REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPINIAUmowa z Mercosurem jest szansą dla polskich przedsiębiorców

2026-01-10 09:24
publikacja
2026-01-10 09:24
Dodaj Bankier.pl w Google

Umowa z krajami Mercosuru to szansa dla polskich przedsiębiorców, przed którymi otworzy się potężny rynek zbytu - powiedział PAP ekonomista z Forum Obywatelskiego Rozwoju Mateusz Michnik.

Umowa z Mercosurem jest szansą dla polskich przedsiębiorców
Umowa z Mercosurem jest szansą dla polskich przedsiębiorców
fot. Kacper Pempel / / Reuters

Państwa Unii Europejskiej, przy sprzeciwie Polski, zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru, która wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe. Decyzja wywołała protesty rolników m.in. w Warszawie, we Włoszech i we Francji. Do ostatecznego podpisania umowy prawdopodobnie dojdzie w Paragwaju w najbliższy poniedziałek.

Według ekonomisty Forum Obywatelskiego Rozwoju Mateusza Michnika na umowie handlowej między UE i krajami Mercosuru skorzystają zarówno unijni, jak i polscy przedsiębiorcy, którzy będą mogli sprzedawać tam swoje produkty. Dodał, że umowa może przyspieszyć rozwój europejskiej technologii przez zwiększenie współpracy w zakresie surowców krytycznych. – Jest to bardzo ważny krok, jeśli chodzi o tworzenie odpornej i niezależnej europejskiej gospodarki - ocenił.

Ekspert przyznał, że największe obawy mają rolnicy, którym trudno będzie konkurować z o wiele tańszym rolnictwem z Ameryki Południowej. Jednocześnie - jak zauważył - umowa otwiera możliwości zwiększenia eksportu przetworzonych produktów spożywczych, a także oszczędności w hodowli zwierząt dzięki niższym cenom pasz.

Przypomniał, że podobne obawy pojawiały się w Europie w 2016 r. przed podpisaniem umowy liberalizującej handel między UE a Kanadą, czyli Comprehensive Economic and Trade Agreement (CETA). - Straszono wtedy upadkiem unijnego rolnictwa czy zdominowaniem Europy przez Kanadę - wskazał rozmówca PAP.

Wakacje na giełdzie

Zauważył, że okazało się jednak, iż lęki te nie znalazły żadnego potwierdzenia w rzeczywistości: na umowie skorzystały obie strony, a niektóre europejskie branże znacząco zwiększyły swój eksport. Z przedstawionych przez Michnika danych wynika, że po pięciu latach obowiązywania umowy CETA eksport polskiego młynarstwa do Kanady wzrósł o 1065 proc. - Analiza zmian, jakie zaszły przez pięć lat obowiązywania umowy, pokazuje, że wzrost eksportu z UE do Kanady był znacznie szybszy niż do innych krajów - wskazał. Dodał, że umowa ta zwiększyła bezpieczeństwo Europy, wzrosła współpraca w zakresie surowców krytycznych.

Podobnych efektów, zdaniem ekonomisty, należy się spodziewać po wejściu w życie umowy UE - Mercosur.

Porozumienie handlowe z państwami Mercosuru - Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem - wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki.

W piątek przyjęto klauzulę ochronną do umowy we wzmocnionej wersji. Możliwe będzie wyłączenie preferencji celnych dla producentów z Mercosuru, jeśli dojdzie do spadku cen produktów wrażliwych w UE lub jeśli na rynek trafi nagle zbyt duża ilość tych produktów.

Ostatecznie mechanizm będzie uruchamiany, gdy ceny produktów wrażliwych w Unii, takich jak wołowina, drób lub nabiał, spadną o 5 proc., a nie o 8 proc. Pierwotna propozycja KE zakładała uruchamianie mechanizmu po przekroczeniu progu 10 proc. (PAP)

Rządy państw Mercosuru wyrażają zadowolenie z umowy z UE

Przedstawiciele rządów państw południowoamerykańskiego bloku Mercosur wyrażali w piątek zadowolenie z decyzji UE o podpisaniu umowy handlowej. Oceniali to jako szansę na modernizację ich gospodarek, zwiększenie handlu i inwestycji oraz stworzenie nowych miejsc pracy.

– To zwycięstwo dialogu, negocjacji oraz zobowiązania do współpracy i integracji pomiędzy państwami i blokami państw – oświadczył prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva.

Zgoda UE na zawarcie negocjowanej od 25 lat umowy, to „sygnał na korzyść międzynarodowego handlu” i oznacza „historyczny dzień dla multilateralizmu” – ocenił przywódca Brazylii, która ma największą gospodarkę wśród państw Mercosuru.

Z kolei minister spraw zagranicznych Urugwaju Mario Lubetkin oznajmił, że dla jego kraju podpisanie umowy jest „nadzwyczajnym, fantastycznym scenariuszem”.

– Porozumienie Mercosur-UE, gdy zostanie ratyfikowane przez parlamenty i w pełni wprowadzone w życie, stworzy wielką szansę gospodarczą dla regionu, zwłaszcza dla Urugwaju – ocenił, cytowany przez urugwajski dziennik „El Pais”.

Szef dyplomacji Argentyny Pablo Quirno oświadczył natomiast, że popisanie umowy oznacza „więcej handlu, więcej inwestycji i więcej miejsc pracy” zarówno dla krajów Unii Europejskiej, jak i Mercosuru. „Wszyscy wygrywamy” – napisał na platformie X.

„Kolejne dobre wieści” – skwitował finał negocjacji z UE prezydent Argentyny Javier Milei.

„Argentyńskie towary uzyskają dostęp do rynku złożonego z ponad 700 mln osób, który stanowi 20 proc. globalnego PKB. W tym sensie zniesienie przez UE ceł na 92 proc. argentyńskiego eksportu i preferencyjny dostęp dla kolejnych 7,5 proc., będzie napędzało handel, inwestycje i tworzenie miejsc pracy w naszym kraju” – napisał z kolei argentyński minister gospodarki Luis Caputo.

Zadowolenie wyraziły również władze Paragwaju. Prezydent Santiago Pena określił umowę jako „olbrzymią szansę” dla jego kraju – podał miejscowy dziennik „El Nacional”.

Państwa UE zgodziły się w piątek, przy sprzeciwie m.in. Polski, na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru. Decydujące dla zgody było poparcie Włoch. Przeciwko głosowały, oprócz Polski, również Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.

Minister spraw zagranicznych Argentyny przekazał, że umowa zostanie podpisana 17 stycznia w Paragwaju.

Porozumienie handlowe z Argentyną, Brazylią, Paragwajem i Urugwajem wprowadzi preferencje celne dla niektórych produktów rolnych, w tym produktów wrażliwych: wołowiny, drobiu, nabiału, cukru i etanolu. W zamian rynki tych państw otworzą się na towary przemysłowe UE, takie jak samochody, maszyny i leki.(PAP)

wia/ mal/

ewes/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
carlito1
Kolejna szansa dla przedsiębiorców, jak zielony wał, nowy wał, ETSy, obostrzenia, zakazy nakazy.....
nostsherlock
Przydałoby się oznaczyć, że jest to "Artykuł Propagandowy Sponsorowany"
to_i_owo
"Mercosuru to szansa dla polskich przedsiębiorców, przed którymi otworzy się potężny rynek zbytu"
Powiedział pan od Balcerowicza

To konkretnie jakie polskie wyroby?
Nie mylić z zagranicznymi w Polsce, np VW Poznań...
samsza
Ćwierćmilionowa społeczność uciekających po 2 wś nazistów i ich potomków aż się pali do interesów z Polską.
piotr76
Jasne, już widzę jak klienci z biednych krajów południowej Ameryki rzucą się kupować drogie w zakupie i serwisie, delikatne europejskie samochody z nietrwałymi, wyżyłowanymi turbosilniczkami, zamiast niezniszczalnych Toyot czy tanich BYD.
wnr
i zielony wał też jest szansą dla polskich przedsiębiorców - jasne

Powiązane: UE-Mercosur - umowa o wolnym handlu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki