrian Zandberg i senator Lewicy Wojciech Konieczny zapowiedzieli we wtorek złożenie poprawki do noweli, która miałaby pomóc gastronomii.

Zandberg podkreślił, że w czasie lockdownu gastronomii restauracje i knajpki znalazły się w trudnej sytuacji i są uzależnione od zamówień przez internet. "Rynek zamówień przez internet został zdominowany, zmonopolizowany przez kilka wielkich korporacji. Te wielkie korporacje dosyć bezwzględnie wyciskają małe restauracje jak cytrynę, dyktując zupełnie złodziejskie warunki współpracy i żądając bardzo, bardzo wysokich prowizji" - zauważył poseł.

"Zaproponowaliśmy mechanizm, żeby tych małych przed dużymi chronić. To jest mechanizm wzorowany na rozwiązaniach, które już działają m.in. w Stanach Zjednoczonych" - poinformował. "Chodzi o to, żeby ci pośrednicy nie mogli łupić tych małych restauracji, żeby wprowadzić maksymalną prowizję, które mogą od nich pobrać. Dzisiaj często jest tak, że za kliknięcie na stronie internetowej oni liczą sobie czasem 15-20, czasem nawet więcej procent zamówienia" - dodał poseł.

Relację pomiędzy małymi knajpkami a wielkimi korporacjami Zandberg nazwał "wyzyskiem". Jak podkreślił, Lewica chce, aby państwo stało na straży uczciwości, w tym uczciwości w życiu gospodarczym. "Rolą państwa jest chronić słabszych przed silniejszymi, zwłaszcza w takiej sytuacji jak teraz. A sytuacja jest wyjątkowa, mała gastronomia jest w tym momencie pod ścianą i wykorzystywanie tej sytuacji przez wielkie korporacje jest nieetyczne. Nie powinno być dla tego zgody ze strony państwa" - powiedział poseł.

Zandberg został zapytany, jak poprawka ograniczałaby prowizje i ile firmy pośredniczące mogłyby pobierać opłat od gastronomii. "Rozwiązanie, które działa w Stanach Zjednoczonych - tam z reguły przyjmuje się, że taka uczciwa prowizja nie może przekraczać 15 proc" - odpowiedział. "My jesteśmy elastyczni. Sformułowaliśmy poprawkę w taki sposób, żeby decyzja o ostateczny wymiarze tego ograniczenia, znalazła się w rozporządzeniu rządowym" - dodał polityk.

Zaznaczył, że o technicznych rozwiązaniach można rozmawiać.

Według Koniecznego taka prowizja w obecnych czasach powinna być jak najniższa. "Zostawiamy to. Niech rządzący na podstawie swoich analiz wprowadzą taki limit, jaki uważają za stosowny" - dodał senator.

Konieczny podkreślał, że Lewica ma nadzieję, że zyska poparcie dla tej poprawki i uda się nią zmienić sytuację małych przedsiębiorców, którzy starają się przetrwać.

Poprawka Lewicy była zgłoszona podczas prac nad nowelizacją w Sejmie, ale nie uzyskała poparcia.

autor: Grzegorz Bruszewski

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (14)

dodaj komentarz
petrolnuts
Nie będzie jakiś korporacyjny Polak wyzyskiwał biednego Kebaba
drrekin
Dokladnie tak samo jak znanylekarz pl!!! za klikniecie wizyty pacjent placi portalowi przez lekarza prawie 30zl!!!
harrytracz
Zauwazyliście że Zandberg i Gowin robią się ostatnio coraz bardziej aktywni?
Przypadek?
karbinadel
Najbardziej aktywny ostatnio jest Zbychu Zero i jego zgraja ujadających fanatyków. I to też nie jest przypadek
killgore
Jest szansa, że takie projekty będzie popierał gospodarczy koalicjant razem - pis:)))
ruhe
A ja myślałem, że to sejm ich wykańcza wprowadzając kolejne restrykcje. No ale Zandberg jako komunista wie lepiej niż pracownicy i właściciela restauracji.
wojto90
I efekty tego, których nikt oczywiście nie jest w stanie przewidzieć będą obejmować: Wyższe minimalne kwoty zamówienia, wyższe koszty dostawy, mniejsza dostępność kurierów. A wszystko to na koszt małych restauracji i konsumentów. :)

Ciekawe czy McDonald's I Burger King, megakorporacje, też będą mogły
I efekty tego, których nikt oczywiście nie jest w stanie przewidzieć będą obejmować: Wyższe minimalne kwoty zamówienia, wyższe koszty dostawy, mniejsza dostępność kurierów. A wszystko to na koszt małych restauracji i konsumentów. :)

Ciekawe czy McDonald's I Burger King, megakorporacje, też będą mogły korzystać z ograniczenia prowizji? :)

Prowizje są oczywiście wysokie, ale to lepsze niż bankructwo małych restauracji, których nie stać na zatrudnienie specjalnie pracowników do dostarczania jedzenia.

Regulacja taka oczywiście jeszcze bardziej ograniczy konurencję wśród korporacji pośredniczących, gdyż to głównie duże korporacje dzięki skali mogą sobie pozwolić na działanie na niższych marżach.
carlito1
Ja tam dzwonię bezpośrednio i zamawiam.... Tak po prostu
jes
I szef kuchni "własnonożnie" ci dostarcza ...
darius19
znowu demon lewicy - zamiast promowac konkurencje, dekretowac ceny i prowizje. Rynek/Ekonomia raczej nie lubi recznej regulacji. Ale czasem trzeba okreslic zasady.... Bo duzy wygra z malm... Zloty srodek i umiar...

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki