Po neutralnej i nieobfitującej w handel sesji WIG wzmocnił się o 0,34%. Na tle rynku wyróżniały sięprzede wszystkim spółki ukraińskie, których indeks wzmocnił się o ponad 3%.



WIG otwarł dzień umacniając się o blisko 0,6%. Dosyć szybko jednak zapał kupujących przycichł, a szeroki rynek zaczął kierować się na południe, by około 11:00 znaleźć się pod kreską. Inwestorom nie pomagały dane makroekonomiczne, przede wszystkim te z niemieckiej gospodarki. W październiku indeks IFO spadł po raz szósty z rzędu i potwierdził, że Niemcy borykają się z coraz głębszym spowolnieniem gospodarczym. Dobrego klimatu do inwestowania nie stwarzał także fakt, że budynek GPW został ewekuowany w związku z informacją o podłożeniu przy Książęcej niebezpiecznych materiałów.
Przeceny aktywów wyhamowały jeszcze przedpołudniem. Następnie europejskie parkiety, a wraz z nimi także i Warszawa, skierowały się w bok. Przerwanie marazmu nastąpiło dopiero po godzinie 15:00, kiedy to szturm byków wywindował szeroki rynek ponad kreskę. Co ważne atak ten odbył się bez wsparcia Amerykanów, którzy handel rozpoczęli od lekkiej wyprzedaży akcji.
Ostatecznie WIG zakończył dzień 0,34% na plusie. Podobny wynik osiągnął WIG20 (+0,47%), nieco słabiej wypadły mWIG40 (+0,14%) i MIS80 (+0,04%). Obroty na szerokim rynku wyniosły jedynie 578 mln zł.
Ukraińskie spółki rządzą w Warszawie
Na tle rynku szczególnie wyróżniały się spółki ukraińskie. Ponad dwucyfrowe wzrosty zaliczyły Coal Energy (+15%) oraz Agroton (+12,5%). Z rana świetnie spisywał się również Milkiland (+0,00%). Wśród blue chipów z kolei bezkonkurencyjny był Kernel, który umocnił się dzisiaj aż o 7,11%. Ogólnie indeks gromadzący spółki zza naszej wschodniej granicy zyskał blisko 3,3%. Powodów takiego stanu rzeczy upatrywać należy przede wszystkim w wynikach wyborów do ukraińskiego parlamentu.
Wśród dużych spółek silnie rosły także m.in. JSW (+2,52%), Rovese (2,38%) oraz Kęty (+3,09%). Mimo oblania stress testów znacząco umacniał się również Getin Noble (+6,33%).
Z kolei akcjonariusze innego banku, Millennium, mieli dzisiaj okazję poprzez swoje decyzje inwestycyjne odnieść się do wyników finansowych, jakie spółka zaprezentowała po zakończeniu piątkowej sesji. Zyski i przychody banku zaskoczyły wprawdzie in plus, jednak tego samego nie można powiedzieć o cenie akcji, która na zamknięciu sesji okazała się być jedynie o 0,24 wyższa od piątkowej.
Adam Torchała




























































