REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Z Niemiec wciąż napływają fatalne dane

Ignacy Morawski2019-02-11 08:38główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-02-11 08:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Wróciłem po tygodniowym urlopie i jedna rzecz w gospodarce zupełnie się nie zmieniła. Z Niemiec wciąż napływają fatalne dane. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że w innych dużych krajach trendy gospodarcze nie są aż tak złe, można sądzić, że załamanie niemieckich wskaźników to jest do pewnego stopnia zjawisko wyizolowane w miejscu i czasie.

Z Niemiec wciąż napływają fatalne dane
Z Niemiec wciąż napływają fatalne dane
fot. REUTERS/Hannibal Hanschke / / FORUM

Zeszłotygodniowe dane Eurostatu pokazały, że sprzedaż detaliczna w Niemczech spadła aż o 2 proc. rok do roku, co jest najgłębszym spadkiem od stycznia 2010 r., gdy gospodarka mozolnie podnosiła się po kryzysie finansowym (są to obliczenia na podstawie danych wyrównanych sezonowo). Na wykresie poniżej widać, jak zaskakująco głęboki był grudniowy spadek. Dodać do tego należy informację urzędu Destatis o spadku produkcji przemysłowej w grudniu o 4 proc. rok do roku. Wszystko składa się w dość ponury obraz koniunktury w największej gospodarce Europy.

Jednak otoczenie Niemiec nie wygląda aż tak źle. Sprzedaż detaliczna w całej strefie euro wzrosła w grudniu o 0,6 proc. rok do roku, co oznacza, że poza Niemcami notowano całkiem solidne wzrosty. Nie ma jeszcze danych z przemysłu całej strefy euro, ale we Francji roczny spadek produkcji wyniósł 1,4 proc. – źle, ale nie jest to załamanie takie, jak w Niemczech.

Nie ma wątpliwości, że zarówno w Niemczech jak i w całej Europie trwa spowolnienie. Widać je również na innych kontynentach. Ostatnio wyraźnie gorsze były na przykład wskaźniki PMI w Japonii, Korei i Chinach.

Ale załamanie niemieckich wskaźników, które wygląda jak sygnał recesji, nie jest odzwierciedlane w danych z innych krajów. 

Wakacje na giełdzie
fot. / / SpotData

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Women on Boards na ostatniej prostej. Firmy czekają na decyzję prezydenta
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
h-b
Cóż...Niestety jakie coraz mocniej zaczynają od dawna dominować na rynku zatrudnienia w wielu krajach,wielu zawodach i branżach coraz bardziej minimalnie minimalne zarobki zdecydowanej większości osób takie i będą coraz bardziej kiepskie dane. Z pustego i zadłużonego coraz bardziej portfela Ogółu i Salomon nie naleje......
sonmi451
A może PMI się zwyczajnie pie....ł?

Jak S&p enron altus lehman BPH TFI lub inny getback
kimdzongtusk
PMI u nas już były słabe . Kolejne dane makro z Polski też będa mało optymistyczne. Tupanie nóżką nic tu nie pomoże. Ten cykl wzrostowy w światowej gospodarce i tak trwał nie naturalnie długo, bo został napedzony gigantycznym długiem.
pluto85md
Recesja w Niemczech wydaje sie nieunikniona. Nie rozumiem tylko tego ptymizmu w Polsce. Ze niby na czym mielibysmy rosnac szybciej niz 3% w trwajacym kwartale?
pomorzaninm
na milionowej produkcji aut elektrycznych którymi zalejemy europe i azje ...
na wybudowaniu 3 mln mieszkań i wielu innych super pomyslów naszych nieomylnych ludzi którymi pozwalmy rzadzic naszym panstwem..
karbinadel odpowiada pomorzaninm
Podobno Chińczycy już się zapisują na elektryki Mateusza, i zakładają książeczki samochodowe

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki