REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W połowie roku możemy się spodziewać kolejnej znaczącej fuzji bankowej

2001-03-13 13:00
publikacja
2001-03-13 13:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejne z serii

Filip Kowalik

Klamka zapadła i już w połowie roku możemy się spodziewać kolejnej ze znaczących fuzji bankowych – po Citibank Polska i Handlowym formalnie połączą się polski oddział ING oraz Bank Śląski. Holenderska grupa finansowa nie tylko uzyskała zezwolenie na przekroczenie progu 75 proc. głosów na walnym BSK, ale również ogłosiła wezwanie do sprzedaży jej wszystkich akcji tego banku (obecnie ma 55 proc). Po fuzji nie chce jednak mieć wszystkiego, lecz około 75 proc. i ma zamiar pozostawić Bank Śląski na parkiecie warszawskiej giełdy.

Scenariusz wygląda więc podobnie jak w przypadku przejęcia Banku Handlowego przez Citibank, który także złożył przyrzeczenie utrzymania banku na GPW. W obu przypadkach ta decyzja wynikła z ustaleń inwestorów strategicznych z polskimi władzami nadzoru nad rynkiem finansowym. Nadzorcy wychodzą widać z założenia, że spółka giełdowa jest zmuszana do większej przejrzystości, ponadto chcą, aby znane firmy były notowane na warszawskim parkiecie. Warto jednak zastanowić się, dlaczego korporacje mają wątpliwości, co do racjonalności przymuszania ich do utrzymywania polskich afiliacji na giełdzie. Spółki z tak ograniczoną płynnością nie są przecież zbyt atrakcyjne dla poważnych inwestorów giełdowych. Ponadto wydaje się, że przez takie przymuszanie odwraca się powszechną zasadę, że to giełda jest dla przedsiębiorstw, bo przynosi im korzyści, a nie przedsiębiorstwa dla utrzymywania giełdy.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki