REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Waluty: Tygodniowy przegląd techniczny - Eur/Usd – Wreszcie mocniejsza korekta

Jacek Maliszewski2008-03-24 14:59
publikacja
2008-03-24 14:59
Dodaj Bankier.pl w Google
Po ponad miesięcznym nieprzerwanym wzroście kursu Euro-Dolara (z poziomu 1,44 do 1,59 – czyli o ponad 10%) wreszcie doczekaliśmy się korekty spadkowej. Z punktu widzenia AT możemy wyznaczyć kilka poziomów zakończenia tej korekty: 1,5350 38,2% Fibo), 1,5200 (50% Fibo) lub 1,5000 (61,8% Fibo).

Korekta była nieunikniona. Taka dynamika osłabienia Dolara nie mogła się długo utrzymać. Co ciekawe spadek kursu Eur/Usd nie wynika jedynie z umocnienia Dolara na rynku światowym, ale również z osłabienia Euro (patrz wykresy Eur/Gbp oraz Eur/Chf). Najbliższym poziomem wsparcia są okolice 1,5350. Tutaj najprawdopodobniej uaktywni się popyt na Euro ze strony najbardziej aktynowych uczestników rynku. Sądzę jednak, iż po 100-150 punktowym odbiciu w górę z tego poziomu (czyli po wzroście w okolice 1,5450-1,5500) nastąpi druga fala spadkowa, która może sprowadzić kurs w okolice 1,5200 lub 1,5000.

Wtedy to okaże się, czy rynek rozpocznie kolejną fale wzrostu w kierunku 1,65, czy też przełamane zostaną wszystkie wsparcia i Euro- Dolar wejdzie w dłuższy okres konsolidacji. Krótkoterminowo zaryzykowałbym otwarcie długich pozycji po kursie 1,5350. Nie nastawiałbym się jednak na utrzymywanie się na dłużej po tej stronie rynku.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na mocny spadek cen surowców, który nie wynika jedynie z umocnienia Dolara. Cena złota, ropy oraz miedzi wyrażona w Euro spada bardzo gwałtownie. Być może mamy pierwszy zwiastun długoterminowego procesu odwracania trendu. Ale na razie jeszcze za wcześnie by głosić takie tezy.

Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu
Źródło:
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
~klasyk
Nie ANALE BOB - Polacy to realiści. W USA wzrosło przez dwie sesje, bo trzeba było odreagować na Bear Stears z 2 USD na 10 USD, przypomnę, że 10 dni temu 30 USD. A do tego zapewne jednorazowy wzrost sprzedaży domów. Kryzys finansowy trwa, dopiero się rozwija. Kulminacja będzie po zakończeniu Pekinu. Po co więc kupować po 2900 skoro Nie ANALE BOB - Polacy to realiści. W USA wzrosło przez dwie sesje, bo trzeba było odreagować na Bear Stears z 2 USD na 10 USD, przypomnę, że 10 dni temu 30 USD. A do tego zapewne jednorazowy wzrost sprzedaży domów. Kryzys finansowy trwa, dopiero się rozwija. Kulminacja będzie po zakończeniu Pekinu. Po co więc kupować po 2900 skoro będzie mozna po 1900?
~nowy
nie" realisci"-lecz plochliwi,mocni tylko w gebie ,tak bylo zawsze
~analityk z AEP odpowiada ~nowy
spojzcie na wykresy innych rynkow w europie, ciekawie ze we francji czy niemczech tez tak sie zachowuja, wiadomo ze dziala tu czynnik strachliwoscia ale tez i inne... wiec nie pierdolcie, gielda zawsze byla zdradliwa przykladem byl kryzys lat 30 kiedy to ludzie masowo brali kredyty zeby w gielde pakowac bo wszyscy wtedy uwierzyli spojzcie na wykresy innych rynkow w europie, ciekawie ze we francji czy niemczech tez tak sie zachowuja, wiadomo ze dziala tu czynnik strachliwoscia ale tez i inne... wiec nie pierdolcie, gielda zawsze byla zdradliwa przykladem byl kryzys lat 30 kiedy to ludzie masowo brali kredyty zeby w gielde pakowac bo wszyscy wtedy uwierzyli ze mozna na tym mase zarobic bo akurat byl wtedy okres wiecznej hossy jak do niedawna w polsca, az cos peklo i sie zjebalo.
~bob
w usa wzrost sprzedaży domów polskie anale znów lamentują że wrosło bo domy śą tanie może i prawda ale kiedyś sprzedaż musiała wzrosnąć TO Są PRAWA RYNKU POLSKIE ANALE TO ROZPACZ
~Pele-ty
zapoznałem się pobieżnie z raportem - upierdliwy i miejscami zupełnie czarna magia (dla ścisłych fachowców), trochę może przydatny w zakresie prognoz (niby że euro ma się umaniać itd.) Na usprawiedliwienie jest to że obejmuje dosyć duże spektrum spraw walutowych
~bob
właśnie o tym piszę bo po obserwacji gpw teraz widzę ciemność tego narodu jak było dobrze na rynkach to wszyscy piali z zachwytu jak przyszły spadki to polaczki ze strachu dobre spółki oddają za grosze KOSZMAR
~L-A
W polsce odbywa się małpowanie Stanów. We wtorek będzie tam realizacja zysków. A wrosty - małpowanie nie ma pamięci.
~bob
i jeszcze jedno o gpw po dwóch dniach silnych wzrostów w usa ok 6% powinniśmy urosnąć o ok 10% bo wtakim tępie spadaliśmy jak było żle ale we wtorek usa otworzą się na małym minusie a gpw ze strachu w dół AMERYKANIE JESTEśCIE WIELCY
~Kapiszon
A jak myślisz dlaczego tam giełda ma się lepiej od naszej ? Polacy nie są tu winni, to wujek Sam wycofuje kapitał z takich pipidów jak Polska coby wspierać swój kraj. I taka to jest tajemnica spadków na GPW wszystko inne to reakcja łańcuchowa. Ale nie martw się taka sama będzie przyczyna wzrostów jak już w Stanach się pozbierają do końca.
~bob
widzicie co dzieje się na giełdach same wzrosty tylko na cnbs biznes klepią o kryzysie polskie anale to cepy to oni są winni spadkom na gpw pochylam głowę przed iwestorami w usa pomimo gorszej sytuacji w usa nie spanikowali u nas syf trzęsiporty spekulanci to nie jest giełda tylko gra w trzy karty złodzieje

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki