REKLAMA

W piątek złoty dalej się umacniał

2016-09-16 16:53
publikacja
2016-09-16 16:53

W piątek złoty nadal się umacniał, co analitycy przypisują bardziej czynnikom zewnętrznym, a nie stanowi polskiej gospodarki. Ok. godz. 16.30 za euro trzeba było zapłacić 4,31 zł, za dolara 3,86 zł, za franka 3,94 zł, a za funta 5,05 zł.

fot. simpson33 / / YAY Foto

Rafał Sadoch z DM mBanku zaznacza, że druga połowa tygodnia była wyjątkowo dobra dla notowań złotego, bo w piątek polska waluta zyskiwała trzeci dzień z rzędu.

"Co zaskakujące, aprecjacja polskiej waluty przyspieszyła w godzinach popołudniowych, kiedy to poznaliśmy dane ze Stanów Zjednoczonych przybliżające podwyżkę stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. Powinno to oddziaływać w kierunku przeceny złotego, ten jednak zyskał. Nie jest to jednak oznaką wyjątkowej siły polskiej waluty, ta w porównaniu do innych walut krajów z rynków wschodzących wcale dobrze się dziś nie prezentowała" - komentuje Sadoch.

Jego zdaniem "materializuje się więc scenariusz stopniowego umocnienia złotego przed zaplanowanymi na przyszłą środę posiedzeniami Banku Japonii oraz FED", a także "wzrastają szanse, że w przyszłym tygodniu notowania złotego spadną nawet poniżej poziomu 4.30".

"Wydaje się, że maksymalny zasięg aprecjacji złotego w może sięgnąć 4.25, czyli tegorocznych minimów odnotowanych po raz ostatni w pierwszej połowie sierpnia. Tak więc przyczyn aprecjacji polskiej waluty należy raczej upatrywać w związku z czynnikami zewnętrznymi niż utrzymaniem ratingu Polski u agencji Moodys's po braku jego aktualizacji przed tygodniem. W perspektywie do końca 2016 roku spodziewamy się jednak ponownej przeceny złotego w kierunku 4.40 w przypadku pary EUR/PLN" - komentuje analityk mBanku.

Konrad Ryczko z DM BOŚ także zwraca uwagę na to, że polska waluta zanotowała trzecią z rzędu sesję wzrostową wobec euro, "generując spadek kursu EUR/PLN do najniższego poziomu od ponad tygodnia (4,3060 PLN)".

"Obroty były jednak ograniczone, co zmniejsza prawdopodobieństwo trwałego spadku poniżej bariery 4,30 PLN. Inwestorzy wstrzymują się z decyzjami przed zaplanowanymi na kolejny tydzień kluczowymi posiedzeniami instytucji centralnych, jak FED czy BoJ. Polityka zagranicznych banków centralnych znajduje się obecnie w centrum uwagi, co przynosi podbicie zmienności na rynkach FI i FX. Inwestorzy zastawiają się, kiedy Janet Yellen zdecyduje się na kolejną podwyżkę stóp, co utrzymuje nerwowość na rynkach i stanowi potencjalny czynnik ryzyka dla PLN i innych walut EM" - komentuje analityk BOŚ. (PAP)

pś/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki