REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

EuroPMI najniżej od niemal dwóch lat. Recesja nieunikniona?

Krzysztof Kolany2022-10-24 10:54główny analityk Bankier.pl
publikacja
2022-10-24 10:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Wskaźnik PMI dla gospodarki strefy euro znalazł się na najniższym poziomie od 23- miesięcy – donosi S&P Global. To sygnał, że gospodarka eurolandu znalazła się w recesji, co dopiero za kilka miesięcy zobaczymy w statystykach PKB.

EuroPMI najniżej od niemal dwóch lat. Recesja nieunikniona?
EuroPMI najniżej od niemal dwóch lat. Recesja nieunikniona?
fot. Corona Borealis Studio / / Shutterstock

Łączony wskaźnik PMI dla sektora wytwórczego i usługowego w strefie euro w październiku obniżył się do 47,1 pkt. w stosunku do 48,1 pkt. odnotowanych miesiąc wcześniej. To najniższy odczyt od listopada 2020 roku, gdy Europejczycy zmagali się z drugą falą covidowych lockdownów. Malejące odczyty poniżej 50 punktów sygnalizują przyspieszenie tempa spadku aktywności ekonomicznej.

- Gospodarka strefy euro na początku czwartego kwartału osunęła się w głębszą dekoniunkturę, a tempo spadku było najszybsze od kwietnia 2013 roku, jeśli pominiemy pandemczne lockdowny. Przemysł i energochłonne sektory w szczególności zaraportowały rekordowy spadek produkcji, ale także sektor usług odnotował przyspieszenie tempa spadku aktywności z powodu rosnących kosztów życia i generalnej niepewności ekonomicznej – napisali w komentarzu analitycy S&P Global.

W głębokim kryzysie znalazł się europejski sektor wytwórczy, cierpiący z powodu skokowego wzrostu kosztów energii oraz ograniczenia popytu ze strony konsumentów. „Przemysłowy” PMI dla strefy euro odnotował spadek z 48,4 pkt. do  46,6 pkt., co jest nie tylko najniższym odczytem od 29 miesięcy, ale przede wszystkim wartością wyraźnie niższą od rynkowego konsensusu na poziomie 47,8 pkt.

Szczególnie źle prezentuje się kondycja przemysłu niemieckiego, gdzie PMI znalazł się na poziomie zaledwie 45,7 pkt. wobec oczekiwanych 47 pkt. i 47,8 pkt. odnotowanych we wrześniu. Niewiele lepiej jest we Francji (47,4 pkt.), aczkolwiek w tym przypadku ekonomiści spodziewali się wyniku jeszcze słabszego (47,1 pkt.).

Wakacje na giełdzie

O ile dekoniunktura w sektorze wytwórczym rozpoczęła się już kilka miesięcy temu, to coraz gorsze rezultaty z sektora usług spływają dopiero od niedawna. „Usługowy” PMI dla eurolandu w październiku przyjął wartość 48,2 pkt. i był to wprawdzie rezultat najniższy od 20 miesięcy, ale nie zaskoczył ekonomistów (rynkowy konsensu wynosił właśnie 48,2 pkt.).

Reasumując, październikowe odczyty PMI sygnalizują coraz szybsze pogarszanie się koniunktury gospodarcze w eurolandzie. Rezultaty wyraźnie poniżej 50 punktów co do zasady zapowiadają nadejście recesji i póki co nie pozwalają oczekiwać pojawienia się punktu zwrotnego.

- Wygląda na to, że gospodarka strefy euro w czwartym kwartale odnotuje spadek PKB z powodu pogłębiającego się spadku produkcji oraz pogarszających się perspektyw popytu w październiku. To nakłada się na spekulacje, że recesja coraz bardziej wygląda na nieuniknioną – napisał w komentarzu Chris Williamson, główny ekonomista S&P Global Market Intellingence.

Sytuację pogarszają przede wszystkim bardzo wysokie ceny energii, które z jednej strony prowadzą do gwałtownego wzrostu kosztów produkcji, a z drugiej obniżają popyt na dobra konsumpcyjne wyższego rzędu (ponieważ konsumenci będą musieli wydać znacznie więcej pieniędzy na rachunki za prąd i ogrzewanie). Na to nakłada się zacieśnienie polityki monetarnej EBC i osłabienie euro.

Badanie przeprowadzono w dniach 12-20 października. Opublikowane w piątek wyniki bazują na ok. 85% ankiet. Finalne rezultaty poznamy 2 listopada (sektor przemysłowy) i 4 listopada (sektor usług). Także 2 listopada opublikowany zostanie analogiczny wskaźnik dla polskiego sektora wytwórczego, w którym wrześniowy raport PMI zasygnalizował najgłębszy od wiosny 2020 roku spadek aktywności ekonomicznej.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
aleusz
Czy to znaczy, że krowy przestaną dawać mleko, kury nieść jajka, urzędasy zabiorą się do roboty a bezdomni poszukają pracy? EURO PMI to najgłupszy wskaźnik giełdowy ever.
bha
Cóż... Fakt tzw. recesja dla wielu mniej drastycznie szczególnie na rynkach wewnętrznych brzmi od bardziej tragicznie brzmiącego kryzysu. Taka przecież to tylko Niby będzie Niby nie grożna Niby recesja. Niestety.
polonu
nie idzie ich jakiś cudem oderwać od żłobu co są przyspawani do niego .
szprotkafinansjery
Wreszcie recesja?!
bha
Cóż... Fakt... Recesja dla wielu mniej drastycznie szczególnie na rynkach wewnętrznych brzmi od bardziej tragicznie brzmiącego kryzysu. Taka przecież to tylko Niby będzie Niby nie grożna Niby recesja. Niestety.
szprotkafinansjery odpowiada bha
Jak będzie recesja, to stety, Jak niby-recesja, to niestety.
bha
Więcej jeszcze dodruku, więcej jeszcze bezmyślnego zadłużania krajów, społeczeństw po uszy, po koniuszki włosów, więcej jeszcze nieodpowiedzialności, więcej jeszcze krótkowidztwa, więcej i więcej jeszcze obłudy i udawania jarząbka, więcej i szerzej jeszcze wyzysku i żerowania na pracy innych najtaniej jak się da i uda, więcej jeszcze Więcej jeszcze dodruku, więcej jeszcze bezmyślnego zadłużania krajów, społeczeństw po uszy, po koniuszki włosów, więcej jeszcze nieodpowiedzialności, więcej jeszcze krótkowidztwa, więcej i więcej jeszcze obłudy i udawania jarząbka, więcej i szerzej jeszcze wyzysku i żerowania na pracy innych najtaniej jak się da i uda, więcej jeszcze rynkowego windowania bez umiaru cen walut, więcej jeszcze windowania cen surowców i na końcu więcej jeszcze windowania jak w kalejdoskopie, non stop bez umiaru cen, jak w obłędzie w detalu, a na napewno szybciej niż póżniej recesja i kryzys zadomowią się w wielu krajach na dobre!!!.Cóż.. Kto do tego coraz większego bagna, dna przez lata doprowadził bo raczej nie zwykli ludzie - winnych tego obecnego stanu niestety jak zwykle brak.Zadłużanie epickie świata, krajów i wysoka inflacja same nie spadły z księżyca, same się nie tworzą niestety świadomie, bez skrupułów, nie bez celu tworzą ją w białych rękawiczkach ludzie innym ludziom i nikt inny!!!!!!!. Niestety nic dobrego to nie przyniesie.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki