REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W zgodzie z fiskusem: zarząd Elektrimu twierdzi, ze spółka nie ma zaległości podatkowych

2002-10-30 09:26
publikacja
2002-10-30 09:26
Dodaj Bankier.pl w Google
Zarząd Elektrimu zapewnił wczoraj, że holding nie ma zobowiązań wobec fiskusa.  Zbigniew Jakubas, członek rady nadzorczej spółki twierdzi zaś, że informacje o zaległościach podatkowych są tendencyjne, bo niektórym osobom bardzo zależy na upadłości Elektrimu.

Elektrim stwierdził we wtorek, że nie zamierza weryfikować zeznań podatkowych spółki. Takie stanowisko opublikowano po pojawieniu się w prasie  informacji o raportach dwóch kancelarii prawnych, przygotowanych w sierpniu na zlecenie ówczesnego zarządu Elektrimu. Według tych materiałów holding zaniżył w latach 1999-2000 swoje zobowiązania podatkowe o blisko 480 mln zł. Odsetki z tytułu zaległych zobowiązań wynoszą ponad 405 mln zł. W Elektrimie trwa obecnie kontrola skarbowa mająca wyjaśnić te kwestie. Na podstawie posiadanych opinii ekspertów prawa podatkowego, jak również po przeprowadzeniu wewnętrznej kontroli i analiz, zarząd Elektrimu jest zdania, iż rozliczenia podatkowe zostały wykonane prawidłowo i w związku z tym nie planuje weryfikacji zeznań podatkowych spółki – napisała spółka w komunikacie.

Sporne podatki mają związek z przenoszeniem aktywów Elektrimu do nowoutworzonej spółki Elektrim Telekomunikacja i sprzedaży udziałów. Sprawa dotyczy interpretacji tego czy Elektrim mógł sprzedać akcje oznaczone – dowiedzieliśmy się w spółce. Chodzi głównie o to, że Elektrim miał akcje Polskiej Telefonii Cyfrowej objęte po różnych cenach. Najpierw uznał, że pozbył się tych najdroższych i taką cenę uwzględnił w sprawozdaniu podatkowym. Teraz w portfelu Elektrimu są akcje tańsze. Jeśli te sprzedamy z zyskiem to zapłacimy odpowiedni podatek – powiedziano nam.

ZBIGNIEW KAZIMIERCZAK
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki