Atak Izraela w Katarze wymierzony w przywódców Hamasu stanowi złamanie prawa międzynarodowego i naruszenie terytorialnej integralności Kataru - napisała rzeczniczka szefowej dyplomacji UE Kai Kallas w oświadczeniu zamieszczonym we wtorek wieczorem w serwisie X.


„Wyrażamy głęboką solidarność z władzami i narodem Kataru, strategicznego partnera UE” - głosi wpis.
Rzeczniczka Kallas podkreśla w nim, że konieczne jest uniknięcie jakiejkolwiek formy eskalacji wojny, jaką Izrael toczy w Strefie Gazy. „Będziemy nadal popierać wszelkie wysiłki na rzecz doprowadzenia do zawieszenia broni w Gazie” - deklaruje UE.
Siły Izraela zaatakowały we wtorek kierownictwo palestyńskiego Hamasu w Dausze. Według mediów, nalot był wymierzony w budynek, w którym liderzy Hamasu zebrali się, by omówić najnowszą amerykańską propozycję rozejmu.
Hamas przekazał, że w uderzeniu zginęło pięciu jego członków, w tym syn jednego z przywódców ruchu Chalila al-Hajji. Organizacja podkreśliła jednak, że nie powiodła się izraelska próba „zamachu na zespół negocjacyjny” grupy. Jak poinformowały media arabskie w nalocie nie zginął żaden z liderów Hamasu.
Dauha od lat jest siedzibą politycznego skrzydła tej organizacji.
MSZ Kataru zdecydowanie potępiło atak, nazywając go tchórzliwym działaniem łamiącym prawo międzynarodowe. Izraelską operację skrytykowały też m.in. ONZ, władze Iranu, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich czy Autonomii Palestyńskiej. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt nazwała uderzenie w Dausze „niefortunnym incydentem”. (PAP)
fit/ ap/
arch.





























































