Węgry zakazują wjazdu cudzoziemcom z niektórych krajów

2020-07-12 14:03
publikacja
2020-07-12 14:03
fot. ZGPhotography / Shutterstock

Rząd Węgier podjął decyzję o zaostrzeniu przepisów dotyczących wjazdu do kraju, zakazując wjazdu osobom przybywającym z wielu państw, głównie pozaeuropejskich - powiedział w niedzielę szef kancelarii premiera Gergely Gulyas. Wśród krajów tych nie ma Polski.

Kraje zostały uszeregowane według skali ryzyka w grupach oznaczonych kolorami: czerwonym, żółtym i zielonym. Nowe przepisy będą obowiązywać od północy z wtorku na środę. Dekret rządu w tej sprawie został już opublikowany w Monitorze Węgierskim.

Spośród krajów europejskich nie będą mieli prawa wjazdu na Węgry cudzoziemcy przybywający z Albanii, Bośni i Hercegowiny, Białorusi, Kosowa, Macedonii Północnej, Mołdawii, Czarnogóry i Ukrainy. Do grupy tej należy też większość krajów Azji, Afryki, Ameryki Południowej oraz Australii i Oceanii. Poziom zakażeń w tych krajach uznano za wysoki i włączono je do grupy czerwonej.

Cudzoziemcy przybywający z krajów grupy żółtej, gdzie poziom zakażenia nie jest bardzo wysoki, ale wiąże się z pewnym zagrożeniem, będą musieli przejść badanie na granicy i jeśli wystąpi podejrzenie zakażenia koronawirusem, to nie będą mogli wjechać na Węgry. W przeciwnym razie muszą przejść 14-dniową kwarantannę, chyba że mają dokument potwierdzający dwa negatywne testy na koronawirusa z ostatnich 5 dni, wykonane z przerwą 48 godzin. Do grupy tej należą Bułgaria, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Wielka Brytania, Norwegia, Rosja, Serbia, Japonia, Chiny i USA.

Podczas kwarantanny można ubiegać się o wykonanie dwóch płatnych testów. Jeśli pierwszy z nich okaże się negatywny w przypadku krajów "żółtych", kwarantanna przestaje obowiązywać.

Węgrzy mogą wjeżdżać do kraju także z państw "czerwonych", muszą się jednak poddać kwarantannie. Będą z niej zwolnieni tylko, jeśli drugi z wykonanych w jej trakcie testów da wynik negatywny.

Pozostałe kraje, w tym Polska, należą do grupy "zielonej", gdzie liczba zakażeń jest niewielka. Cudzoziemcy z tych krajów mogą wjeżdżać na Węgry bez ograniczeń, jeśli jednak zauważą u siebie objawy zakażenia koronawirusem w ciągu 14 dni od przekroczenia granicy, nie wolno im opuszczać miejsca zamieszkania i muszą przez telefon poinformować o tym władze.

"Na Węgrzech spada liczba zakażeń. Będziemy w stanie utrzymać ten pozytywny trend, jeśli zaostrzymy kontrole graniczne" - uzasadnił Gulyas wprowadzenie obostrzeń.

Ograniczenia te nie dotyczą ruchu tranzytowego i transportu towarów, a także podróży biznesowych. Nie oznacza to jednak, że osoby wjeżdżające w ten sposób nie mogą być badanie podczas przekraczania granicy.

Rząd co środa będzie rewidować listę państw oznaczonych poszczególnymi kolorami.

Na Węgrzech stwierdzono w ciągu ostatniej doby 5 nowych zakażeń koronawirusem, nie było natomiast żadnych zgonów osób chorych na Covid-19. Od początku pandemii, która pociągnęła za sobą 12,75 mln zakażeń na całym świecie i 564 tys. zgonów, wykryto w tym kraju 4234 zakażenia. Z powodu Covid-19 na Węgrzech zmarło łącznie 595 osób .

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (3)

dodaj komentarz
potiomkin
Przynajmniej możemy wjechać do jednego kraju. Szkoda, że Słowacy i Czesi nie przepuszczają, ale coż, powinniśmy też ich zablokować.
darius19
Dlaczego? Bo sobie lepiej poradzili z epidemia?
karbinadel
Chyba coś ci się zdrowo pomyrdało, bo zarówno do Czech i Słowacji można już od dawna jeździć swobodnie - podobnie jak do praktycznie wszystkich innych krajów europejskich .

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki