W ostatnim tygodniu Telekomunikacja Polska uzyskała niespodziewane wsparcie ze strony Komisji Europejskiej, która stwierdziła, że polski regulator nie ma uprawnień żądać od TP S.A. przedstawiania do zatwierdzenia wszelkich cenników. Prawo europejskie nie daje bowiem regulatorom takich możliwości. Według TP S.A. terminy realizacji liberalizacji są zbyt krótkie, a stawki udostępniania usług innym operatorom zbyt niskie.
Szczególnie dotkliwe dla TP S.A. jest nakazanie sprzedaży hurtowej abonamentu z 47 proc. upustem. Według analityków postępowanie urzędu może uszczuplić przychody TP S.A. o przynajmniej 750 mln zł. TP S.A. może przed sądem jednak próbować doprowadzić do unieważnienia decyzji UKE, co z kolei może spowodować konieczność odszkodowań dla pozostałych operatorów.
Na podstawie: „Gazeta Prawna”
T. Świderek, „Wojna o liberalizację”
































































