Jedna z gwiazd 2020 r. ma szansę pobić wyznaczony wtedy historyczny szczyt notowań. Kurs XTB stale rośnie na fali fantastycznych wyników. Odwrotnie rzecz się ma z GPW. Różnica w kapitalizacji obu spółek zbliża się do 2 mld zł, a jeszcze rok temu była na tym samym poziomie.


W czasie czwartkowego handlu kurs XTB był notowany na poziomie 27,78 zł, dwa grosze niżej od ustanowionego w środę ponad rocznego maksimum kursu. To o 1,52 zł niżej, albo 5,4 proc. od ustanowionego w lipcu 2020 r. historycznego maksimum wynoszącego 29,30 zł za akcję. Cena od dłuższego czasu kontynuuje trend wzrostowy, uprawdopodobniając rychłe zmierzenie się z ponad dwuletnim szczytem.
Tym samym kapitalizacja XTB to obecnie ponad 3,223 mld zł i jest większa niż CCC z WIG20, mocno rosnącego w ostatnich tygodniach ZE PAK-u czy takich spółek jak Grupa Azoty, STS czy jeden z największych deweloperów Dom Development. Ogromna różnica w kapitalizacji dotyczy porównania z Giełdą Papierów Wartościowych. Obecnie to ponad 1,8 mld zł, przy kapitalizacji GPW na poziomie 1,416 mld zł. Jeszcze rok temu te dwie spółki, często porównywane ze sobą były warte niemal tyle samo.
Prezes XTB Omar Arnaout zawsze przy okazji wyników wspomina dwa czynniki mające największy wpływ na finansowy rezultat spółki za dany kwartał. To liczba klientów i zmienność na rynkach. O ile na druga kwestię XTB nie ma wpływu, o tyle o pierwszą dba w sposób bardzo dobry, o czym świadczą liczby. Zmienność, póki co jest mocno rozhuśtana za sprawą niepewności związanej z kryzysem energetycznym, inflacją i polityką banków centralnych, a także gorącym geopolitycznym okresem na arenie międzynarodowej.
Zobacz także
Grupa pozyskała w I kwartale 55,3 tys. nowych klientów, w II blisko 45,7 tys., natomiast w III kwartale prawie 44,8 tys. nowych klientów. Liczba aktywnych klientów w III kwartale wyniosła 151,7 tys. wobec 110,9 tys. rok wcześniej, co oznacza wzrost o 36,8 proc. rdr. – wynika ze wstępnych szacunków spółki.
Za liczbami idą jednak koszty i szeroko zakrojone kampanie medialne jak ta Jose Mourinho, czy najnowsza z byłym mistrzem UFC Conorem McGregorem. W całym 2022 r. budżet marketingowy może sięgnąć 200 mln zł. Tyle tylko, że XTB jeszcze więcej zarabia dla swoich akcjonariuszy. Tylko w trzecim kwartale wg. szacunków to ponad 236 mln zł zysku i prawie 716 mln za III kwartały 2022 r. I co najważniejsze dzieli się hojnie zyskiem. Spółka przeznaczyła 75 proc. zysku z poprzedniego roku na dywidendę.
Polityką dywidendową XTB zakłada wypłaty dywidendy na poziomie 50-100 proc. za zysk z poprzedniego roku. Wygląda na to, że w 2023 r. wypłata będzie rekordowa pod względem nominalnym. Stopa dywidendy, będzie zależała od kursu, a ten od początku roku wzrósł, póki co o 76 proc. Ostatnia rekomendacja od DM Trigon wyznaczyła cenę docelową na poziomie 31,8 zł, zwracając uwagę na „spektakularny potencjał dywidendowy”.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja GPW, której kurs porusza się w okolicy historycznych minimów wyznaczonych w marcu 2020 r. Owszem, spółka też co roku wypłaca swoim akcjonariuszom dywidendę, ale zyski właściwie z roku na rok zamykają się podobnym poziomie, nie oferując inwestorom znacznego rozwoju.
Zarząd giełdy stara się rozwinąć swój biznes, co w tym roku zaowocowało przejęciem giełdy w Armenii i wyznaczonym na 4 listopada startem rynku Global Connect, gdzie za polskie złote, w czasie sesji w Warszawie, będzie można nabyć akcje zagranicznych spółek. Jednak kluczowa dla działalności GPW, tak jak dla XTB, jest aktywność na rynku. Ta po boomie z 2020 r. z każdym miesiącem spada na GPW. Tylko w październiku obroty na GPW spadły o ponad 31 proc. rok do roku. A to na obrocie Giełda zarabia najwięcej. Szerzej o tym pisaliśmy w artykule "Na czym zarabia GPW?". Dodajmy też, że nie wszystkie plany zarządu udaje się zrealizować, jak choćby węgierski kierunek ekspansji.
XTB swoje przychody natomiast opiera na kontraktach CFD. Dlatego dla biznesu tak ważna jest ilość aktywnych klientów i zmienność na rynkach. Zmienność na rynkach przekłada się na zmienność wyników XTB, czego przykładem był poprzedni rok i znacznie niższe zyski, a tym samym długi okres konsolidacji kursu spółki.
W tym roku jest inaczej. Kiedy XTB notuje wzrost wyników finansowych, GPW w tym samym czasie raportuje ich spadek. W zestawieniu dwóch dywidendowych spółek działających w sektorze szeroko pojętych finansów, gdzie na wyniki finansowe przekłada się aktywność inwestorów na rynkach kapitałowych, XTB wypada w 2022 r. znacznie lepiej. Natomiast GPW odznacza się stabilnością wyników, czego w długim terminie na pewno nie można powiedzieć jeszcze o XTB.
Michał Kubicki




























































