REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wall Street stawia na koniec wojny z Iranem. S&P500 odbija z 7-miesięcznego dna

Krzysztof Kolany2026-03-31 22:04główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-03-31 22:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Spekulacje związane z zakończeniem wojny z Iranem i odblokowaniem Cieśniny Ormuz wreszcie wygenerowały solidne odbicie na nowojorskich giełdach. Indeks S&P500 zaliczył najlepszą sesję od maja, z impetem odbijając się z 7-miesięcznego minimum.

Wall Street stawia na koniec wojny z Iranem. S&P500 odbija z 7-miesięcznego dna
Wall Street stawia na koniec wojny z Iranem. S&P500 odbija z 7-miesięcznego dna
fot. BRENDAN MCDERMID / /  Reuters / Forum

S&P500 zyskał we wtorek 2,91% i zakończył dzień na poziomie 6 528,52 punktów. W ten sposób nareszcie pojawiło się odbicie po trzech spadkowych sesjach z rzędu i z najniższych poziomów od sierpnia ubiegłego roku. Był to też najsilniejszy dzienny wzrost tego indeksu od maja ’25.

Jeszcze mocniej odreagowywał Nasdaq Composite, który poszedł w górę o 3,83%, docierając na wysokość 21 590,63 pkt. Średnia przemysłowa Dow Jonesa zwyżkowała o 2,49% i finiszowała na pułapie 46 341,51 pkt. Indeks zmienności VIX runął o 17,5%, a początkowo drożejąca ropa Brent zdołała potanieć o blisko 3%.

Paliwa do wzrostów dostarczyły nadzieje na deeskalację lub może nawet zakończenie wojny z Iranem. Prezydent Donald Trump zasugerował w mediach społecznościowych gotowość do zakończenia działań wojennych z Iranem już bez twardego warunku otwarcia cieśniny Ormuz. Z kolei sekretarz obrony Pete Hegseth powiedział, że „najbliższe kilka dni” będzie decydujące , co może oznaczać zbliżającą się perspektywę zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej.

Jednakże tak euforyczna reakcja rynku na praktycznie brak nowych informacji może okazać się zgubna. Tego typu korekty „powinny” kończyć się w atmosferze poważnego zwątpienia lub nawet lekkiej paniki. Trzeba jednak przyznać, że popularny amerykański Indeks Strachu i Chciwości od kilku dni wskazuje na „ekstremalny strach” , przyjmując niemal ekstremalnie niskie wartości.

Wakacje na giełdzie

CNN

- Dzisiaj na rynkach kapitałowych widzimy spekulacje na temat wcześniejszego zakończenia lub wstrzymania konfliktu. Szczegóły są cienkie, ale rynki szukają jakiegokolwiek wskazania, że jest szansa na bardziej normalny przepływ energii przez Cieśninę Ormuz – tak wtorkową sesję skomentował Bill Northey z U.S. Bank Wealth Management wypowiadający się dla agencji Reuters.

Drugi dzień z rzędu umocniły się też amerykańskie obligacje skarbowe. Rentowność papierów 10-letnich obniżyła się wprawdzie tylko o skromne 3 pb. do 4,32%, ale do piątkowego szczytu mamy już spadek o blisko 20 pb. Rentowność 2-latek spadła do niespełna 3,80%, choć jeszcze w zeszłym tygodniu przekraczała 4%.

W skali zakończonego dziś I kwartału S&P500 stracił 4,6%, a Nasdaq oddał prawie 7,2%. Największymi przegranymi były spółki technologiczne, których subindeks sektorowy stracił 13%. Niewiele mniej oddały spółki telekomunikacyjne oraz firmy z branży nieruchomościowej. Rzecz jasna największym wygranym były akcje koncernów naftowych – ten sektor rynku przez trzy miesiące zyskał 39%.

Na odcinku makroekonomicznym nieco rozczarowały dane z amerykańskiego rynku pracy. Liczba nieobsadzonych wakatów wg. ankiety JOLTS w lutym wyniosła 6,88 mln, wobec 7,24 mln w styczniu. Rynkowy konsensus zakładał 6,92 mln wakatów. Za to nad wyraz dobrze zaprezentował się marcowy odczyt nastrojów konsumenckich Conference Board, który nieoczekiwanie podniósł się z 91,0 pkt. do 91,8 pkt. Ekonomiści widząc galopujące ceny paliw obstawiali spadek tego wskaźnika średnio do 88 punków. Wyraźnemu osłabieniu uległa koniunktura przemysłowa w regionie Chicago. Tamtejszy lokalny PMI w marcu odnotował spadek z 57,7 pkt. do 52,8 pkt. (oczekiwano 55 pkt.).

KK

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
tomitomi
Index - narzędzie manipulacji/sterowania planktonem na rynkach ,,,,

poważni ludzie na to nie patrzą ,,

;-))

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki