REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielki kryzys rządu w Wielkiej Brytanii. Były minister chce przejąć władzę

2026-05-16 19:10, akt.2026-05-16 19:30
publikacja
2026-05-16 19:10
aktualizacja
2026-05-16 19:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Były minister zdrowia Wielkiej Brytanii Wes Streeting zapowiedział w sobotę, że zamierza wystartować w wyścigu o przywództwo Partii Pracy. W czwartek polityk podał się dymisji, by wyrazić brak zaufania wobec obecnego szefa ugrupowania - i zarazem rządu - Keira Starmera.

Wielki kryzys rządu w Wielkiej Brytanii. Były minister chce przejąć władzę
Wielki kryzys rządu w Wielkiej Brytanii. Były minister chce przejąć władzę
fot. Jaimi Joy / /  Reuters / Forum

- Potrzebujemy porządnej rywalizacji z najlepszymi kandydatami na boisku i dlatego wystartuję – zadeklarował Streeting na konferencji prasowej zorganizowanej przez powiązaną z laburzystami organizacją Progress. – Wiem, jak wygrać – zapewnił.

Powiedział, że nie chce wymuszać natychmiastowego przeprowadzenia wyborów, ponieważ „nie leży to w interesie partii ani kraju”.

Ponownie skrytykował obecnego premiera i lidera Partii Pracy, Starmera. - Partia Pracy objęła władzę nieprzygotowana w zbyt wielu obszarach, brakowało jej jasnej wizji i kierunku działania – ocenił.

W pierwszym publicznym wystąpieniu od czasu rezygnacji ze stanowiska ministra zdrowia Streeting powiedział, że Wielka Brytania musi dążyć do nawiązania „nowych, szczególnych stosunków” z Unią Europejską, a brexit określił jako „katastrofalny błąd”. Jego zdaniem bliższe stosunki z Europą pomogą „odbudować brytyjską gospodarkę i handel, a także wzmocnią obronę przed zagrożeniami ze strony Rosji i ruchu Ameryka Przede Wszystkim (America First to strategia obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa - PAP)”.

O stanowisko szefa partii, a w konsekwencji - premiera kraju, najpewniej będzie ubiegał się także burmistrz Manchesteru Andy Burnham. W piątek uzyskał on zgodę Partii Pracy na kandydowanie w czerwcowych wyborach uzupełniających do Izby Gmin, co otworzy mu drogę do zastąpienia Starmera. Fakt, że nie jest posłem, na razie uniemożliwia mu starania o przywództwo ugrupowania.

Wakacje na giełdzie

Presja wobec Starmera zaczęła mocno rosnąć w związku z dotkliwymi porażkami Partii Pracy w wyborach lokalnych w Anglii oraz w wyborach do parlamentów Szkocji i Walii 7 maja. Przegrane nałożyły się na ciągnące się od miesięcy kontrowersje wokół nominowania wpływowego polityka laburzystów Petera Mandelsona na ambasadora w USA mimo jego znajomości z nieżyjącym już amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, a także na ogólnie słabe notowania sondażowe laburzystów.

W ostatnich dniach Starmer powtarzał, że nie zamierza rezygnować ze stanowiska, przekonując, że kolejna w ostatnich latach zmiana premiera tylko pogłębiłaby chaos polityczny.(PAP)

mzb/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki