Liczba zakażeń koronawirusem w Rosji sięgnęła we wtorek 823 515, po wykryciu 5395 przypadków w ciągu minionej doby. Zmarło 150 osób i łączna liczba zgonów wynosi teraz w tym kraju 13 504. Wypisano ze szpitali 8888 pacjentów i liczba osób wyleczonych sięgnęła 612 217.


Nowe infekcje wykryto we wszystkich regionach Rosji, 30 proc. zakażonych nie miało objawów choroby - poinformował we wtorek sztab ds. walki z pandemią.
Najwięcej nowych zakażeń nadal jest wykrywanych w Moskwie - od poniedziałku przybyło tam 674 chorych. W stołecznym areszcie śledczym Lefortowo w izolacji z powodu podejrzenia infekcji koronawirusem znalazł się dziennikarz Iwan Safronow - podała niezależna "Nowaja Gazieta" w poniedziałek wieczorem.
Komisja społeczna monitorująca więzienia uważa, że Safronow mógł zakazić się podczas działań śledczych. W oczekiwaniu na diagnozę działania te wstrzymano, podobnie jak spotkania Safronowa z adwokatem. W Lefortowie, gdzie przetrzymywani są aresztanci podejrzani o zdradę stanu, już w maju doszło do zakażeń koronawirusem.
W szpitalu z podejrzeniem Covid-19 znalazł się gubernator Czukockiego Okręgu Autonomicznego Roman Kopin. Urzędnik poinformował o tym w mediach społecznościowych, ostrzegając mieszkańców, że pandemia jeszcze się nie zakończyła i należy przestrzegać zasad bezpieczeństwa.

Tymczasem w Moskwie i obwodzie moskiewskim już w najbliższy weekend wracają do pracy kina i teatry. W repertuarze znajdą się filmy pozytywne i lekkie - zapowiedziała minister kultury Olga Lubimowa. Widzowie "nieco zmęczyli się siedzeniem w domu i możliwe, że nie są gotowi na trudne dramaty"; takie premiery w kinach pojawią się bliżej zimy - dodała minister.
Z Moskwy Anna Wróbel






























































