REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Trzy lata po ataku Hamasu. Tysiące napastników zabitych, Gaza wciąż w ruinach

2026-10-06 07:15
publikacja
2026-10-06 07:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister obrony Israel Kac oznajmił w poniedziałek, że do tej pory zabito około 4 tys. bezpośrednich uczestników palestyńskiego ataku na Izrael z 7 października 2023 r.

Trzy lata po ataku Hamasu. Tysiące napastników zabitych, Gaza wciąż w ruinach
Trzy lata po ataku Hamasu. Tysiące napastników zabitych, Gaza wciąż w ruinach
fot. Dawoud Abu Alkas / / Reuters

- 6 tys. terrorystów przekroczyło granicę z Izraelem 7 października i dopuściło się okrutnych czynów. Spośród nich 4 tys. zostało wyeliminowanych. Pozostały 2 tys. - powiedział minister, cytowany przez portal Times of Israel.

W opublikowanym przez portal oświadczeniu Kac podkreślił, że dyrektywa premiera Benjamina Netanjahu dla armii i agencji bezpieczeństwa „jest stanowcza i jasna: poza nadrzędnym celem, jakim jest likwidacja Hamasu i demilitaryzacja Strefy Gazy, musimy wytropić i wyeliminować (wszystkich uczestników ataku - PAP), bez ograniczeń od najwyższych dowódców po szeregowych żołnierzy”.

Liczby uczestników ataku podane przez Kaca zostały przedstawione przez wywiad wojskowy.

Według wcześniejszych szacunków armii, 7 października 2023 r. około 5,6 tys. napastników z Hamasu i stowarzyszonych z nim organizacji terrorystycznych ze Strefy Gazy dokonało inwazji na Izrael. W toczonych wówczas walkach na terytorium Izraela zginęło od 1,2 do 1,6 tys. z nich. Pozostali zostali wyparci do Strefy. Wielu z nich zginęło w trakcie trwającego od tamtej pory konfliktu. 

Działania mające na celu wyśledzenie i wyeliminowanie wszystkich osób, które brały udział w ataku przeprowadzonym przez Hamas, są prowadzone przez jednostkę agencji bezpieczeństwa Szin Bet znaną jako Nili.

Scammingout

Siły Obronne Izraela i Szin Bet zintensyfikowały w ostatnich miesiącach działania mające na celu wyeliminowanie wszystkich napastników - dodał portal I24.

Trzy lata po ataku Hamasu. Strefa Gazy zniszczona wojną: jak żyje dziś ponad 2 mln Palestyńczyków

Trzy lata po rozpoczęciu wojny większość z ponad 2 mln mieszkańców Strefy Gazy pozostaje uzależniona od pomocy humanitarnej. Od zawarcia rozejmu w październiku 2025 r. poprawiła się dostępność żywności, ale setki tysięcy osób nadal żyją w namiotach, bez dostępu do prądu, wody i opieki medycznej.

„Wznowienie pomocy humanitarnej po ogłoszeniu rozejmu przyniosło pewną ulgę, ale warunki życia są nadal nie do zniesienia. (...) Dostęp pomocy jest nadal poważnie ograniczony, a skala ludzkiego cierpienia wciąż przekracza wszelkie wyobrażenie” – powiedział 24 września sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.

Izraelskie bombardowania zniszczyły lub uszkodziły ponad 80 proc. budynków w Strefie Gazy, a około 1,9 mln z 2,1 mln mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia domów, wielu z nich wielokrotnie. Obecnie dwie trzecie mieszkańców Strefy Gazy żyje w namiotach lub prowizorycznych obozowiskach – podało we wrześniu Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA).

Niemal rok od ogłoszenia rozejmu odbudowa praktycznie jeszcze się nie zaczęła. Wojska izraelskie wciąż kontrolują blisko dwie trzecie palestyńskiego terytorium.

Jedną z największych zmian po zawieszeniu broni jest poprawa sytuacji żywnościowej. Większy napływ pomocy zmniejszył zagrożenie głodem, ale pomoc wciąż nie zaspokaja potrzeb. Według OCHA rodziny otrzymują miesięcznie paczkę żywnościową i 25-kilogramowy worek mąki, co pokrywa około połowy minimalnego zapotrzebowania kalorycznego. Organizacje pomocowe wydają około 650 tys. ciepłych posiłków dziennie. Żywność jest łatwiej dostępna na rynku, ale ceny pozostają średnio dwukrotnie wyższe niż przed wojną.

Znacznie wolniej poprawia się dostęp do podstawowych usług. Od trzech lat do Strefy Gazy nie jest dostarczany prąd z izraelskiej sieci energetycznej. Szpitale i część gospodarstw domowych korzystają z generatorów, ale izraelskie ograniczenia wwozu paliwa, oleju silnikowego i części zamiennych utrudniają ich działanie. Cena oleju do generatorów wzrosła z około 3 dolarów przed wojną do nawet 1300 dolarów za litr; wytwarzana w ten sposób energia jest niedostępna dla większości rodzin – podał 10 września Reuters.

Zniszczenia infrastruktury ograniczają również dostęp do wody. We wrześniowym raporcie Specjalnego Koordynatora ONZ ds. Procesu Pokojowego na Bliskim Wschodzie (UNSCO) podano, że około 77 proc. gospodarstw domowych jest uzależnionych od dostaw cysternami. Nie działa żadna z oczyszczalni ścieków ani dwie trzecie przepompowni, przez co ścieki trafiają m.in. bezpośrednio do Morza Śródziemnego. UNICEF podał w lipcu, że do 70 proc. mieszkańców nie miało dostępu nawet do sześciu litrów wody dziennie na osobę.

Problemy z wodą przekładają się również na warunki sanitarne. Według UNSCO 73 proc. badanych próbek wody nie spełniało norm dotyczących chlorowania, a 18 proc. było skażonych mikrobiologicznie. Zagrożenie dla zdrowia stwarza też około 68 mln ton gruzu, wśród którego znajdują się ścieki, odpady medyczne i niewybuchy.

Zniszczenia i braki paliwa uderzają też w ochronę zdrowia. Rotacyjne wyłączenia prądu ograniczają w szpitalach korzystanie m.in. z respiratorów i inhalatorów, brakuje też leków, m.in. przeciwnowotworowych, materiałów do dializ i insuliny. Złe warunki sanitarne sprawiają, że choroby zakaźne odpowiadają za około 18 proc. konsultacji medycznych. Co najmniej 41,8 tys. mieszkańców ma poważne obrażenia wojenne wymagające długiej rehabilitacji, w tym około jedna czwarta to dzieci – wynika ze wspólnej oceny UE, ONZ i Banku Światowego.

Skutki wojny widać również w edukacji. Mimo rozpoczęcia 19 września nowego roku szkolnego około 200 tys. dzieci nadal nie ma dostępu do zorganizowanej edukacji – podaje OCHA. Blisko 495 tys. uczy się w tymczasowych punktach prowadzonych przez ONZ i organizacje partnerskie.

„Plan miał przynieść ulgę” – powiedział w maju Adam Coogle z Human Rights Watch, odnosząc się do planu zakończenia konfliktu w Strefie Gazy, którego realizację nadzoruje powołana na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ Rada Pokoju. „Tymczasem Palestyńczycy w Strefie Gazy nadal głodują, wciąż nie mają dostępu do opieki medycznej, a cywile nadal giną” – dodał.

Według Konferencji Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (UNCTAD) wojna zniszczyła wszystkie główne sektory gospodarki Strefy Gazy, a ponad 90 proc. mieszkańców w wieku produkcyjnym pozostaje bez pracy. Koszt odbudowy szacowany jest na około 71,5 mld dolarów.

Wojna w Strefie Gazy wybuchła po ataku Hamasu i innych palestyńskich ugrupowań na Izrael 7 października 2023 r., w którym zginęło około 1200 osób, a 251 zostało uprowadzonych. W rozpoczętej w odpowiedzi izraelskiej ofensywie straciło życie ponad 74,2 tys. Palestyńczyków, a ponad 175 tys. zostało rannych – podaje lokalne ministerstwo zdrowia. W kampanii zginęło też 472 izraelskich żołnierzy. Zawieszenie broni zakończyło najcięższe walki, choć od tego czasu izraelskie ataki nie ustały całkowicie. 

Joanna Baczała (PAP)

baj/ adj/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Izrael-Palestyna - wojna w Strefie Gazy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki