Z Niemiec wciąż napływają fatalne dane

założyciel SpotData.pl

Wróciłem po tygodniowym urlopie i jedna rzecz w gospodarce zupełnie się nie zmieniła. Z Niemiec wciąż napływają fatalne dane. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w innych dużych krajach trendy gospodarcze nie są aż tak złe, można sądzić, że załamanie niemieckich wskaźników to jest do pewnego stopnia zjawisko wyizolowane w miejscu i czasie.

Zeszłotygodniowe dane Eurostatu pokazały, że sprzedaż detaliczna w Niemczech spadła aż o 2 proc. rok do roku, co jest najgłębszym spadkiem od stycznia 2010 r., gdy gospodarka mozolnie podnosiła się po kryzysie finansowym (są to obliczenia na podstawie danych wyrównanych sezonowo). Na wykresie poniżej widać, jak zaskakująco głęboki był grudniowy spadek. Dodać do tego należy informację urzędu Destatis o spadku produkcji przemysłowej w grudniu o 4 proc. rok do roku. Wszystko składa się w dość ponury obraz koniunktury w największej gospodarce Europy.

Jednak otoczenie Niemiec nie wygląda aż tak źle. Sprzedaż detaliczna w całej strefie euro wzrosła w grudniu o 0,6 proc. rok do roku, co oznacza, że poza Niemcami notowano całkiem solidne wzrosty. Nie ma jeszcze danych z przemysłu całej strefy euro, ale we Francji roczny spadek produkcji wyniósł 1,4 proc. – źle, ale nie jest to załamanie takie, jak w Niemczech.

Nie ma wątpliwości, że zarówno w Niemczech jak i w całej Europie trwa spowolnienie. Widać je również na innych kontynentach. Ostatnio wyraźnie gorsze były na przykład wskaźniki PMI w Japonii, Korei i Chinach.

Ale załamanie niemieckich wskaźników, które wygląda jak sygnał recesji, nie jest odzwierciedlane w danych z innych krajów. 

(SpotData)

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 4 h-b

Cóż...Niestety jakie coraz mocniej zaczynają od dawna dominować na rynku zatrudnienia w wielu krajach,wielu zawodach i branżach coraz bardziej minimalnie minimalne zarobki zdecydowanej większości osób takie i będą coraz bardziej kiepskie dane. Z pustego i zadłużonego coraz bardziej portfela Ogółu i Salomon nie naleje......

! Odpowiedz
7 8 sonmi451

A może PMI się zwyczajnie pie....ł?

Jak S&p enron altus lehman BPH TFI lub inny getback

! Odpowiedz
41 47 kimdzongtusk

PMI u nas już były słabe . Kolejne dane makro z Polski też będa mało optymistyczne. Tupanie nóżką nic tu nie pomoże. Ten cykl wzrostowy w światowej gospodarce i tak trwał nie naturalnie długo, bo został napedzony gigantycznym długiem.

! Odpowiedz
37 33 pluto85md

Recesja w Niemczech wydaje sie nieunikniona. Nie rozumiem tylko tego ptymizmu w Polsce. Ze niby na czym mielibysmy rosnac szybciej niz 3% w trwajacym kwartale?

! Odpowiedz
77 61 pomorzaninm

na milionowej produkcji aut elektrycznych którymi zalejemy europe i azje ...
na wybudowaniu 3 mln mieszkań i wielu innych super pomyslów naszych nieomylnych ludzi którymi pozwalmy rzadzic naszym panstwem..

! Odpowiedz
68 54 karbinadel odpowiada pomorzaninm

Podobno Chińczycy już się zapisują na elektryki Mateusza, i zakładają książeczki samochodowe

! Odpowiedz

Do rozliczenia PIT 2018 zostało:

WCZYTAJ TWÓJ E-PIT

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 1,7% III 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% III 2019

Znajdź profil