REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W nalotach dowodzonej przez USA koalicji zginęło 10 przywódców IS

2015-12-29 18:11
publikacja
2015-12-29 18:11
Dodaj Bankier.pl w Google

W nalotach na pozycje Państwa Islamskiego (IS) przeprowadzonych w tym miesiącu zginęło 10 przywódców tej organizacji, w tym osoby odpowiedzialne za planowanie zamachów w Paryżu - podał we wtorek rzecznik dowodzonej przez USA koalicji pułkownik Steve Warren.

W nalotach dowodzonej przez USA koalicji zginęło 10 przywódców IS
W nalotach dowodzonej przez USA koalicji zginęło 10 przywódców IS
fot. Anadolu Agency/Scanpix/FORUM / / FORUM

"W ciągu ostatniego miesiąca zabiliśmy 10 przywódców ISIL (Islamskie Państwo Iraku i Lewantu - poprzednia nazwa IS), w tym osoby zaangażowane w planowanie ataków i powiązane z zamachami w Paryżu" - powiedział pułkownik Warren. Jednym z zabitych jest Abdul Kader Hakim, który miał ułatwiać bojownikom przeprowadzanie zagranicznych operacji i był powiązany z osobami odpowiedzialnymi za akty terroru w Paryżu - dodał rzecznik koalicji. Hakim zginął podczas bombardowania Mosulu na północy Iraku 26 grudnia.

Natomiast podczas nalotu przeprowadzonego dwa dni wcześniej w Syrii zabito Szaraffe'a al Mouadana, członka IS bezpośrednio powiązanego z podejrzewanym o zorganizowanie zamachów w stolicy Francji Belgiem marokańskiego pochodzenia, 28-letnim Abdelhamidem Abaaoudem. Zdaniem Warrena Mouadan planował dalsze zamachy na zachodnie cele.

Rzecznik sił koalicji podkreślił, że naloty bezpośrednio przekładają się na ostatnie sukcesy w walkach na lądzie przeciwko IS. Ostatnio armia iracka odbiła stolicę jednej z irackich prowincji - Ramadi.

"Część tych sukcesów ma związek z tym, że organizacja (IS) traci swych przywódców" - powiedział Warren, ostrzegając jednak, że dżihadyści "nadal mają kły".

Wakacje na giełdzie

Jak ustalono, 13 listopada zamachów w Paryżu dokonały trzy skoordynowane komanda terrorystów, w sumie składające się z dziewięciu osób. Trzech terrorystów uderzyło w pobliżu Stade de France, trzech w sali koncertowej Bataclan, a trzech zaatakowało gości pełnych w piątkowy wieczór barów i restauracji. Zabili 130 osób i ranili ponad 350. Do zamachów przyznało się IS, twierdząc, że był to odwet za francuskie naloty na ich pozycje.(PAP)

lm/ mc/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki