Perspektywa końca sesji pokazała kolejny dzień bez większych zmian na GPW. Jednak sam handel przyniósł więcej zmienności, która z przewagi byków w pierwszej jego części skończyła się przewagą niedźwiedzi. Znów nie sprzyjał rynek walutowy i dalsze umocnienie dolara. Wyniki za pierwszy kwartał pokazali giełdowi czempioni w swoich sektorach.


Globalne nastroje skupiają się w ostatnich dnach na politycznym teatrze związanym z debatą o podniesieniu limitu zadłużenia USA. Coraz więcej wskazuje na możliwe porozumienie, a rynki starają się wykorzystać moment do wyrwania się z konsolidacyjnego układu, w jakim znajdowały się od dłuższego czasu.
Efektem było wyjście w czwartek DAX-a na nowy okresowy szczyt i mierzenie się z historycznym szczytem oraz powiększenie wzrostów przez Nasdaq, który jest notowanym najwyżej od zeszłorocznych wakacji. Jednak w tym samym czasie, dla GPW problemem może być korekta na rynku walutowym i kolejny dzień słabnącego złotego. Około 1,5-procentowe umocnienie dolara do krajowej waluty nie sprzyjało akcjom na GPW, a wzrosty zielonego do pozostałych walut odznaczyły się spadkami cen surowców. WIG20 znów nie poradził sobie z poziomem 1955 pkt., skąd zawrócił w okolice dziennych minimów.
WIG20 zyskał ostatecznie 0,35 proc., WIG był wyżej o 01,7 proc., a mWIG40 spadł o 0,18 proc. W czasie sesji z historycznym szczytem mierzył się sWIG80 jednak podaż ściągnęła indeks na koniec sesji o 0,28 proc. poniżej punktu odniesienia. Obroty wyniosły 974 mln zł, z czego 689 mln dotyczyło WIG20.
W ujęciu sektorowym na GPW rano najmocniej zyskał WIG-Media (1,41 proc.) oraz WIG-Banki (1,15 proc.). Przecena dotknęła 6 indeksów z WIG-Energia (-2,06 proc.) i WIG-Górnictwo (-1,08 proc.) na czele.

W indeksie WIG20 najsilniejsze były akcje Kruka (3,4 proc.) Inwestorzy pozytywnie zareagowali na deklarację wypłaty wysokiej dywidendy, na poziomie 15 zł na akcję. Rok temu spółka wypłaciła akcjonariuszom 13 zł na akcję. Na czele tabeli były także akcje Pekao (2,05 proc.) i PKO (1,77 proc.). Ten drugi poinformował, że zysk netto grupy w pierwszym kwartale 2023 roku wzrósł do 1,45 mld zł i był 6 proc. powyżej oczekiwań rynku.
Wyniki podał też KGHM (-1,55 proc.), ale kurs został liderem przeceny w czwartek. Spółka zanotowała mocny spadek zysku przy rosnących przychodach. Silne przepływy pieniężne zostały docenione przez analityków, ale słabsza EBITDA i spadająca marża, a przy okazji spadające w czwartek ceny miedzi wsparły podaż na akcjach.
Pod kreską były też akcje PGE (-1,47 proc.), Dino (-1,57 proc.) oraz Orange, Allegro i Cyfrowego Polsatu, ale o mniej niż 1 proc.
W drugiej linii uwaga skupiła się głównie na akcjach Benefitu (8,91 proc.) po publikacji danych finansowych. Nowa plany dotyczące przekształcenia spółki w koncern multisurowcowy oraz prognozy finansowe wraz z polityką dywidendową, wsparły notowania Bogdanki (3,94 proc.).
W górę po raportach finansowych poszły akcje deweloperów: Develii (1,93 proc.) i DomDevelopment (2 proc.). Co prawda przychody DomDevelopmentu w pierwszym kwartale 2023 r. były minimalnie poniżej oczekiwań, jednak analitycy oceniają, że pozytywnie zaskoczył poziom marży brutto ze sprzedaży. Natomiast Develia pokazała wyniki zdecydowanie lepsze niż rok wcześniej.
Z kolei w tym segmencie rynku najmocniej spadł kurs STS (-5,89 proc.), który także pokazał wyniki.
Na szerokim rynku wyróżnił się kurs CIGames (-17,05 proc.), spółka zdradziła szczegóły dotyczące premiery swojej nowej gry, a dynamiczny spadek kursy można tłumaczyć realizacją części zysków, które w ostatnim czasie przyniósł równie dynamiczny wzrost cen akcji. Do środowego zamknięcia akcje podrożały w tym roku o blisko 160 proc. Więcej dały zarobić tylko akcje Sfinksa i Zrembu, ale to spółki o małej kapitalizacji, a wycena CIGames jeszcze w środę przekraczała 1,15 mld zł.




























































