Tydzień temu wspominałem, iż najprawdopodobniej kończy się korekta spadkowa, która z poziomu 1,2300 sprowadziła kurs w dół w okolice 1,2060/65. I tak też się stało. W kolejnych dniach doszło do mocnego wybicia w górę, które swym zasięgiem nieco mnie zaskoczyło. W efekcie długie pozycje spekulacyjne, które utrzymywaliśmy od poziomu 1,2155 zostały zamknięte za wcześnie dając jedynie 70 pips zysku. Później w oczekiwaniu na kolejną korektę i na odnowienie długich pozycji na tym rynku, uwagę poświeciłem rynkowi Złotego. A tam przez niemal dwa tygodnie trwało umocnienie naszej waluty – o tym w dalszej części raportu.