Serwisy Q&A umożliwiają użytkownikom zadanie pytania, na które odpowiadają inni członkowie społeczności portalu. Idea takich witryn powstała w USA, gdzie największy sukces odnoszą Yahoo! Answers, Mahalo.com Quora.com czy Answers.com.
Polskim prekursorem projektów Q&A jest Pytamy.pl. Strona wystartowała w maju 2006 roku. Po dwóch latach działalności serwis został przejęty przez Wirtualną Polskę. Niedługo po tym pojawili się pierwsi konkurenci - ZadajPytanie.pl i Zapytaj.com.pl. To był początek wysypu klonów popularnych amerykańskich serwisów, który trwa do dziś.We wrześniu 2009 roku zadebiutował portal Zadane.pl. Witryna pozwala na szybkie rozwiązywanie zadań domowych. Większość użytkowników serwisu to uczniowie gimnazjów i liceów, maturzyści oraz studenci. Jest też znaczna grupa absolwentów, rodziców i nauczycieli, którzy rozwiązywanie zadań traktują jako formę rozrywki. Niespełna dwa lata od startu serwis zgromadził blisko 3,8 mln unikalnych użytkowników, którzy generują ponad 35 mln odsłon.
Twórcy innych projektów Q&A nie mieli już tyle szczęścia. Powstały pod skrzydłami Startup School serwis Pytanie.pl nie przetrwał próby czasu i obecnie nie jest już dostępny dla internautów. Z różnym powodzeniem działają także portale Devpytania.pl, Staker.pl i 9finger.pl.
Miesiąc temu ruszył serwis Pytano.pl. Oprócz możliwości zadawania pytań witryna pozwala zarabiać na udzielanych odpowiedziach. Sposobem na zarobek ma być własna waluta, którą można zdobywać, dzięki aktywności na witrynie. Użytkownik, który chce zapłacić za daną usługę, wykupuje wirtualne pieniądze poprzez mikropłatności. - Ideą serwisu jest pomaganie innym użytkownikom w ich problemach - mówi portalowi Bankier.pl Dariusz Podliski, pomysłodawca strony. W ciągu miesiąca na witrynie zarejestrowało się ponad 1000 użytkowników, którzy udzielili ponad 12 tysięcy odpowiedzi innym użytkownikom.
Najnowszym projektem Q&A jest ZaradnyStudent.pl. Według zamysłu twórców, portal ma ułatwić studentom zdobywanie unikalnej wiedzy oraz uzyskanie pomocy w rozwiązaniu studenckich zadań. Od serwisu Zadane.pl różni go wprowadzenie opłat za uzyskane odpowiedzi. Pytający wyznacza cenę, jaką jest gotowy zapłacić za odpowiedź oraz termin jej udzielenia. Osoby posiadające wiedzę z danego zakresu zadanego dostarczają odpowiedzi, określając cenę za dostęp do niej. Bezpłatnie prezentowane jest na serwisie tylko 20% treści.
Z pewnością wkrótce poznamy kolejnych graczy Q&A. Pytaniem otwartym pozostaje, czy jest miejsce i zapotrzebowanie na kolejny taki serwis.
Grzegorz Marynowicz
Bankier.pl
Zobacz też:
» Dobry czas dla osób z pomysłem na e-biznes
» Jak zarabiać na usługach IT bez dużej inwestycji?
» Innowacyjność nie zawsze = sukces, czyli porażki startupów
» Dobry czas dla osób z pomysłem na e-biznes
» Jak zarabiać na usługach IT bez dużej inwestycji?
» Innowacyjność nie zawsze = sukces, czyli porażki startupów
































































