REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WUJ już nie dla drobnych inwestorów. GPW wprowadza regulacje UE

Michał Żuławiński2018-01-04 11:40analityk Bankier.pl
publikacja
2018-01-04 11:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Wejście w życie nowych regulacji wywołało wśród inwestorów spore poruszenie. Obok nowych kroków inwestycyjnych, najwięcej emocji wzbudził tzw. WUJ. Warszawska giełda w obu przypadkach zapewnia, że jedynie realizuje europejskie wytyczne.

Pierwsza sesja giełdowa w 2018 r. rozpoczęła się w nieco nerwowej atmosferze. Inwestorzy skarżyli się, że niektóre ich zlecenia nie są przyjmowane, w efekcie czego notowania niektórych mniejszych spółek nie ruszały przez kilkadziesiąt minut od rozpoczęcia handlu. Powodem tego zamieszania były nowe kroki notowań wprowadzone przez giełdę. Więcej na ich temat przeczytasz w artykule „Nowe kroki notowań na GPW”.

O ile kroki notowań to kwestia, która dotknie wszystkich inwestorów (choć niekoniecznie musi okazać się wielkim utrudnieniem, szczególnie, gdy domy maklerskie uporają się z drobnymi mankamentami swojego oprogramowania), o tyle kwestia zmian dotyczących zlecenia z warunkiem wielkości ujawnionej (WUJ) w teorii obejmie tylko część giełdowego (nie brak inwestorów z wieloletnim stażem, którzy nigdy takiego zlecenia nie złożyli). W tym drugim wypadku chodzi jednak o coś ważniejszego, a mianowicie o zasady i równość traktowania wszystkich graczy.

Zacznijmy od fundamentów. Zlecenie z warunkiem wielkości ujawnianej umożliwia kupno lub sprzedaż znaczącego pakietu akcji bez „pokazywania” tego rynkowi – w arkuszu zleceń widoczna jest jedynie część zlecenia, zaś reszta pojawia się sukcesywnie, po zrealizowaniu poprzednich części. W ten sposób inwestorzy mogą składać duże zlecenia bez obaw, że sam fakt pokazania się zlecenie w arkuszu wpłynie na zachowanie innych uczestników rynku.

Zgodnie z wprowadzonymi wczoraj regulacjami, wartość zlecenia z warunkiem WUJ w chwili złożenia na giełdę nie może być mniejsza niż 50 000 złotych. Jak tłumaczy giełda, zmiany wynikają wprost z regulacji forsowanych przez Komisję Europejską i niczego w tym zakresie nie da się zmienić (konkretnie chodzi o rozporządzenia delegowane Komisji 2017/587 oraz 2017/583).

Wakacje na giełdzie

- Z tych regulacji unijnych wynika, że minimalna wielkość zleceń z wielkością ujawnioną nie może być mniejsza niż 10 000 euro albo jej równowartość w walutach krajowych. W związku z tym dla instrumentów notowanych w euro będzie to właśnie 10 000 euro, natomiast w przypadku instrumentów notowanych w złotych będzie to 50 000 złotych – wyjaśnia Krzysztof Ajdukiewicz, dyrektor działu notowań GPW.

- Biorąc pod uwagę interes wszystkich uczestników rynku kapitałowego, GPW nie wprowadziła żadnych dodatkowych modyfikacji, niewynikających z konieczności dostosowania swoich regulacji do unijnych przepisów - dodaje Ajdukiewicz.

W praktyce oznacza to jednak, że znaczna większość polskich inwestorów indywidualnych zostanie pozbawiona możliwości składania tego typu zleceń. Powód? Jak wynika z ostatniego Ogólnopolskiego Badania Inwestorów, większość polskich inwestorów indywidualnych dysponuje zbyt małym portfelem akcji.

- Wyznaczenie progu 50 000 zł dla zleceń z wielkością ujawnioną (WUJ) dosyć skutecznie odbiera to narzędzie ogromnej większości inwestorów indywidualnych. Coś, co może mieć jakiekolwiek uzasadnienie - którego nie jestem jednak w stanie sobie wyobrazić - w przypadku rynków zagranicznych, w polskich warunkach rynkowych jest podstawianiem nogi inwestorom indywidualnym. Przeciętny portfel inwestora indywidualnego w Polsce to około 50 000 zł i ma on w portfelu około 6-8 akcji, co po prostych wyliczeniach pokazuje, że ma on zainwestowanie w różne spółki pojedyncze tysiące złotych. Nie ma więc mowy o zleceniach ponad 50 000 zł – komentuje Michał Masłowski, wiceprezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Jedną z idei przyświecających wprowadzeniu regulacji z pakietu MiFID II było wyrównanie reguł gry dla różnych podmiotów obecnych na rynkach finansowych. W praktyce okazało się jednak, że większą wagę unijni regulatorzy przywiązują do ujednolicenia mechanizmów na giełdach w poszczególnych państwach członkowskich, bez zważania na poziom rozwoju rynku kapitałowego i zamożność inwestorów.

Owszem, ujednolicenie zasad może w przyszłości przełożyć się na powstanie paneuropejskiego rynku akcji (takie rozwiązanie znajduje licznych zwolenników), jednak pozostaje mieć nadzieję, że proces ten nie będzie odbywał się kosztem indywidualnych inwestorów z krajów wciąż będących na dorobku. W omawianym przypadku wystarczyłoby, aby zamiast sztywnej kwoty 10 000 euro przyjąć wzór, który oddawałby specyfikę danego rynku. Nie zapominajmy też o drugiej stronie czyli o spółkach - w Warszawie na niektórych spółkach obrót w kwocie 50 000 złotych to chleb powszedni, podczas gdy we Frankfurcie czy Paryżu takie kwoty spotykane są zapewne znacznie rzadziej.

Nawet jeżeli polski inwestor nigdy w życiu nie złoży zlecenia WUJ (a przed wprowadzeniem zmian i tak nie miał takiego zamiaru), to sama świadomość istnienia kolejnego progu, poniżej którego traktowanym jest się jak inwestor drugiej kategorii, z pewnością nie jest niczym dobrym.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (5)

dodaj komentarz
zasaniak
Moim skromnym (poniżej 50 000 zł) zdaniem ten cały WUJ winien być zniesiony, bo to oszustwo pozostałych akcjonariuszy.
emeryt_giełdowy
"o rozporządzenia delegowane Komisji 2017/587 oraz 2017/583" - Panie Michale prosimy o link do tych dokumentów.

Zwracam uwagę, że powyższe dokumenty datowane są na rok 2017, a więc powstałych w 3 lata od przyjęcia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów
"o rozporządzenia delegowane Komisji 2017/587 oraz 2017/583" - Panie Michale prosimy o link do tych dokumentów.

Zwracam uwagę, że powyższe dokumenty datowane są na rok 2017, a więc powstałych w 3 lata od przyjęcia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE z dnia 15 maja 2014 r. w sprawie rynków instrumentów finansowych (Dyrektywa MiFID II) oraz Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) Nr 600/2014 w sprawie rynków instrumentów finansowych (Rozporządzenie MiFIR).

A następnie proszę o spytanie Pana Krzysztofa Ajdukiewicza, dyrektora działu notowań GPW oraz Zarząd GPW jakie działania zostały podjęte w celu zrównania w prawach i nie pozbawiania możliwości składania tego typu zleceń przez większość polskich inwestorów indywidualnych.
Czyżby nie dało się przekonać przez 3 lata Unii Europejskiej i uzasadnić, że wyznaczenie progu 50 000 zł dla zleceń z wielkością ujawnioną (WUJ) skutecznie działa przeciwko interesom takim giełdom jak GPW, zaniechanie działania ze strony urzędników GPW jest wbrew interesowi publicznemu oraz jest działaniem pozwalający na dokonywanie manipulacji rynkiem przez osoby mające kapitał zdobyty kosztem spółek publicznych i inwestorów indywidualnych.
seur
No cóż, tak to już bywa w krainie marzeń gdzie ślimak jest rybą a ogórki muszą być proste jak strzały.

Prawdziwa Nibylandia.
janusz26904029
Gdyby limit był taki, że WUJ musi mieć ujawnione co najmniej 50 tys. to miałoby sens. Jeśli zlecenie ma minimalnie 50 tys, a ujawnić można 1000 PLN, to chyba nie ma najmniejszego sensu.
staryznajomy
dokładnie
w pierwszej chwili zrozumiałem tekst, że to wielkość pokazana ma być min 50 tys. zł jeśli ktoś korzysta z WUJ a nie cała wartość WUJ a pokazać mogą akcji za 500 zł !. W sumie tekst nie do końca czytelny w tym zakresie. Jeśli jest tak jak myślisz to oczywiste jest to nieuczciwe w porównaniu do pozostałych drobnych akcjonariuszy
dokładnie
w pierwszej chwili zrozumiałem tekst, że to wielkość pokazana ma być min 50 tys. zł jeśli ktoś korzysta z WUJ a nie cała wartość WUJ a pokazać mogą akcji za 500 zł !. W sumie tekst nie do końca czytelny w tym zakresie. Jeśli jest tak jak myślisz to oczywiste jest to nieuczciwe w porównaniu do pozostałych drobnych akcjonariuszy !
Swoją drogą całe to WUJ to oszustwo i podchodzi pod manipulację ! O tyle dobrze, że na spółkach o mniejszej płynności czy na rynku NC nawet ten zakres 50 tys zł ograniczy upychanie śmieci w rynek ukrytą sprzedażą !

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki