REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

UE potrzebuje własnej armii dronów. "Rosja może mieć 5 milionów, my musimy mieć więcej"

2025-06-26 11:24
publikacja
2025-06-26 11:24
Dodaj Bankier.pl w Google

W obliczu zagrożenia ze strony Rosji Unia Europejska musi zbudować swoją armię dronów - powiedział w czwartek komisarz UE ds. obronności Andrius Kubilius. Jego zdaniem potrzebne będą miliony dronów, aby stawić czoło Rosji w ewentualnym konflikcie.

UE potrzebuje własnej armii dronów. "Rosja może mieć 5 milionów, my musimy mieć więcej"
UE potrzebuje własnej armii dronów. "Rosja może mieć 5 milionów, my musimy mieć więcej"
fot. AA/ABACA / /  Abaca Press

"Rosja może mieć 5 mln dronów, więc potrzebujemy większych możliwości, aby mieć przewagę" - powiedział Kubilius w rozmowie z brytyjską stacją Sky News.

Ocenił, że w razie wojny potrzeba będzie ok. 3 mln dronów, biorąc pod uwagę, że na liczącą ok. 1200 km linię frontu Ukraina potrzebuje 4 mln tego typu maszyn.

Unijny komisarz podzielił się spostrzeżeniem ze swojej ostatniej podróży do Ukrainy, gdzie, według jego relacji, obszar przyfrontowy jest kontrolowany przez drony. "Nic się nie może ruszyć. Wszystko kontrolują drony. Zwykły czołg na tym obszarze przetrwa sześć minut" - podkreślił.

Sky News zwróciła uwagę, że Ukraina w walce z Rosją z dużą skutecznością używa dronów, które są relatywnie tanie w produkcji. Zdaniem stacji za 80 proc. strat Rosjan odpowiadają ukraińskie drony.

Wakacje na giełdzie

"Musimy dużo się nauczyć od Ukrainy, w jaki sposób zorganizować naszą obronę przez milionami dronów i jak wprowadzić innowacje do naszego przemysłu zbrojeniowego" - powiedział Kornelius.

Ocenił, że ze względu na szybko postępujący rozwój technologii dronów nie warto już teraz magazynować gotowych maszyn, bo w krótkim czasie staną się przestarzałe. Zamiast tego UE powinna stworzyć zespoły pilotów, inżynierów i wytwórców gotowych do szybkiego zwiększenia produkcji bezzałogowców w razie potrzeby - dodał.

W Europie wielu prywatnych producentów proponuje nowe rozwiązania w dziedzinie bezzałogowców. Cytowany przez Sky News były żołnierz niemieckiej armii, który po odejściu ze służby rozpoczął pracę w sektorze zbrojeniowym i produkuje proste w obsłudze drony kamikaze, przyznał, że coraz więcej państw inwestuje w bezzałogowce. Jak zaznaczył, kluczowe pytanie brzmi, czy państwa europejskie wystarczająco szybko pozyskają wystarczającą liczbę tych maszyn.

Inny niemiecki producent dronów ocenił w rozmowie ze stacją, że NATO nie jest obecnie przygotowane na nowoczesne starcie. "Byłbym zdziwiony, gdyby NATO zdołało kupić 1000 dronów w ubiegłym roku" - powiedział i oszacował, że Niemcy pozyskały ich zaledwie ok. 100. "Ukraina zużywa 1,3 mln dronów rocznie, czyli 3 tys. dziennie, więc jeśli posiadasz 100 bezzałogowców, to starczy ich na godzinę walki" - skitował.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zapowiedział już, że chce, aby Sojusz zwiększył swoje zasoby dronów i rozwinął swoje zdolności walki, aby przystawać się do nowych realiów widocznych na polu bitwy w Ukrainie. Wcześniej Wielka Brytania opublikowała dokument określający strategię rozwoju i model sił zbrojnych. W ramach niej drony mają odgrywać kluczową rolę. W wypadku ataki pierwsze natarcie ma zostać przeprowadzone przez drony i dopiero w drugiej kolejności wykorzystać te pojazdy i oddziały wykorzystujące ludzi.(PAP)

awm/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
tomitomi
....i niech nie zapominają o doboszach ! - bębenki , też trzeba mieć na stanie !!!
klimaciarz
ja bym ten pomysł udoskonalił...można by te drony wyposażyć w armatki, z których strzelałyby strzykawkami z preparatami od Pfizer@...
petrol-invest
Przed zakupem potrzeba wieloletnich konsultacji ze stosownymi środowiskami aby się upewnić że drony są dość zielone i dość tęczowe.
samsza
Unia czyli kto, kto będzie miał guzik do startu, a kto będzie musiał się obejść smakiem przez brak certyfikatu, brak przestrzegania czegoś, itd. ?
to_i_owo
Zwołają konferencje, wypracują konsensus, a potem szczyt w Paryżu gdzie zatwierdzą zgodę na użycie konkretnego drona.
A może nawet kilku

Oczywiście taka decyzja będzie poprzedzona badaniem wpływu danej akcji na środowisko, siedliska różnych okolicznych żyjątek, i wpływem emisji na klimat
Trzeba być
Zwołają konferencje, wypracują konsensus, a potem szczyt w Paryżu gdzie zatwierdzą zgodę na użycie konkretnego drona.
A może nawet kilku

Oczywiście taka decyzja będzie poprzedzona badaniem wpływu danej akcji na środowisko, siedliska różnych okolicznych żyjątek, i wpływem emisji na klimat
Trzeba być odpowiedzialnym
mesten
Jedna rzecz jest pewna, po doświadczeniach z Ukrainy. Wartość czołgu to jego masa pomnożona razy cenę złomu. Życie czołgu na polu bitwy to około 3 dni i nie ma siły żeby kilka dornów go nie wykończyło.
szogun1987
Wojna nie przeszła do etapu wojny manewrowej, jeżeli do niej dojdzie czołgi będą kluczowe.
No i drony wykazują wrażliwość na broń energetyczną: laser oraz mikrofale, już nie mówiąc o tym że są się je niszczyć śrutem czy małymi pociskami odłamkowymi. Problemem jest celowanie i wykrywanie drona, jest mały szybki i jest zrobiony
Wojna nie przeszła do etapu wojny manewrowej, jeżeli do niej dojdzie czołgi będą kluczowe.
No i drony wykazują wrażliwość na broń energetyczną: laser oraz mikrofale, już nie mówiąc o tym że są się je niszczyć śrutem czy małymi pociskami odłamkowymi. Problemem jest celowanie i wykrywanie drona, jest mały szybki i jest zrobiony z materiałów przezroczystych dla radaru.
Jeżeli uda rozwiązać się te problemy to drony znikną z pola bitwy szybciej niż się pojawiły

Powiązane: ReArm Europe - Polityka obronna UE

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki