Korekta była nieunikniona. Taka dynamika osłabienia Dolara nie mogła się długo utrzymać. Co ciekawe spadek kursu Eur/Usd nie wynika jedynie z umocnienia Dolara na rynku światowym, ale również z osłabienia Euro (patrz wykresy Eur/Gbp oraz Eur/Chf). Najbliższym poziomem wsparcia są okolice 1,5350. Tutaj najprawdopodobniej uaktywni się popyt na Euro ze strony najbardziej aktynowych uczestników rynku. Sądzę jednak, iż po 100-150 punktowym odbiciu w górę z tego poziomu (czyli po wzroście w okolice 1,5450-1,5500) nastąpi druga fala spadkowa, która może sprowadzić kurs w okolice 1,5200 lub 1,5000.
Wtedy to okaże się, czy rynek rozpocznie kolejną fale wzrostu w kierunku 1,65, czy też przełamane zostaną wszystkie wsparcia i Euro- Dolar wejdzie w dłuższy okres konsolidacji. Krótkoterminowo zaryzykowałbym otwarcie długich pozycji po kursie 1,5350. Nie nastawiałbym się jednak na utrzymywanie się na dłużej po tej stronie rynku.
Warto jeszcze zwrócić uwagę na mocny spadek cen surowców, który nie wynika jedynie z umocnienia Dolara. Cena złota, ropy oraz miedzi wyrażona w Euro spada bardzo gwałtownie. Być może mamy pierwszy zwiastun długoterminowego procesu odwracania trendu. Ale na razie jeszcze za wcześnie by głosić takie tezy.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu




























































