Nord Stream 2 został wstrzymany, bo Putin przekroczył Rubikon, zmieniając sytuację geopolityczną w Europie - powiedziała ambasador Niemiec w Waszyngtonie Emily Haber. Dodała, że trudno spodziewać się, by rosyjski prezydent cofnął swoje decyzje.


"Gazociąg został wstrzymany, bo Putin przekroczył Rubikon i zmienił geopolityczne środowisko wraz z środowiskiem bezpieczeństwa i nie spodziewam się, by cofnął swoje decyzje i transgresje, które sprawiły, że zmieniliśmy kurs" - powiedziała Haber w wywiadzie dla CNN.
Ambasador obarczyła też Rosję winą za rosnące ceny gazu i ropy. Jak stwierdziła, ceny są wysokie, bo Rosja używa rynków energii do celów geopolitycznych.
O tym, że los gazociągu wybudowanego kosztem 11 mld dolarów jest przesądzony mówili również we wtorek przedstawiciele administracji USA. Sekretarz stanu Antony Blinken wskazał, że decyzja niemieckiego rządu o wstrzymaniu certyfikacji NS2 jest bezterminowa, zaznaczając, że był to wynik "bliskich konsultacji" z Waszyngtonem.
Podczas briefingu prasowego wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu stwierdził natomiast, że gazociąg nie rozpocznie pracy.

"To 11 miliardowa inwestycja (...) która pójdzie na marne, poświęcone zostaje to, co byłoby dojną krową dla rosyjskich finansów" - stwierdził.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński(PAP)
osk/ jar/


























































