Sezon wakacyjny tuż za rogiem, wielu na pewno wybierze się nad polskie morze podczas urlopu. Z pewnością na te wycieczki trzeba będzie przygotować jedno - portfel. Klienci już skarżą się na wysokie ceny za obiady w turystycznych miejscowościach, a właściciele tłumaczą je inflacją oraz rosnącymi kosztami prowadzenia i utrzymania biznesów.


Gastronomia od 28 maja ponownie otworzyła swoje podwoje. Po kilku miesiącach lockdownu klienci mogą wrócić do spożywania posiłków "na miejscu", a restauratorzy do odrabiania strat. 15 zł za gofra z bitą śmietaną i owocami, od 5 do 10 zł za gałkę lodów czy 16 zł za kawę z mlekiem – to standardowe ceny wakacyjnych przekąsek, które możemy zobaczyć w popularnych turystycznych miejscowościach w Polsce. Więcej trzeba zapłacić za deser lodowy (dwie gałki lodów, sos i owoce) – około 21-27 zł.
Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej (IGGP) prognozuje wzrost cen nawet o 20 proc. podczas tegorocznych wakacji.
Wakacje nad polskim morzem
Miejscowości położone nad Morzem Bałtyckim należą do jednych z najdroższych miejsc turystycznych w Polsce. Po otwarciu ogródków gastronomicznych w maju w mediach społecznościowych zrobiło się głośno o cenach za posiłki. Falę dyskusji wywołało zdjęcie paragonu z jednej z gdańskich restauracji. Rachunek wynosił 175 zł za obiad dla 3 osób. Jeszcze przed rokiem pisaliśmy o tzw. paragonach grozy – "polskie morze, a ceny niemieckie".
W Kołobrzegu cena zestawu obiadowego składającego się z porcji smażonej ryby (250 g), zestawu surówek oraz pieczonych ziemniaków lub frytek waha się od 36 zł do 68 zł (w zależności od rodzaju wybranej ryby). Z kolei za porcję zupy zapłacić trzeba od 11 do 25 zł. Zaoszczędzić na posiłkach podczas wakacji można, decydując się na wynajem pokoju czy domku zaopatrzonego w aneks kuchenny.
Wzrost cen w restauracjach to m.in. przejaw inflacji, która w maju w Polsce wyniosła blisko 5 proc. – ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 4,7 proc. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Michała Żuławińskiego pt. "Inflacja w Polsce trzyma się mocno, a może jeszcze wzrosnąć".
Mówiąc o przyczynach wyższych cen w restauracjach, nie sposób nie wspomnieć także o wprowadzonej od początku tego roku opłacie cukrowej. Dotyczy ona napojów słodzonych i spoczywa na importerach i producentach. Jednak w rzeczywistości koszty ponoszą klienci.
Bon turystyczny. Jak dostać 500 zł na wakacje dla dziecka?
Wnioski o bon turystyczny można składać od 31 lipca. 500 zł przysługuje na każde dziecko do ukończenia 18. roku życia. Sprawdzamy, jak złożyć wniosek i otrzymać środki na wakacje.
Warto zwrócić uwagę, że w większości przypadków to właśnie cena zakupionych napojów stanowi znaczną sumę na rachunku. Przykładowo za zwykłe piwo w jednej z restauracji w Kołobrzegu trzeba zapłacić pomiędzy 9 a 15 zł (w zależności od gatunku). Wyższe ceny dotyczą także drinków, które kosztują w granicach od 16 do 28 zł. Droższa jest również lemoniada - za szklankę cytrynowego napoju zapłacimy nawet 18 zł.
Nie tylko inflacja i opłata cukrowa wpływają na wyższe ceny w restauracjach. Właściciele muszą mierzyć się także z rosnącą wysokością rachunków za prąd, wodę oraz wywóz śmieci.
Wakacje 2021 w Polsce
Wakacje w kraju planuje spędzić około 47 proc. Polaków. Z kolei na wybór letniego wypoczynku zarówno w Polsce, jak i za granicą wskazuje 12 proc. osób. Natomiast 6 proc. respondentów zamierza spędzić urlop wyłącznie za granicą, wynika z badania ARC Rynek i Opinia. Łącznie w 2021 r. na brak planów wakacyjnych wskazuje 23 proc. Polaków, to zdecydowanie mniej osób niż przed rokiem, wtedy na wakacje nie wyjechało 54 proc.
Niemal co trzecia ankietowana osoba przyznaje, że pandemia ma wpływ na tegoroczny wybór kierunku wypoczynku. Z kolei blisko połowa ankietowanych osób (47 proc.) podkreśla, że możliwość swobodnego podróżowania dla osób zaszczepionych przeciw COVID-19 wpływa na ich decyzję na temat przyjęcia preparatu – czytamy w raporcie badania ARC. Na temat rodzajów testów na koronawirusa pisaliśmy więcej w artykule pt. "Ile kosztuje test na COVID-19?".
Bezpłatny paszport covidowy na telefon. Sprawdź, od kiedy i kto może uzyskać Unijny Certyfikat na wakacje
Bezpłatny paszport covidowy już wkrótce umożliwi swobodne przemieszczanie się pomiędzy państwami Unii Europejskiej. Paszport covidowy dostępny będzie na telefon i w wersji papierowej. Od 1 lipca w życie wchodzą nowe przepisy wprowadzające Unijny Certyfikat COVID - skorzystają z niego ozdrowieńcy, osoby zaszczepione oraz te, które wykonały test na COVID. Sprawdzamy, jak uzyskać paszport covidowy.
Jednocześnie warto zwrócić uwagę, iż blisko połowa ankietowanych osób wskazuje, że za wakacje w 2021 r. trzeba będzie zapłacić więcej. "Łącznie 48 proc. badanych jest zdania, że obecne ceny wyjazdów wakacyjnych są wyższe niż przed pandemią" – podaje ARC. Natomiast średnie ceny zagranicznych wyjazdów wakacyjnych są zbliżone do tych sprzed pandemii, podkreślają eksperci.






























































