REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgry: Orban nie będzie miał większości konstytucyjnej w parlamencie

2015-02-22 21:10
publikacja
2015-02-22 21:10
Dodaj Bankier.pl w Google
Węgry: Orban nie będzie miał większości konstytucyjnej w parlamencie
Węgry: Orban nie będzie miał większości konstytucyjnej w parlamencie
fot. © European Union 2014 / / Parlament Europejski

Viktor Orban nie może już liczyć na kwalifikowaną większość w węgierskim parlamencie. Koalicja centroprawicowego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej utraciła jeden mandat podczas wyborów uzupełniających w okręgu Veszprem.

Aktualizacja 23.02 godz. 10.00

Viktor Orban, premier Węgier (fot. © European Union 2014 / Parlament Europejski)

Wakacje na giełdzie

Wynik oznacza, że koalicja centroprawicowego Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej (KDNP) nie utrzyma 2/3 większości w parlamencie, nawet jeśli partie rządzące nie stracą kolejnego mandatu w wyborach uzupełniających w Talpoca 12 kwietnia.

Niedzielne wybory w jednomandatowym okręgu wyborczym nr 1 w komitacie Veszprem trzeba było rozpisać, ponieważ deputowany wyłoniony w tym okręgu w 2014 r. Tibor Navracsics, reprezentujący rządzący Fidesz, złożył mandat w związku z objęciem stanowiska w Komisji Europejskiej.

Według wyników podanych przez państwową komisję wyborczą po przeliczeniu 92,39 proc. głosów niezależny kandydat Zoltan Kesz, popierany przez partie lewicowe, otrzymał 43,13 proc. głosów. Kandydat Fideszu Lajos Nemedi dostał 33,4 proc. głosów.

Koalicję rządzącą reprezentuje obecnie 131 deputowanych w 199-osobowym parlamencie. Konstytucyjna większość 2/3 to 133 osoby. Fidesz utracił ją po odejściu Navracsicsa oraz śmierci w styczniu deputowanego Fideszu z innego okręgu jednomandatowego. Aby odzyskać większość, koalicja musiałaby wygrać zarówno niedzielne wybory, jak i kwietniowe w Napolca.

Okręg nr 1 jest tradycyjnie uznawany na prawicowy. W zeszłym roku Navracsics swobodnie pokonał tam pozostałych kandydatów, zdobywając 47 proc. głosów, o 20 pkt proc. więcej niż jego największy rywal, reprezentujący lewicę.

Rząd Viktora Orbana od momentu objęcia przez niego urzędu premiera pięciokrotnie zmieniał konstytucję Węgier, a także zmodyfikował ordynację wyborczą, dzięki czemu w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych koalicja Fidesz-KDNP po raz drugi z rządu zdobyła 2/3 miejsc w parlamencie.

Zmiany w konstytucji przeprowadzone pod rządami Fideszu wywołały krytykę ze strony Komisji Europejskiej. Komisja kilkakrotnie kwestionowała część tych zapisów jako niezgodne z zasadami unijnymi. Zmuszało to Budapeszt do wycofywania się z niektórych posunięć.(PAP)

awl/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~obywatel
NIERZETELNY artykuł - NIEPRAWDĄ jest, że dzięki zmianie konstytucji i ordynacji wyborczej Fidesz wygrał wybory jak sugeruje artykuł!!! auto powinien się WSTYDZIĆ!!!
~janek
a u Nas nikt w wybory na posła się nie bawi tylko wchodzi następny z listy zatwierdzonej przez ubeckie watahy na etapie wyborów ogólnokrajowych ....... demokracja demokracją ale my towarzysze POlszewicy nie możemy sobie pozwolić na takie wpadki jak na Węgrzech
~polskadogorynogami
Na Czerskiej i Wiertniczej wystrzeliły korki szampanów.
Przypomnę tylko młodym, bardzo dobrze wykształconym i z dużych miast, że jedną z tych zmian, była taka zmiana Konstytucji, która umożliwiła likwidację kredytów walutowych!
~re4r34
zmienil sposoby glosowania i wprowadzil okregi jednomandatowe?
no bez jaj, to dobrze. co wiecej teraz widac, ze nawet sam stracil na tym.
art. ocieka niechecia i brakiem profesjonalizmu
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~KLIN
czy pejsaty buc w onucach może pisać o bucach
~Kasia
ja też nie mam propozycji... http://www.almoc.pl/img.php?id=2732

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki