REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ukraina: Uznano prawny status bojowników o wolność, w tym członków UPA

2015-04-09 14:49
publikacja
2015-04-09 14:49
Ukraina: Uznano prawny status bojowników o wolność, w tym członków UPA
Ukraina: Uznano prawny status bojowników o wolność, w tym członków UPA
fot. Grazyna Myślińska/FORUM / / FORUM

Rada Najwyższa (parlament) Ukrainy przyjął w czwartek ustawę, która uznaje prawny status uczestników walk o niezależność kraju w XX wieku, w tym członków Ukraińskiej Armii Powstańczej (UPA). Projekt ustawy wniósł syn komendanta UPA Jurij Szuchewycz.

Czołowi przywódcy UPA otaczani są na Ukrainie czcią
Czołowi przywódcy UPA otaczani są na Ukrainie czcią (fot. Grazyna Myślińska / FORUM)

Za przyjęciem ustawy opowiedziało się 271 deputowanych, przy koniecznym minimum 226 w 450-osobowym ukraińskim parlamencie. Zgodnie z ustawą za bojowników walk o niezawisłość Ukrainy są uznani wszyscy ci, którzy uczestniczyli w różnorodnych formach walki o niezależność kraju w XX wieku.

"Państwo uznaje, że bojownicy o wolność w XX wieku odegrali główną rolę w odrodzeniu ukraińskiej państwowości, proklamowanej 24 sierpnia roku 1991" - głosi przyjęta ustawa. Przewiduje ona możliwość zapewnienia weteranom i ich rodzinom zniżek i innych socjalnych gwarancji, uznaje odznaczenia i stopnie wojskowe walczących o niepodległość, które przyznano im w formacjach, w jakich służyli.

Ustawa zakłada też karanie wszystkich tych, którzy okazywaliby lekceważenie dla weteranów, negowali celowość ich walki.

Wakacje na giełdzie

UPA walczyła podczas drugiej wojny światowej zarówno przeciw Niemcom, jak i ZSRR. Od wiosny 1943 roku prowadziła także działania zbrojne przeciwko ludności polskiej Wołynia, Polesia i Galicji Wschodniej, zmierzające do jej całkowitego usunięcia z tych terenów. Oblicza się, że w wyniku działań UPA zginęło około 100 tys. Polaków.

Parlament Ukrainy przyjął w czwartek także ustawę, zakazującą propagandy komunizmu i nazizmu i ich symboli. Jednym z głównych punktów tej ustawy, której projekt przygotował rząd, jest uznanie komunistycznego totalitarnego reżimu lat 1917-1991 za system przestępczy, który prowadził politykę państwowego terroru. Za przestępczy uznano też nazistowski system totalitarny. Wprowadzono zakaz propagowania nazizmu, narodowego socjalizmu, związanych z nimi symboli.

Rada Najwyższa ustanowiła 8 maja Dniem Pamięci i Pojednania na cześć ofiar drugiej wojny światowej. Postanowiono, że 9 maja będzie w dalszym ciągu Dniem Zwycięstwa nad nazizmem w drugiej wojnie światowej.(PAP)

mmp/ ro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~emeryt
Nasi politycy czapkują Ukraińcom ,a ostatnio nawet nasz prezydent.Natomiast w odwecie Ukraińcy swoich żołnierzy UPA bandytów ,którzy wymordowali tysiące polaków uznają za bohaterów.Nawet Rosja przyznała się do Katynia .a Ukraina do wymordowania polaków nigdy.
Wschodnie tereny Ukrainy to polskie ziemie nasiąknięte krwią polaków.
Nasi politycy czapkują Ukraińcom ,a ostatnio nawet nasz prezydent.Natomiast w odwecie Ukraińcy swoich żołnierzy UPA bandytów ,którzy wymordowali tysiące polaków uznają za bohaterów.Nawet Rosja przyznała się do Katynia .a Ukraina do wymordowania polaków nigdy.
Wschodnie tereny Ukrainy to polskie ziemie nasiąknięte krwią polaków.Dzięki oczyszczeniu z polskiego społeczeństwa Ukraina miała przywrócić niepodległość.Nasi politycy są naiwni albo idiotami,że z pokorą przyjmują ukraiński naobanderyzm.
~co_to_ma_byc
Ten UPAdły kraj (od teraz właściwie: UPAdlina) nie ma przyszłości jeżeli takich UPAdłych ludobójców oficjalnie kreuje na bohaterów. To nawet nie jest Azja, a oni pchają się do Europy. Ten wybór mentalnie stawia ich gdzieś między islamskimi rzeźnikami a kanibalami.

PS. Ciekawe jaki byłby medialny szum gdyby tak niemiecki parlament
Ten UPAdły kraj (od teraz właściwie: UPAdlina) nie ma przyszłości jeżeli takich UPAdłych ludobójców oficjalnie kreuje na bohaterów. To nawet nie jest Azja, a oni pchają się do Europy. Ten wybór mentalnie stawia ich gdzieś między islamskimi rzeźnikami a kanibalami.

PS. Ciekawe jaki byłby medialny szum gdyby tak niemiecki parlament zaczął oficjalnie gloryfikować "bohaterów" z SS-Totenkopfverbande (obozy śmierci) i Einsatzgruppen (oddziały eksterminacyjne).
~krakau

Polacy jak zawsze, jako ostatni poznaja prawde a ona az kuje w oczy . Zdazylismy w miedzyczasie narobic sobie pelno wrogow i na wschodzie i na zachodzie. Na zachodzie juz od miesiecy mozna znalesc informacje dotyczace organizacji manifestacji na Majdanie przez SOROSa i Us. Informacje kto rzadzi Ukraina i dlaczego. Podziekujmy

Polacy jak zawsze, jako ostatni poznaja prawde a ona az kuje w oczy . Zdazylismy w miedzyczasie narobic sobie pelno wrogow i na wschodzie i na zachodzie. Na zachodzie juz od miesiecy mozna znalesc informacje dotyczace organizacji manifestacji na Majdanie przez SOROSa i Us. Informacje kto rzadzi Ukraina i dlaczego. Podziekujmy naszym srodkom masowego przekazu i obserwujmy. Ciag dalszy nastapi.
~PUTIN
No i co wy na to? Pytam was !
~krzysiek
Teraz już nikt nie może zaprzeczyć, że na Ukrainie rządzą Banderowcy i Faszyści.
~analityk
Moim zdaniem Ukraina musi przeprosić za swoje mordy na Polakach na Kresach Wschodnich. Nie może być współpracy bez takiego gestu.
~su
J. Szuchewycz jest członkiem Partii Radykalnej (PR) Oleha Liaszka - ukrainskiej wersji naszej Samoobrony. Jak lepperowcy PR weszla do koalicji rzadzacej. Znana jest z blokad, awantur w parlamencie, rozrób z udziałem mediów (najlepiej zagranicznych). Generalnie z prowokacji. Uwiarygadnia się stosując proreformatorska retorykę. Czuć J. Szuchewycz jest członkiem Partii Radykalnej (PR) Oleha Liaszka - ukrainskiej wersji naszej Samoobrony. Jak lepperowcy PR weszla do koalicji rzadzacej. Znana jest z blokad, awantur w parlamencie, rozrób z udziałem mediów (najlepiej zagranicznych). Generalnie z prowokacji. Uwiarygadnia się stosując proreformatorska retorykę. Czuć kremlem na odległość.
~antyband
W nagrode kopacz dala 100 000 000 euro na konca swiata
~kaziu49
tego już za wiele cyt;;W 1943 r. zorganizował Ukraiński Legion Samoobrony, zwany też
Legionem Wołyńskim. Oddział ten, uzbrojony przez Niemców, brał udział
w wielu mordach, dokonanych na bezbronnych Polakach na Chełmszczyźnie i
Kresach Wschodnich. We wrześniu 1944 r. został przerzucony do Warszawy,
gdzie pacyfikował Czerniaków,
tego już za wiele cyt;;W 1943 r. zorganizował Ukraiński Legion Samoobrony, zwany też
Legionem Wołyńskim. Oddział ten, uzbrojony przez Niemców, brał udział
w wielu mordach, dokonanych na bezbronnych Polakach na Chełmszczyźnie i
Kresach Wschodnich. We wrześniu 1944 r. został przerzucony do Warszawy,
gdzie pacyfikował Czerniaków, odznaczając się ogromnym okrucieństwem
wobec cywilnej ludności, w tym zwłaszcza wobec rannych, których dobijano
lub palono żywcem. (...) Po wojnie Diaczenko przeszedł na służbę
wywiadu amerykańskiego. Do końca swoich dni żył pod Nowym Jorkiem, nie
ponosząc żadnej kary za swoje zbrodnie. Może właśnie dlatego minister
spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna nie zareagował na decyzję władz
ukraińskich o uhonorowaniu zbrodniarza hitlerowskiego, choć ta decyzja
jest pluciem w twarz narodowi polskiemu
Portal internetowy Kresy.pl podał niedawno szokującą wiadomość, która
napłynęła z Kijowa: "Zgodnie z decyzją podpisaną 11 lutego
bieżącego roku przez przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Grojsmana
na szczeblu państwowym będzie obchodzona 120. rocznica urodzin Petra
Diaczenko. Rocznicę tę władze Ukrainy będą obchodzić oficjalnie,
mówi o tym załącznik do dokumentu o sygnaturze 184-VIII."
Wiadomość jest szokująca, bo mieszkańców tak Wołynia, jak i Warszawy
nazwisko osoby, która ma być uczczona, jest złowieszcze. Petro Diaczenko
był bowiem zbrodniarzem wojennym. Pisałem o nim w dwóch swoich
książkach "Przemilczane ludobójstwo na Kresach" i "Żywa
historia". Przypomnę tylko najważniejsze fakty. Urodzony pod
Połtawą, służył po 1917 r. w formacjach ukraińskich. Trafił pod
rozkazy atamana Symona Petlury. W 1921 wraz z wieloma innymi
"petlurowcami" został internowany w naszym kraju. Stworzono mu
możliwość służby w polskiej armii. Ukończył Wyższą Szkolę
Wojenną w Warszawie, uzyskując stopień majora dyplomowanego. Był
oficerem kontraktowym w 3. pułku szwoleżerów mazowieckich. Jednak po
kampanii wrześniowej przeszedł na stronę niemiecką.
W 1943 r. zorganizował Ukraiński Legion Samoobrony, zwany też Legionem
Wołyńskim. Oddział ten, uzbrojony przez Niemców, brał udział w wielu
mordach, dokonanych na bezbronnych Polakach na Chełmszczyźnie i Kresach
Wschodnich. We wrześniu 1944 r. został przerzucony do Warszawy, gdzie
pacyfikował Czerniaków, odznaczając się ogromnym okrucieństwem wobec
cywilnej ludności, w tym zwłaszcza wobec rannych, których dobijano lub
palono żywcem. Później walczył przeciwko Armii Krajowej w Puszczy
Kampinowskiej. Petro Diaczenko za te „zasługi” otrzymał nawet Krzyż
Żelazny od Hitlera, któremu pozostał wierny. Po wojnie Diaczenko
przeszedł na służbę wywiadu amerykańskiego, stając się jego płatnym
agentem. Do końca swoich dni żył pod Nowym Jorkiem, nigdy nie poniósł
żadnej kary za swoje zbrodnie. Zmarł w 1965 r., pochowany został na
cmentarzu w stanie New Jersey.
Może właśnie dlatego minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna nie
zareagował na decyzję władz ukraińskich o uhonorowaniu zbrodniarza
hitlerowskiego, choć ta decyzja jest pluciem w twarz narodowi
polskiemu.

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki