REKLAMA

W Szwajcarii też popłoch. Giełda, eksport...

Michał Żuławiński2015-01-15 12:09analityk Bankier.pl
publikacja
2015-01-15 12:09

W polskich mediach – w tym w Bankier.pl – dzisiejsza decyzja Szwajcarskiego Banku Centralnego komentowana jest głównie przez pryzmat polskich „frankowiczów”. Warto jednak wiedzieć, jak na całą sprawę reagują Szwajcarzy.

W Szwajcarii też popłoch. Giełda, eksport...
W Szwajcarii też popłoch. Giełda, eksport...
fot. Photodisc / Thinkstock / / Thinkstock

W Szwajcarii siłą rzeczy nikt o kursie złotego ani o trudnym losie Polaków spłacających kredyty we frankach nie mówi. Decyzja SNB zajmuje jednak miejsce numer jeden w głównych mediach, które określają ją mianem niespodzianki.

Portale „Neue Zuricher Zeitung” czy „20 minuten” prowadzą dziś relację na żywo z dzisiejszego burzliwego dnia na rynkach finansowych. W centrum uwagi znajduje się kurs euro, którego bank centralny przestał bronić, a także kurs dolara. Zmianom kursu towarzyszą komentarze analityków, którzy w dużej mierze są zaskoczeni sytuacją i nakazują cierpliwość.

(fot. Photodisc / Thinkstock)

Ostro reaguje także szwajcarska giełda. Indeks SMI spada dziś tuż po południu o ok. 9%. Pod dużą presją są główne szwajcarskie koncerny i banki takie jak Nestle (-7%), Swatch (-15%), UBS (-10%), Credit Suisse (- 15%). Droższy frank oznacza m.in. pogorszenie konkurencyjności szwajcarskiego eksportu, co w dłuższym okresie może mieć przełożenie na kondycję eksporterów, a także sytuację ich pracowników. To właśnie o ich los najbardziej martwią się komentujący całą sytuację szwajcarscy politycy. 

Reklama

Na Twitterze Susanne Leutenegger-Oberholzer z Partii Socjaldemokratycznej nazywa decyzję SNB mianem „ekstremalnie niebezpiecznej”. Z kolei Lukas Reimann z Partii Ludowej obawia się, że działania banku centralnego „będą kosztować miliardy”. 

Za niespełna godzinę SNB będzie miał okazję szerzej wyjaśnić powody swojej decyzji. Konferencja z udziałem prezesa Thomasa Jordana rozpocznie się o 13.15.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bańka na myjniach pękła. Banieczka chce konsolidować rynek
Tematy

Komentarze (75)

dodaj komentarz
~1945
Frank. dmuchanie balonu. korzystają ze zbytu zegarków, dla snobów czym droższe tym chętniej kupowane (to biżuteria gównie męska). To za mały gospodarczo kraj - brak wsparcia waluty przez gospodarkę. Odwrót może być bardzo bolesny.
~satyryk
Jedyny pozytek dla biedaka to ,ze rentierzy dostana po dupie. i beda musieli inwestowac na giełdzie w realna gospodarke.Minusowe stopy procentowe to dla Kulczyków realna strata kasy.Na 1 mln straca o,75 %.-powinni tracic 10%0d kapitału martwego.
~olek
zastanawia mnie co teraz zrobią na Węgrzech bo z tego co pamiętam to rząd sie dogadał z bankami i ludzie w styczniu mieli miec zagwarantowane przewalutowanie kredytów po kursie franka w przeliczeniu na złotówki 3,5.
~zett
dla większości osób mających kredyt we frankach nie jest sprawą życia i śmierci czy frank będzie kosztował 3 czy 4 złote, to zapewne kwestia 100, 200, 300, 400 złotych raty miesięcznie. Do przeżycia. Dla Szwajcarii frank na dłużej powyżej 4 złotych to będzie równia pochyła. Cierpliwości zatem. Frank w dłuższej perspektywie wróci dla większości osób mających kredyt we frankach nie jest sprawą życia i śmierci czy frank będzie kosztował 3 czy 4 złote, to zapewne kwestia 100, 200, 300, 400 złotych raty miesięcznie. Do przeżycia. Dla Szwajcarii frank na dłużej powyżej 4 złotych to będzie równia pochyła. Cierpliwości zatem. Frank w dłuższej perspektywie wróci do poziomu 2 PLN, choć pewnie powrót Szwajcarii do miana jednego z najbiedniejszych państw w Europie pewnie nie grozi, ale i też złote czasy i złote okoliczności (zawierucha XX wieku) i też już dla nich nie wrócą.
~mm
Od trzydziestu lat kurs franka rośnie w stosunku do PLN (proszę sprawdzić na wykresach). SNB dobrze zrobił bo poszedł w przeciwnym kierunku niż EUR które ciągnie Franka na dno drukowane na potęge przez EBC. Wszystko musi rosnąć. To oznacza promyk nadziei. O frankowiczów się nie martwmy bo problem pojawia sie przy sprzedazy mieszkania Od trzydziestu lat kurs franka rośnie w stosunku do PLN (proszę sprawdzić na wykresach). SNB dobrze zrobił bo poszedł w przeciwnym kierunku niż EUR które ciągnie Franka na dno drukowane na potęge przez EBC. Wszystko musi rosnąć. To oznacza promyk nadziei. O frankowiczów się nie martwmy bo problem pojawia sie przy sprzedazy mieszkania - wysoki kurs jest równoczesnie oslabiony przez ujemne stopy procentowe co moze nieco zmniejszyć dokuczliwość wysokości rat. Wracając do meritum kurs będzie rósł - stabilnie, mniej stabilnie ale będzie.
~qaz odpowiada ~mm
Euro drukowane? Kolego, jeszcze nie zaczeli tego robic.
~ra
blef-tak mowia nasi pseudoekonomisci -nazwiska powszechnie znane z tv-od czasu jak frank byl ok 3 zlote
~Tt
Pracuje w Szwajcarii. Prosze was - wybierzcie znowu Tuska, chce, zeby franek byl po 10 zlotych.
~katia
chyba ci nikt nie kazal tam jechac do pracy pracuj w polsce i tam zyj a wtedy dyskutuj bo tylko chcesz sie dorobic nie myslac o innych egoisto

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki