WIG20 zakończył wtorkową sesję na solidnym plusie i na najwyższym poziomie od sierpnia. Jednakże zainteresowaniem inwestorów cieszyły się niemal wyłącznie największe spółki, nierzadko te z dominującym udziałem Skarbu Państwa.


Flagowy indeks warszawskiej giełdy zyskał we wtorek 1,09% i zameldował się na poziomie 2 149,73 punktów. Po raz ostatni WIG20 widziany był tak wysoko na początku sierpnia. W październiku WIG20 zyskał 12,5% i był to najlepszy miesiąc od zeszłorocznego listopada.
Ale już pozostałe główne indeksy GPW nie wypadły tak dobrze. mWIG40 zyskał symboliczne 0,04%. sWIG80 oddał 0,02% i pozostał w trwającym od końcówki lipca lokalnym trendzie spadkowym. Obroty na wszystkich spółkach z WIG-u wyniosły niemal 1,5 mld złotych, a sam WIG urósł o 0,79%.
Wydarzeniem dnia na warszawskim parkiecie była publikacja wyników kwartalnych Orlenu. Płocki koncern przebił oczekiwania analityków, choć z oczywistych względów nie był w stanie powtórzyć absolutnie rekordowych, zeszłorocznych wyników. Akcje Orlenu podrożały o 1,4%, generując przy tym aż 242 mln zł obrotu. Raportem kwartalnym pochwaliła się też kontrolowana przez Orlen Energa. Walory energetycznej spółki podrożały o 4%.
Gołym okiem widać, że od miesiąca zainteresowanie inwestorów ogranicza się w zasadzie tylko do największych spółek. W tej grupie znalazły się m.in. walory JSW, które we wtorek podrożały o ponad 6% i osiągnęły najwyższą cenę od marca, w trakcie sesji, naruszając okrągły poziom 50 zł. Najdroższe od 6 lat były akcje PZU, które dziś poszły w górę o 1,4%.

Historyczne maksimum poprawiły walory Santander Bank Polska, które w porywach kosztowały 468 złotych. Dawny BZ WBK notowany jest na warszawskiej giełdzie od przeszło 30 lat. Nieco słabiej spisywały się papiery innego giełdowego weterana. Kurs mBanku obniżył się o 0,4% po tym, jak bank ponownie zanotował stratę netto i to w dodatku większą od oczekiwań analityków. Po zwyżce o 2,3% nowe, wielomiesięczne maksimum ustanowiły notowania ING Banku Śląskiego.
Najniżej od dwóch lat notowane były papiery Grupy Azoty, które dziś przeceniono aż o 8,3%. Analitycy DM BOŚ obniżyli rekomendację dla spółki i rekomendują „sprzedaj” z ceną docelową na poziomie 20 zł.
KK



























































