REKLAMA

Włoska misja niemożliwa, czyli jak wyprodukować 3 mln ławek w 3 tygodnie

2020-07-24 06:13
publikacja
2020-07-24 06:13
fot. Pixabay / Pexels

Wyprodukowanie w ciągu trzech tygodni ponad 3 mln zamówionych przez rząd Włoch ławek szkolnych na czas epidemii, które muszą być gotowe przed inauguracją nowego roku, jest niemożliwe - argumentują producenci w odpowiedzi na rozpisany w poniedziałek przetarg.

Zamówienie, ogłoszone przez nadzwyczajnego rządowego komisarza do spraw kryzysu związanego z epidemią koronawirusa Domenico Arcuriego, przewiduje dostarczenie około 1,5 mln zwykłych jednoosobowych ławek i ponad 1,5 mln sztuk nowoczesnych stolików, wyposażonych także w kółka, by łatwo je było rozstawiać. Są one konieczne, by w klasach przestrzegane były zasady dystansowania społecznego między uczniami.

Wyposażenie musi trafić do szkół do końca sierpnia, a więc na dwa tygodnie przed rozpoczęciem roku szkolnego we Włoszech.

Jak podkreślają przedstawiciele branży, zgodnie z przedstawionym kalendarzem przemysł ma w dniach od 7 do 31 sierpnia wyprodukować i wysłać do szkół sprzęt, który odpowiada wielkości całej krajowej produkcji w ciągu 5 lat w fabrykach, mających zawarte kontrakty z administracją publiczną.

"Misja niemożliwa do wykonania" - tak stanowisko producentów podsumowują włoskie media.

Według ich stowarzyszeń, cytowanych przez prasę, wiele wskazuje na to, że przetarg pozostanie bez odpowiedzi, bo realizacja takiego zamówienia wydaje się nierealna.

Jak argumentują organizacje branżowe, najlepszy scenariusz przewiduje, że do końca września gotowych może być maksymalnie 120 tys. szkolnych ławek. To zaś może oznaczać, że jeśli z klas usunięte zostaną dotychczasowe ławki, to uczniowie nie będą mieli przy czym zasiąść.

Producenci przestrzegli, że istnieje ryzyko, że w takiej sytuacji przetarg może wygrać dostawca w Azji, którego wyposażenie nie odpowiada wymogom włoskich przepisów, także dotyczących odpowiedniej postawy dzieci.

"Potrzebny jest wysiłek wszystkich" - tak na te obiekcje zareagował rządowy komisarz ds. kryzysu epidemiologicznego.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
zenonn
Przy takich zamówieniach zamawiający powinien trafiać natychmiast do pierdla.
Mafia ma zarobić lokując zamówienie w Azji?
loool
Dajcie zlecenie chinczykom to zobaczycie czy to niemożliwe. Oni w 3 tygodnie złożyli tysiące maszyn do maseczek i zaopatrywali leniwą socjalistyczną europe .

Powiązane: Korespondencja z Włoch

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki