Władze Krakowa zachęcają przedsiębiorców do brania mikropożyczek

2020-09-08 12:08
publikacja
2020-09-08 12:08
fot. bluedog studio / Shutterstock

Władze Krakowa zachęcają przedsiębiorców do brania mikropożyczek. Z tej formy pomocy wciąż nie skorzystało 46 tys. małych firm pod Wawelem. Gdyby wnioski zostały złożone, do krakowskiej gospodarki udałoby się wprowadzić kolejnych 230 mln zł – mówił we wtorek wiceprezydent Bogusław Kośmider.

O mikropożyczkę do 5 tys. zł na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej mogą wystąpić właściciele firm zatrudniających do dziewięciu osób lub samozatrudnieni. Jednym z podstawowych warunków uzyskania pomocy jest prowadzenie działalności gospodarczej przed 1 marca 2020 r. Mogą ją dostać osoby, które po 1 marca zawiesiły działalność, a potem ją wznowiły, ale też właściciele nowych firm.

"Pieniądze z mikropożyczek są łatwo dostępne, wystarczy wypełnić wniosek" – mówił Bogusław Kośmider. "Czterdzieści kilka tysięcy przedsiębiorców w Krakowie może skorzystać z tej pomocy, a nie robi tego. Uważamy, że warto po nią sięgnąć, bo dodatkowe 230 mln zł to udrożnienie funkcjonowanie gospodarki, a jak gospodarki, to i miasta” – podkreślił wiceprezydent.

Z danych GUS wynika, że w Krakowie do skorzystania z mikropożyczek uprawnionych jest ok. 112 tys. podmiotów. Do tej pory pomoc uzyskała niemal połowa z nich – 55 tys. na łączną kwotę 275 mln zł. Wniosków było więcej - ponad 65 tys. zł, ale ok. 10 tys. zostało odrzuconych m.in. z powodu błędów, niekompletnej dokumentacji lub kłopotów ze znalezieniem firmy w ewidencji działalności gospodarczej.

"W pierwszych tygodniach po uruchomieniu tzw. tarczy antykryzysowej spłynęła do nas ogromna liczba wniosków, w szczytowanym momencie było ich ponad 5,6 tys. dziennie" – mówił dyrektor Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie Marek Cebulak. Dodał, że duża liczba wniosków i brak automatyzacji ich rozpatrywania znacznie wydłużał ich obsługę – samo przyjęcie wniosków trwało nawet 40 minut, a na pieniądze trzeba było czekać do dwóch miesięcy.

Urzędnicy zapewniają, że teraz to się zmieniło. Wprowadzono szereg usprawnień. Przyjęcie wniosku trwa około 10 minut, a pieniądze są przekazywane przedsiębiorcom do dwóch tygodni od jego złożenia. "Apelujemy o składania wniosków w formie elektronicznej, bo to znacznie przyśpiesza obsługę i pozwala uniknąć błędów" - mówił Cebulak.

Mikropożyczkę można przeznaczyć na dowolny cel związany z działalnością gospodarczą, na podatki, składki, leasing czy najem lokalu. To pomoc jednorazowa i bezzwrotna pod warunkiem, że od momentu otrzymania wsparcia firma będzie działać przez trzy miesiące. Umorzenie następuje automatycznie – nie trzeba składać wniosku. Do tej pory Grodzki Urząd Pracy w Krakowie umorzył mikropożyczki 16 tys. przedsiębiorców.

Mikropożyczki są udzielane w ramach rządowej tarczy antykryzysowej i mogą być łączone z innymi formami wsparcia. Jak mówił wiceprezydent Kośmider, Grodzki Urząd Pracy udziela pomocy także w postaci dofinansowania dla podmiotów gospodarczych i organizacji pozarządowych. "Mieliśmy prawie 15 tys. wniosków, 13 tys. z nich zostało już rozpatrzonych, i wydaliśmy na to ze środków Funduszu Pracy ponad 93 mln zł" – powiedział Kośmider.

Władze miasta liczą, że do końca roku z mikropożyczek skorzysta jeszcze kilkanaście tysięcy uprawnionych. (PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba

wos/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 200 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (1)

dodaj komentarz
mmonline420
Urzędnicy muszą w końcu zrozumieć, że problem współcześnie nie leży w szybkości udzielania pożyczek lecz w stabilności otoczenia. Co z tego, że można wziąć szybko pożyczkę jeżeli równie szybko rząd, bez żadnych należytych badań i analiz, wprowadzi strefę żółtą, czerwoną albo inne działania represyjne.Urzędnicy muszą w końcu zrozumieć, że problem współcześnie nie leży w szybkości udzielania pożyczek lecz w stabilności otoczenia. Co z tego, że można wziąć szybko pożyczkę jeżeli równie szybko rząd, bez żadnych należytych badań i analiz, wprowadzi strefę żółtą, czerwoną albo inne działania represyjne. W ten sposób planowaną inwestycję szlag trafi.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki