REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyjadą Ukraińcy, przyjadą Filipińczycy? Tak po zakończeniu wojny zmieni się rynek pracy

Katarzyna Wiązowska2025-02-07 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2025-02-07 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W Polsce obecnie przebywa około miliona obywateli Ukrainy, z czego aktywnych zawodowo jest blisko 80 proc. – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. Wielu z nich stanowi ważną część pracowników wielu przedsiębiorstw. Co się zmieni, gdy zakończy się wojna w ich kraju? O to zapytaliśmy ekspertów rynku pracy.

Wyjadą Ukraińcy, przyjadą Filipińczycy? Tak po zakończeniu wojny zmieni się rynek pracy
Wyjadą Ukraińcy, przyjadą Filipińczycy? Tak po zakończeniu wojny zmieni się rynek pracy
fot. Adam Chelstowski / / Forum

Według danych ankietowych Narodowego Banku Polskiego zebranych w połowie 2024 roku w naszym kraju pracuje 78 proc. dorosłych obywateli Ukrainy przebywających aktualnie w Polsce. To zarówno osoby, które przyjechały przed rozpoczęciem wojny, jak i po jej wybuchu. Z analizy Deloitte dotyczącej 2023 roku wynika, że ich udział w polskim PKB wyniósł od 0,7 do 1,1 proc.

Przestaną wypełniać luki kadrowe?

Jak twierdzi Piotr Skierkowski, ekspert rynku pracy w ManpowerGroup, wiele firm - zwłaszcza w sektorach takich jak budownictwo, logistyka, produkcja przemysłowa i spożywcza oraz gastronomia, skorzystało z tej sytuacji, zatrudniając Ukraińców do wypełnienia luk kadrowych w swoich zespołach.

– Dzięki uproszczonym procedurom, mogli oni szybko podjąć pracę, co przyczyniło się do stabilizacji ich sytuacji życiowej oraz zawodowej – mówi Bankier.pl Piotr Skierkowski.  – Gdy wojna w Ukrainie się zakończy, polski rynek pracy może doświadczyć kolejnych zmian. Przede wszystkim, część jej obywateli może zdecydować się na powrót do ojczyzny, co spowoduje zmniejszenie liczby pracowników z tego kraju w Polsce. To z kolei może prowadzić do niedoborów kadrowych w sektorach, które obecnie korzystają z ich pracy.

Według Piotra Skierkowskiego, w dłuższej perspektywie polscy pracodawcy będą musieli poszukiwać pracowników z innych krajów, takich jak Kolumbia czy Filipiny, których liczba w Polsce już teraz rośnie.

Wakacje na giełdzie

– Może w tym pomóc wprowadzenie bardziej elastycznych przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców oraz inwestowanie w programy integracyjne – uważa przedstawiciel ManpowerGroup.

Wielu Ukraińców znów będzie mogło pracować w Polsce

Również Cezary Maciołek, prezes Grupy Progres prognozuje istotne zmiany na polskim rynku pracy po zakończeniu wojny. Według niego, choć mogą pogłębić się istniejące już niedobory kadrowe w takich sektorach jak budownictwo, przemysł i logistyka, to z drugiej strony do Polski mogą przyjechać mężczyźni z Ukrainy, którzy wcześniej nie mogli stamtąd wyjechać z powodu ograniczeń mobilizacyjnych.

– Już teraz obserwujemy wzrost zapytań od Ukraińców zainteresowanych podjęciem pracy w Polsce po zakończeniu konfliktu – mówi Bankier.pl Cezary Maciołek. – Dodatkowo zgłasza się do nas coraz więcej mężczyzn ze wschodu, którzy obecnie nie mogą podjąć pracy, ponieważ ich dokumenty straciły ważność. Aby je przedłużyć, musieliby wrócić do Ukrainy, czego chcą uniknąć. Nie jest więc wykluczone, że po wojnie, gdy formalne ograniczenia przestaną obowiązywać, oni również wrócą na polski rynek pracy.

Jak twierdzi ekspert Grupy Progres, aby przygotować się na te zmiany, firmy powinny inwestować w automatyzację procesów, poprawę warunków zatrudnienia oraz poszukiwanie nowych źródeł rekrutacji.

– Kluczowe będzie także uproszczenie procedur administracyjnych dla obywateli Ukrainy, aby mogli szybciej i sprawniej podejmować legalną pracę w Polsce – dodaje.

Jedni wyjadą, inni przyjadą?

Również badania Fundacji Inicjatywy Demokratyczne i Centrum Razumkowa potwierdzają, że co czwarty Ukrainiec oraz co piąta Ukrainka przebywająca obecnie w swoim kraju rozważa emigrację po zakończeniu wojny. Okazuje się, że najbardziej skłonne do tego jest młodsze pokolenie. Co trzecia osoba w wieku 18-29 lat wyraziła chęć wyjazdu. Jednak im starsi Ukraińcy, tym przychylność do takich zamierzeń maleje, ponieważ 27 proc. osób planuje wyjazd między 30. a 39. rokiem życia, a 23 proc. w wieku 40-49 lat. Wśród respondentów 50-59 lat odsetek ten wynosił 16 proc., a w grupie powyżej 60 lat jedynie 9 proc.

- Najbardziej skłonni do emigracji są mieszkańcy regionów wschodnich, którzy najbardziej ucierpieli w wyniku działań wojennych. Tam już co czwarta osoba wskazuje, że po zakończeniu wojny spakuje się i wyjedzie – wskazuje Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service i ekspert rynku pracy.

Główne przyczyny planów migracyjnych to trudna sytuacja ekonomiczna oraz brak poczucia bezpieczeństwa.

Najchętniej przyjadą do Polski

Z ostatniego badania „Barometr Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że Polska pozostaje liderem wśród krajów, które Ukraińcy wybierają jako cel migracji zarobkowej. Już 43 proc. respondentów planowało powrót do pracy nad Wisłą. Co więcej, 10 proc. deklaruje chęć osiedlenia się tutaj na stałe w najbliższych latach. Jest to wzrost o 5,5 pkt proc. w porównaniu z badaniem z 2023 roku.

– Wydaje się, że w razie zakończenia wojny nawet ponad milion osób może chcieć do nas przyjechać – dodaje Krzysztof Inglot.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Katarzyna Wiązowska
Katarzyna Wiązowska
redaktor Bankier.pl

Dziennikarka prasowa i internetowa. Z wykształcenia ekonomistka, PR-owiec i psycholog komunikacji medialnej. Bliskie jej są tematy dotyczące rynku pracy, przedsiębiorczości i kreatywności. Lubi rozmawiać z ludźmi, poznawać ich historie, również biznesowe. Z pasji – kinomanka.

Tematy

Komentarze (84)

dodaj komentarz
antyoni
Filipińczycy to zbyt wielki awans cywilizacyjny dla wukropolín. Oni nie są rozpasani i roszczeniowi, lecz pracowici i generalnie uczciwi oraz nie hlają i często mówią płynnie po ang!
polkapatriotka
Może warto pomyśleć o tym, aby zaoferować coś naszym rodakom, którzy musieli wyjechać za chlebem i zrobić coś, aby młodzi nie musieli wyjeżdżać? Mieszkam w jednym z największych polskich miast i widzę, jak Polacy są dyskryminowani u siebie w kraju. Podanie Polaków trafiają do niszczarek, nie są brane pod uwage. Pracy nie dostaniesz,Może warto pomyśleć o tym, aby zaoferować coś naszym rodakom, którzy musieli wyjechać za chlebem i zrobić coś, aby młodzi nie musieli wyjeżdżać? Mieszkam w jednym z największych polskich miast i widzę, jak Polacy są dyskryminowani u siebie w kraju. Podanie Polaków trafiają do niszczarek, nie są brane pod uwage. Pracy nie dostaniesz, do lekarza na cito za dwa lata, ale obcokrajowcy dostają wszystko "od ręki". Czas z tym skończyć!!! Nie mam nic przeciwko temu, że ktoś przyjeżdża pracować, ale prawa gospodarza zawsze powinny stać ponad prawami obcego. Co ciekawe, z tymi obcokrajowcami nijak idzie idzie się dogadać, bo często nie rozumieją ani polskiego ani angielskiego.
kaczdzonjar
możesz jakies szczególy podać? konkretnie jakiś jeden punkt dyskryminacji Polaków w Polsce? czy mówisz o takich naszych rodakach którzy niewiele potrafią i nie ma pracy z ich wyksztaceniem w naszym kraju.
trolley odpowiada kaczdzonjar
NFZ dla wszystkich co pierwszy raz na oczy Polskę widzieli - to tylko jeden przykład a starczy aż nadto
men24a
O pracowników się nie mamy co martwić.

Donald Trump mianował na ambasadora USA w polin Rosa ktory jest "ognistym konserwatystą, zagorzałym syjonistą i ortodoksyjnym Żydem

No to wkrótce będziemy mieć w kraju 2 mln Palestyńczyków
zenonn
Od Wisły do Dniepru Judepolin.
Nad Morzem Śródziemnym ich riwiera.
Semici palestyńscy rozproszeni po gettach.
salad77
a Polacy gdzie będą pracować? wszyscy będziemy urzędnikami, nadzorcami Filipińczyków?
zenonn
Polacy niewolnikami.
Ukryta opcja konwertowanych na katolików będzie zarządać.
polonu
a ja proponuje zatrudnić żymian ,kwaterunek by się znalazł
samsza
Największy gang na Filipinach nazywa się Sputnik. Jest tak duży, że ciężko połapać się w jego strukturze. Lokalna młodzież nie ma dylematu pt. „wstąpić czy nie wstąpić do gangu”, ponieważ struktury przestępcze pokrywają się z rodzinnymi.
https://www.vice.com/pl/article/filipinskie-gangi/

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki