REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielkie greckie bezrobocie bije kolejny rekord. 28% i 61%

2014-02-13 13:17
publikacja
2014-02-13 13:17
Dodaj Bankier.pl w Google

Rekordowe bezrobocie w Grecji. Bez pracy jest ponad jedna czwarta mieszkańców tego kraju - wynika z najnowszych oficjalnych statystyk.

Dane ELSTAT-u za listopad wskazują, że bezrobocie sięgnęło 28%; to o 0,3 pp. więcej niż miesiąc wcześniej i 1,7 pp. więcej niż w listopadzie 2013 r.

Liczba zatrudnionych sięgnęła 3 550 679 mln wobec 1 382 062 bezrobotnych i 3 376 643 nieaktywnych zawodowo. W ujęciu rocznym liczba osób zatrudnionych zmalała o 112 752 (-3,1%), przybyło 78 041 bezrobotnych (6%) i 36 448 osób, które nie pracują ani nie szukają pracy (+1,1%).

Tradycyjnie już, najgorsza sytuacja utrzymuje się w grupie wiekowej 15-24, w której pracy nie ma rekordowe 61,4%. Dla porównania 5 lat temu, przed rozpoczęciem kryzysu, bezrobocie w tej grupie wynosiło niewiele ponad 20%.

Wakacje na giełdzie

W podziale na regiony, największe bezrobocie panuje na północy kraju - w Epirze-Macedonii Zachodniej (28,8%) oraz Macedonii-Tracji (29,7%). Relatywnie najlepiej jest na Peloponezie (25%).

/mz

Źródło:Depesza Bankier.pl: Rynki finansowe
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~SCSD
Jakos Grekow nie widać tulajacych się po Europie nie widać w GB w Niemczech za to obywateli zielonej wyspy wszędzie pelno śmietniki w Niemczech gb oblegane
~malkontent
filozoficznie rzecz ujmując Grecy wskazują pewna drogę: człowiek nie jest stworzony do ciężkiej pracy...
~gość
Cytat: Liczba zatrudnionych sięgnęła 3 550 679 mln wobec 1 382 062 bezrobotnych i 3 376 643 nieaktywnych zawodowo.
Te dane mówią same za siebie. W Grecji szykuje się kolejny, jeszcze poważniejszy kryzys.
~aaa
To żaden fenomen - poprostu jak pisałem już wcześniej - praca jest niepotrzebna ludziom ( jest potrzebna jedynie zarejestrowana działalność aby płacić podatki do UE itp itd).

Poprostu "niestety" nie było dawno wojny ani większej klęski żywiołowej i wszystko już mamy więc niczego nie potrzebujemy.

A jakby
To żaden fenomen - poprostu jak pisałem już wcześniej - praca jest niepotrzebna ludziom ( jest potrzebna jedynie zarejestrowana działalność aby płacić podatki do UE itp itd).

Poprostu "niestety" nie było dawno wojny ani większej klęski żywiołowej i wszystko już mamy więc niczego nie potrzebujemy.

A jakby wprowadzić jednakowe obowiązkowe podatki dla każdego (przykładowo 200 pln miesięcznie) to 200 tys urzędników straciłoby pracę, jakby dodatkowo zarejestrować podpis elektroniczny i emaile obowiązkowe zamiast meldunku to pocztowe służby szlak by trafił.

zlikwidować akcyze koncesje itp itd to nie potrzebne by były kontrole skarbowe ani deklaracje pit cit itd więc kolejny milion osób bez roboty by był.

wywalić wcześniejsze emerytury przywileje itp itd - i okazało by się że bez pracy pozostaje 80% osób w wieku produkcyjnym

a już teraz do pkb będzie się doliczać szacunkową szarą i czarną strefę - bo ukryte bezrobocie nie wygeneruje takiego pkb jakie jest potrzebne do dalszego zadłużania kraju
~witti
Niech UE im pomoże, tam w Brukseli są tacy dobrzy ludzie, którzy za ciężko zapracowane pieniądze (nie ich samych, tylko podatników z UE) pomagają komu się da :)
I tak coraz bardziej pomagają, wspierają i dotują, a w Unii coraz gorzej... Może jakiś mądry euroentuzjasta wyjaśni ten fenomen?

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki