Początek tygodnia na GPW zakończył się niewielkimi zmianami na głównych indeksach, ale jeszcze rano WIG20 wspiął się na nowy szczyt hossy, trwającej od października zeszłego roku. W tym tygodniu inwestorów czeka kilka ważnych decyzji dotyczących krajowej polityki, w tym tej monetarnej, za którą odpowiada RPP.


W pierwszej godzinie sesji WIG20 dotarł na poziom 2 203,59 pkt. i był najwyżej w trwającej od października 2022 r. hossie na GPW. W tym czasie indeks blue chipów zyskał 64,7 proc. liczone od dna zeszłorocznej bessy do poniedziałkowego szczyty. Po południu nastąpiło osłabienie popytu, który cofnął się po niemrawym starcie sesji w USA, potwierdzającym mieszane nastroje z pozostałych europejskich rynków bazowych.
W największym stopniu zawahanie popytu dotyczyło banków, których indeks wyznaczył w poniedziałek nowy historyczny szczyt, ale potem dynamicznie cofnął się nawet pod kreskę. Ostatecznie sektor po fiksingu został wyciągnięty do góry, notując wzrost o 0,49 proc.
W tym tygodniu przy dość ograniczonym kalendarzu makroekonomicznym na plan pierwszy wysuwają się krajowe wydarzenia, jak środowa decyzja RPP w sprawie stóp, konferencja prezesa NBP w powyborczych okolicznościach, a wcześniej decyzja prezydenta RP Andrzeja Dudy, komu powierzyć misję tworzenia rządu, której ogłoszenie zapowiedziano na poniedziałkowy wieczór. Z kolei w piątek po godz. 22.00 przegląd ratingu Polski zaplanowała agencja Fitch.
WIG20 zyskał 0,4 proc., WIG był wyżej o 0,48 proc. Z kolei mWIG40 poszedł do góry o 0,9 proc., a sWIG80 wzrósł o 0,53 proc. Obroty sięgnęły 1,11 mld zł, z czego 954 mln dotyczyło spółek z WIG20.

W WIG20 najwięcej emocji wzbudziły notowania dwóch detalistów: Dino (2,46 proc.) i Pepco (3,24 proc.). Wyniki tego pierwszego sprawiły, że JP Morgan podniósł rekomendację dla spółki do „neutralnie” z “niedoważaj”. Ponadto spółka ogłosiła plany budowy trzech nowych centrów dystrybucyjnych do ekspansji w Polsce wschodniej. Pepco zaliczyło kolejną sesję wzrostów po wytyczeniu w ubiegły wtorek historycznego dna.
Dobrze poradził sobie kurs JSW (2,61 proc.), co wiązano z wypowiedzią kandydata typowanego na ministra finansów Andrzeja Domańskiego z KO o większych dywidendach ze spółek Skarbu Państwa. Jeszcze tylko Alior (1,92 proc.) i Asseco (-1,21 proc.) wyróżniły się większą zmianą, a kursy reszty spółek z WIG20 zmieniały się w jedną lub drugą stronę o nie więcej niż 1 proc. Osiem było pod kreską, jedenaście zyskało, a kurs Santander pozostał neutralny. Na uwagę zasługuje nowy historyczny szczyt notowań w cenach zamknięcia Grupy Kęty (0,34 proc.) na poziomie 739,5 zł.
Z szerokiego ok. 20-proc. wzrosty notowane w ciągu dnia zredukował do 0,66 proc. kurs Starward Industries z NewConnect, którego gra pt. "The Invicible" miała w poniedziałek swoją premierę po popłudniu na platformach sprzedaży.





























































