Wstępne porozumienie przełamuje impas w negocjacjach, który trwał od kilku tygodni. Poprzednie dwie rundy rokowań kończyły się fiaskiem, bo unijne kraje nie chciały się zgodzić na załatanie dziury budżetowej tłumacząc, że w czasie kryzysu nie mają pieniędzy, by wpłacać dodatkowe środki do unijnej kasy. Żadna ze stron nie informuje o szczegółach wstępnego porozumienia. Z nieoficjalnych informacji Polskiego Radia wynika, że negocjatorzy zgodzili się na zwiększenie tegorocznych wydatków o 6 miliardów euro, czyli o 3 miliardy euro mniej niż chciała Komisja Europejska. Jest też wstępne porozumienie w sprawie budżetu na przyszły rok - został on ograniczony o 5 miliardów euro w porównaniu z tym, co proponowała Komisja.
Unijne kraje, większością głosów muszą teraz zdecydować, czy ten kompromis jest do zaakceptowania, podobnie zrobią wszystkie grupy polityczne w Parlamencie Europejskim. Jeśli decyzja będzie pozytywna, to ostateczne głosowanie w tej sprawie odbędzie się na sesji plenarnej 13 grudnia w Strasburgu.
Informacyjna Agencja Radiowa/Beata Płomecka/Bruksela/ab
Źródło:IAR





























































