REKLAMA

W przyszły czwartek prezentacja "gabinetu cieni" PO

2016-11-09 06:45
publikacja
2016-11-09 06:45
fot. Borys Skrzyński / Puls Biznesu

W przyszły czwartek, 17 listopada, Platforma Obywatelska zaprezentuje na posiedzeniu swej Rady Krajowej skład "gabinetu cieni". Na czele liczącego 21 "resortów" gabinetu stanie szef PO Grzegorz Schetyna. W projekt ma być zaangażowanych łącznie kilkadziesiąt osób.

16 listopada mija rok od zaprzysiężenia rządu Beaty Szydło. "Na posiedzeniu Rady Krajowej podsumujemy ten rok, przedstawimy skład gabinetu, całą jego koncepcję, a od poniedziałku następnego tygodnia będziemy prezentować audyt i podsumowanie aktywności wszystkich ministerstw" - zapowiedział w rozmowie z PAP szef Platformy.

"Gabinet cieni" PO, którego celem ma być recenzowanie na bieżąco prac rządu Prawa i Sprawiedliwości, ma liczyć 21 "resortów". Jego pracami pokieruje sam Schetyna, który ma mieć dwóch zastępców - "wicepremierów". PO jednym zastępcy ma mieć każdy z "ministrów".

Struktura "gabinetu cieni" Platformy ma w dużej mierze odpowiadać konstrukcji rządu Beaty Szydło. Będą w nim m.in. odpowiednicy ministrów: spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i administracji, obrony narodowej, sprawiedliwości, rozwoju, zdrowia, edukacji, kultury czy sportu. Gabinet PO będzie miał również oddzielne "resorty" finansów i gospodarki (w rządzie Szydło stanowiska ministrów finansów i rozwoju łączy wicepremier Mateusz Morawiecki; resortu gospodarki w ogóle nie ma).

Platforma chce zaproponować też kilka nowych "ministerstw" jak np. "ministerstwo cyfryzacji, innowacji i młodzieży", "ministerstwo ds. samorządu" oraz "ministerstwo polityki senioralnej". W "gabinecie cieni" będzie też osoba odpowiedzialna za sprawy kobiet i równości oraz jego rzecznik. Łącznie w projekt ma być zaangażowanych prawie pięćdziesiąt osób; 30 proc. mają stanowić kobiety.

"Teki" w gabinecie obejmą posłowie i senatorowie Platformy, ich prace mają wspierać samorządowcy i eurodeputowani PO.

Zarówno Schetyna, jak i inni politycy PO nie chcieli zdradzać żadnych nazwisk przyszłych "ministrów". Nieoficjalnie rozmówcy PAP wskazują, że w prace "gabinetu cieni" mają być zaangażowani najważniejsi politycy Platformy, w tym wiceprzewodniczący partii: Tomasz Siemoniak i Borys Budka, a także b. premier Ewa Kopacz. W prace "gabinetu" mają też zostać włączeni tacy nowi lub młodzi posłowie jak Krzysztof Brejza czy Kinga Gajewska-Płochocka.

Dekadę temu, w czasie poprzednich rządów Prawa i Sprawiedliwości, Platforma również miała podobny "gabinet", nazwany "Zespołem rzeczników Platformy Obywatelskiej". Powołany w styczniu 2006 roku zespół liczył 21 osób; jego prace koordynował Jan Rokita.

Rząd Beaty Szydło został zaprzysiężony przez prezydenta Andrzeja Dudę 16 listopada 2015 r.; dwa dni później Sejm wysłuchał expose premier, a następnie udzielił Radzie Ministrów wotum zaufania. Obecna Rada Ministrów liczy 21 ministrów, w tym trzech wicepremierów: Mateusza Morawieckiego (łączy stanowiska ministrów rozwoju i finansów), Piotra Glińskiego (jest szefem resortu kultury) oraz Jarosława Gowina (kieruje resortem nauki i szkolnictwa wyższego).

Marta Rawicz (PAP)

mkr/ as/

Źródło:PAP
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Sternik
PO powinna być rozwiązana , leniuchy nic nie robią , donosiciele , miernoty , a teraz bawią się kolejnymi zabawkami zwanymi gabinet cieni, kpiny. To pierwsze od 1989 roku najgorsze , antypolskie ugrupowanie

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki