REKLAMA

Załamanie sprzedaży obligacji detalicznych w maju

2020-06-15 09:10
publikacja
2020-06-15 09:10
fot. MJgraphics / Shutterstock

Sprzedaż obligacji detalicznych w maju 2020 r. wyniosła 886 mln zł wobec 5,4 mld zł w kwietniu - podało Ministerstwo Finansów w komunikacie.

Resort finansów podał, że największą popularnością cieszyły się obligacje 3-miesięczne. Nabywcy indywidualni przeznaczyli na ich zakup kwotę 331,6 mln zł (37 proc. udział w strukturze sprzedaży).

Zainteresowaniem cieszyły się również obligacje 4-letnie (34 proc.) i 2-letnie (18 proc.). W dalszej kolejności oszczędzający wybierali obligacje 10-letnie (8 proc.) i 3-letnie (1 proc.).

/ Ministerstwo Finansów

Jak poinformował resort finansów, na zakup obligacji rodzinnych dedykowanych beneficjentom programu Rodzina 500+ przeznaczono 8,7 mln zł. Obligacje rodzinne kierowane są wyłącznie do osób otrzymujących świadczenie w ramach programu Rodzina 500+, które chcą oszczędzać na przyszłe potrzeby swoich dzieci. Beneficjenci programu mogą nabywać ten rodzaj obligacji do wysokości kwoty przyznanego świadczenia wychowawczego.

Kliknij, żeby zapisać się na webinar / Bankier.pl

 pat/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
degrengolada
4-latka skarbowa gwarantuje 1,30 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym, w kolejnych rocznych okresach odsetkowych: marża 0,75% + inflacja, z wypłatą odsetek co roku. To dużo więcej niż proponują banki na tych śmiesznych lokatach. Bezpieczne aktywo wypluwające niezły zysk? czemu nie.
ractaros96
Niezły zysk to jest w ekonomii od 5% wzwyż, oczywiście skorygowane o poziom inflacji.
miko123
Ludzie zaczynają rozumieć, że inflacja im przepali inwestycje w obligacje :) czy po prostu potrzebują płynności w chwili obecnej? co zrobi rząd jak już nie ściągnie pieniędzy z obywateli dobrowolnie? czyżby po wyborach podatki w górę? oni nie rozumieją, że w kryzysie działania rządu powinny skupić się na luzowaniu Ludzie zaczynają rozumieć, że inflacja im przepali inwestycje w obligacje :) czy po prostu potrzebują płynności w chwili obecnej? co zrobi rząd jak już nie ściągnie pieniędzy z obywateli dobrowolnie? czyżby po wyborach podatki w górę? oni nie rozumieją, że w kryzysie działania rządu powinny skupić się na luzowaniu polityki fiskalnej, zrobią odwrotnie, będą zarzynać przedsiębiorców.
antykomuch
kupowanie obligacji to wspieranie patologii tzw. państwa

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki