Dla rodzica, który chce wrócić do pracy, koszt opieki nad dzieckiem może okazać się tak wysoki, że może to być dla niego nieopłacalne. Osoba zarabiająca minimalne wynagrodzenie może bowiem zapomnieć o oddaniu dziecka do prywatnego przedszkola, czy też o zatrudnieniu niani. Dla przykładu sprawdziliśmy, ile kosztuje opieka nad dzieckiem w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu.

Image licensed by Ingram Image
Mimo apelów demografów, że w Polsce rodzi się coraz mniej dzieci, znalezienie opieki nad dzieckiem nie jest łatwe, szczególnie gdy ma się do dyspozycji niewielki budżet. Jeśli dla naszego malca zabraknie miejsca w żłobku lub w przedszkolu publicznym, możemy skorzystać z usług placówek prywatnych albo niani. Jak się okazuje, koszt takiej opieki może być nie do przyjęcia dla części rodziców.
Do żłobków i przedszkoli publicznych prowadzona jest rekrutacja. Do każdego wniosku przydzielane są punkty w zależności od sytuacji rodziców. Przede wszystkim dziecko musi być zameldowane w gminie, w której ubiegamy się o miejsce w placówce publicznej. Dobrze jest, jeśli rodzice pracują na pełen etat, prowadzą własną firmę lub studiują na studiach dziennych. We Wrocławiu i w Warszawie szanse na miejsce znacząco się zwiększą, jeżeli rodzice płacą podatek dochodowy w tych miastach. Niestety, w wielu przypadkach nawet spełnienie powyższych warunków, nie wystarcza, aby dziecko dostało się do publicznej placówki.

Przedszkole za 1 zł tylko w teorii
Od 1 września 2013 opłata za przedszkola publiczne została ustawowo ograniczona. Zgodnie z nowym prawem jeśli nasze dziecko będzie pod opieką 5 godzin dziennie, nie zapłacimy nic. Każda kolejna godzina ma kosztować nie więcej niż 1 zł. Do rozwiązania pozostaje jednak kwestia zajęć dodatkowych, za które przedszkola dalej chciałyby pobierać opłaty. Obecnie placówki nie wiedzą, czy i w jakiej wysokości rodzice będą musieli ponieść koszt tych zajęć - ma to się wyjaśnić w ciągu miesiąca. Nadal jednak musimy się liczyć z takimi wydatkami, jak chociażby składka na radę rodziców.
![]() |
» Jak się ubezpieczyć w ZUS z tytułu opieki nad małym dzieckiem? |
Niestety, liczba miejsc w przedszkolach publicznych jest mniejsza, niż zapotrzebowanie na nie, więc nie wszystkie dzieci się tam dostaną. Warto wówczas poszukać miejsca w przedszkolu prywatnym z dopłatą gminy.
Przykładowo, we Wrocławiu opłata miesięczna w takiej placówce wyniesie między 400 a 600 zł w zależności od czasu pobytu dziecka w przedszkolu. Przy braku wsparcia gminy cena opieki nad dzieckiem będzie znacznie wyższa. Za miejsce w prywatnym przedszkolu (bez dopłaty) przyjdzie nam zapłacić miesięcznie od około 600 do 1000 zł w Poznaniu i we Wrocławiu, a w Warszawie nawet 1500 zł. Do tego trzeba doliczyć jednorazowe wpisowe rzędu 300-600 zł, a także inne ukryte opłaty.
Za publiczny żłobek więcej niż za przedszkole
Inaczej sprawa wygląda w kwestii żłobków. Do tych placówek zapiszemy dziecko w przedziale wiekowym od 20. tygodnia do 3. roku życia. Opłaty za publiczne żłobki są ustalane na poziomie samorządów, więc będą wyższe. Stawki miesięczne z wyżywieniem za żłobki publiczne są następujące: we Wrocławiu około 400 zł, w Poznaniu 470 zł, a w Warszawie około 500 zł miesięcznie.
Opłaty za żłobki prywatne są porównywalne z opłatami za przedszkola w poszczególnych miastach. W żłobkach także możemy liczyć na dopłaty, i to nawet wyższe niż w przedszkolach. We Wrocławiu po dopłacie za miesięczną opiekę zapłacimy 200-400 zł, a w Poznaniu 500-800 zł. W Warszawie funkcjonuje program dopłat ze wsparciem unijnym dla rodziców wracających na rynek pracy - nasz koszt wyniesie wtedy około 300 zł miesięcznie.
Opiekunka tylko w nagłych wypadkach
![]() |
» Wychowanie dzieci powinno być uwzględniane przy wysokości emerytury |
Alternatywnym rozwiązaniem może być zatrudnienie niani. W dużych miastach jest wiele osób (głownie pań), oferujących swoje usługi jako opiekunka. Niektóre nianie chętnie pomagają też w pracach domowych, kiedy akurat dziecko śpi i może poświęcić mu mniej uwagi. Czas pracy, stawka godzinowa i dodatkowe obowiązki mogą być bardzo różne w zależności od potrzeb i wymagań rodziców.
Cena za takie usługi jest uzależniona od doświadczenia i kwalifikacji niani. Osoby doświadczone, często z wykształceniem pedagogicznym, emerytowane nauczycielki lub pielęgniarki będą oczekiwały najwyższej stawki. Według portalu niania.pl takiej osobie przyjdzie nam zapłacić nawet ponad 16 złotych za godzinę opieki. Możemy też poszukać osoby młodszej, zazwyczaj studiującej i z niewielkim doświadczeniem. Jest szansa, że młoda studentka zaakceptuje nawet 6 zł za godzinę. Uśredniając, we Wrocławiu za usługi opiekunki zapłacimy 10 zł za godzinę, w Poznaniu 11 zł, a w Warszawie 13 zł.
W tabeli poniżej przedstawiamy zestawienie kosztów miesięcznej opieki (przyjmujemy, że dziecko potrzebuje opieki 9 godzin dziennie przez 21 dni w miesiącu).
| Miesięczny koszt opieki nad dzieckiem w żłobku* | Miesięczny koszt opieki nad dzieckiem w przedszkolu* | ||||
| MIASTO | publicznym | prywatnym | publicznym** | prywatnym*** | Miesięczny koszt usług niani* |
| Wrocław | 410 zł | 600-900 zł | 84 zł | 600-900 zł | 1900 zł |
| Warszawa | 500 zł | 800-1300 zł | 84 zł | 700-1400 zł | 2500 zł |
| Poznań | 472 zł | 600-1000 zł | 84 zł | 600-1000 zł | 2100 zł |
| * podane koszty są orientacyjne ** koszt opieki w przedszkolu publicznym nie uwzględnia wydatków na zajęcia dodatkowe *** w wielu placówkach koszt ten ulega zwiększeniu w zależności od wyboru posiłków i zajęć dodatkowych |
|||||
Źródło: opracowanie własne Bankier.pl
Wiele osób nie ma dzieci, bo ich na to nie stać
Mediana zarobków netto w Poznaniu, Wrocławiu i Warszawie wynosi odpowiednio około 3000 zł, 3200 zł i 4200 zł. Oznacza to, że połowa osób w wymienionych miastach zarabia poniżej tych wartości. Biorąc pod uwagę wyliczone przez nas koszty opieki nad dzieckiem, dojazdy do pracy i inne związane z posiadaniem dziecka (jak ubrania, jedzenie, lekarz, środki higieny) może okazać się, że dla wielu rodziców koszt posiadania dziecka stanowi znaczną część ich dochodów.
Jeśli rodzic chce wrócić do pracy po urlopie rodzicielskim/wychowawczym, musi przeanalizować jakie wynagrodzenie będzie mógł pobierać. Jeśli okaże się, że nie zarobi wystarczająco dużo, aby opłacić prywatną placówkę lub opiekunkę, prawdopodobnie podejmie decyzję o pozostaniu w domu. Jest to szkodliwe nie tylko dla rodzica, który chce spełniać się zawodowo, ale także dla całej gospodarki, gdyż wiele osób zdolnych i chętnych do pracy nie ma innego wyjścia, jak poświęcenie się opiece nad dzieckiem.
Marcin Lekki
Bankier.pl


































































