Ostatnie działania Chin wobec statków pływających pod banderą Panamy budzą zaniepokojenie - oświadczył w czwartek sekretarz stanu USA Marco Rubio. Zaznaczył, że Chiny zatrzymują statki po wydaniu przez sąd w Panamie wyroku dotyczącego hongkońskiej firmy CK Hutchison.


„Decyzja Chin o zatrzymywaniu lub utrudnianiu w inny sposób przepływu statków, pływających pod banderą Panamy, które prowadzą legalny handel, destabilizuje łańcuchy dostaw, podnosi koszty i podważa zaufanie do globalnego systemu handlowego” - napisał Rubio w serwisie X.
Zapewnił, że „Stany Zjednoczone stoją ramię w ramię z Panamą w obliczu wszelkich działań odwetowych, (godzących) w jej suwerenność, i zawsze będą wspierać partnerów w obliczu zastraszania”.
Sąd Najwyższy Panamy unieważnił w styczniu umowę CK Hutchison na obsługę, poprzez jej spółkę zależną Panama Ports Company, dwóch portów wzdłuż Kanału Panamskiego. Sąd orzekł, że umowa, przyznająca firmie wyłączne przywileje oraz zwolnienia podatkowe, naruszała konstytucję kraju.
Chiny ostrzegły następnie Panamę, że zapłaci „wysoką cenę” za orzeczenie sądu, które chińskie Biuro ds. Hongkongu i Makau nazwało „niedorzecznym” oraz „haniebnym i żałosnym”.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ rtt/






























































