REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceuta pokazała słabość granic UE? Brunner chce zmian w polityce migracyjnej

2026-08-06 17:30
publikacja
2026-08-06 17:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Komisarz UE ds. wewnętrznych i migracji Magnus Brunner zaapelował w czwartek do Parlamentu Europejskiego o przyspieszenie prac nad unijną dyrektywą wymierzoną w przemytników migrantów, argumentując, że kryzys w hiszpańskiej eksklawie Ceuta pokazał potrzebę skuteczniejszych narzędzi do walki z siatkami przestępczymi.

Ceuta pokazała słabość granic UE? Brunner chce zmian w polityce migracyjnej
Ceuta pokazała słabość granic UE? Brunner chce zmian w polityce migracyjnej
fot. Marcos Moreno / / FORUM

Komisja PE ds. wolności obywatelskich i migracji (LIBE) zwołała na czwartek nadzwyczajne posiedzenie poświęcone kryzysowi migracyjnemu w Ceucie. W wideokonferencji wzięli udział, poza członkami LIBE, komisarz Magnus Brunner oraz burmistrz-prezydent Ceuty Juan Jesus Vivas. Na posiedzeniu nie pojawili się natomiast zaproszeni przedstawiciele rządu Hiszpanii: minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska oraz ministra ds. migracji Elma Saiz.

Podczas spotkania z europosłami, Brunner ocenił, że wydarzenia w Ceucie były testem odporności Unii Europejskiej i bezpieczeństwa jej granic zewnętrznych. Podkreślił, że dzięki szybkim działaniom Hiszpanii we współpracy z Marokiem oraz błyskawicznemu zawracaniu migrantów udało się utrzymać integralność strefy Schengen, a osoby, które przedostały się do Ceuty, nie dostały się do kontynentalnej Hiszpanii ani do pozostałych państw UE.

Komisarz przekonywał, że kryzys nie podważył skuteczności unijnej polityki migracyjnej. Przypomniał, że od wejścia w życie reformy systemu azylowego obowiązują nowe procedury graniczne i powrotowe, dzięki którym liczba nielegalnych przekroczeń granic oraz wniosków o azyl w UE wyraźnie spadła. – Pakt migracyjny nie zawiódł, jest odwrotnie. W ciągu ostatnich dwóch lat liczba nielegalnych przyjazdów spadła o 55 proc., a na niektórych szlakach spadek wyniósł aż 90 proc. Tylko w tym półroczu odnotowaliśmy 40-proc. spadek nielegalnych przyjazdów – mówił Brunner. Przyznał jednak, że Ceuta pokazała, jak szybko presja migracyjna może narastać i jak silny wpływ na opinię publiczną mają pojedyncze kryzysy.

Brunner wykorzystał czwartkowe spotkanie, aby po raz kolejny wezwać PE do przyjęcia stanowiska ws. dyrektywy przeciwko przemytowi migrantów, nad którą prace utknęły trzy lata temu. – Musimy powstrzymać przemytników, którzy narażają ludzi na niebezpieczeństwo, bez litości i bez skrupułów, tylko po to, żeby osiągnąć zysk. To naprawdę kluczowa sprawa, zaproponowaliśmy rozwiązanie trzy lata temu. Proszę, posuńcie tę sprawę do przodu – zwrócił się do eurodeputowanych.

Komisarz zapowiedział także, że w relacjach z Marokiem UE będzie wykorzystywać wszystkie dostępne instrumenty nacisku, w tym politykę wizową, współpracę rozwojową i handlową, aby zapewnić skuteczną współpracę w ograniczaniu nielegalnej migracji i odsyłaniu migrantów.

Wakacje na giełdzie

Burmistrz-prezydent Ceuty Juan Jesus Vivas przekonywał z kolei, że wydarzeń z końca lipca nie należy postrzegać wyłącznie jako kryzysu migracyjnego. - Wtargnięcie ok. 80 tys. osób, czyli tylu, ile ma populacja miasta, było naruszeniem integralności terytorialnej Ceuty, Hiszpanii i całej Unii Europejskiej - powiedział. Podkreślił, że mimo powrotu większości migrantów sytuacja w mieście nie wróciła do normy, a ośrodki recepcyjne pozostają przepełnione.

Podczas spotkania Vivas zaapelował o zwiększenie liczby funkcjonariuszy i sprzętu na granicy, większe zaangażowanie Fronteksu, Europolu i Agencji UE ds. azylu oraz wsparcie finansowe dla miasta. Wezwał też PE do jednoznacznego uznania wydarzeń z 30 i 31 lipca za naruszenie integralności terytorialnej UE, a nie za jedynie kolejny kryzys migracyjny.

Kryzys w Ceucie wybuchł pod koniec lipca, gdy do hiszpańskiej eksklawy na północnym wybrzeżu Afryki przedostały się dziesiątki tysięcy migrantów z Maroka. Większość z nich została szybko zawrócona.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
samsza
Podkreślił, że dzięki szybkim działaniom Hiszpanii we współpracy z Marokiem oraz błyskawicznemu zawracaniu migrantów udało się utrzymać integralność strefy Schengen, a osoby, które przedostały się do Ceuty, nie dostały się do kontynentalnej Hiszpanii ani do pozostałych państw UE.

Dokładnie za to Trybunał Sprawiedliwości Unii
Podkreślił, że dzięki szybkim działaniom Hiszpanii we współpracy z Marokiem oraz błyskawicznemu zawracaniu migrantów udało się utrzymać integralność strefy Schengen, a osoby, które przedostały się do Ceuty, nie dostały się do kontynentalnej Hiszpanii ani do pozostałych państw UE.

Dokładnie za to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) nałożył na Węgry jednorazową karę 200 milionów euro oraz dodatkową grzywnę 1 miliona euro za każdy dzień zwłoki. Powodem było zignorowanie wcześniejszych wyroków dotyczących unijnych przepisów azylowych i polityki migracyjnej. Naruszenie procedur udzielania azylu i bezprawne odsyłanie migrantów polegało na nakazaniu składania wniosków azylowych poza Węgrami, nakazanie czekania na rozstrzygnięcie w postawionych przez rząd na granicy tymczasowych pomieszczeniach. Wg. Unio migranta trzeba było koniecznie wpuścić i miał czekać na decyzję na terenie Węgier.
tomitomi
taka słabość to siła Unii ( szczególnie w gębie !) , dzięki lewackim decyzjom KE !

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki