Zaległości firm i osób prywatnych wobec towarzystw ubezpieczeniowych w ciągu roku wzrosły o 187 mln zł i w marcu br. wynosiły blisko 870 mln zł - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów (KRD). Jeśli chodzi o konsumentów, najbardziej zadłużone są osoby w wieku 18-25 lat.


W raporcie przygotowanym przez KRD poinformowano, że nieuregulowane zobowiązania względem ubezpieczycieli ma w sumie 296 tys. konsumentów i firm, których niespłacone zobowiązania w marcu sięgały 869,6 mln zł; przeciętna zaległość to 2,9 tys. zł. W publikacji porównano dane KRD z marca br. wobec marca ubiegłego roku.
Najliczniejszą grupę dłużników stanowią klienci indywidualni - jest ich 236,9 tys., a łączne zadłużenie wynosi 356,4 mln zł. Średnio to 1,5 tys. zł na osobę. Wyższe sumy obciążają przedsiębiorców - łącznie do oddania mają oni 513,1 mln zł, a średni dług wyliczono na około 9 tys. zł. U ubezpieczycieli zadłużonych jest 59 tys. firm.
Zobacz także
Natalia Augustyniak z KRD zwróciła uwagę, że długi konsumentów wobec towarzystw ubezpieczeniowych często wynikają z bieżących problemów finansowych oraz odkładania płatności za polisy na później.
W przypadku przedsiębiorców częstym winowajcą są zatory płatnicze: firmy, które nie otrzymują zapłaty od kontrahentów, same opóźniają regulowanie własnych zobowiązań, w tym składek ubezpieczeniowych. Ale to tylko jedna strona medalu. Gros zaległości ubezpieczeniowych jest efektem zapominalstwa, przeoczenia czy nieporządku w dokumentach - dodała Augustyniak, cytowana w informacji.
Największe zaległości wobec ubezpieczycieli mają firmy transportowe i magazynowe, które mają do oddania w sumie 193,3 mln zł. Spore zadłużenie mają też przedsiębiorstwa handlowe – łącznie to 85,5 mln zł, oraz budowlane – 67,4 mln zł. Jeśli chodzi o wielkość firm, to najbardziej zadłużone są jednoosobowe działalności gospodarcze, które muszą zwrócić 194 mln zł. Wśród konsumentów większość dłużników to mężczyźni - jest ich 180 tys. i odpowiadają za blisko 80 proc. zaległości klientów indywidualnych wobec ubezpieczycieli.

Z publikacji wynika, że najbardziej zadłużone są młode osoby w wieku 18-25 lat - ich przeciętny dług przekracza 1,7 tys. zł, o około 200 zł więcej niż osób w średnim wieku. „Częściowo wynika to z tego, że młodzi kierowcy płacą najwyższe składki OC, a nie mają jeszcze tak stabilnej sytuacji finansowej jak ci dojrzali” - ocenili autorzy raportu.
Krajowy Rejestr Długów (KRD) to baza danych, w której gromadzone są informacje o zadłużeniach osób fizycznych i firm. (PAP)
fos/ pad/


























































