REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Exodus bankowców. Końca zwolnień nie widać

    Wojciech Boczoń2021-03-11 06:00analityk Bankier.pl
    publikacja
    2021-03-11 06:00
    Exodus bankowców. Końca zwolnień nie widać
    Exodus bankowców. Końca zwolnień nie widać
    fot. Andrey_Popov / / Shutterstock

    Pandemiczny 2020 roku nie był łaskawy dla sektora bankowego. Banki nie tylko wypracowały gorsze wyniki, ale zmniejszyły skalę działania. W ubiegłym roku zamknięto 1375 placówek i ograniczono zatrudnienie o 7,9 tys. etatów.

    Z ulic polskich miast znikają kolejne placówki bankowe. Jak wynika z danych KNF, w ciągu ubiegłego roku banki zlikwidowały 1375 punktów obsługi klientów. Zatrudnienie spadło do poziomu 149 tys. osób, czyli było niższe o 7,9 tys. etatów niż w grudniu. Ostatnie lata przyniosły prawdziwy exodus bankowców – w ciągu minionej dekady z pracą w bankowości pożegnało się już 30 tys. osób. Dziś więcej bankowców pracuje w centralach banków niż w sieci oddziałów.

    Banki likwidują placówki, bo zmieniają się preferencje klientów. Coraz więcej osób korzysta z elektronicznych kanałów obsługi. Jak wynika z danych serwisu PRNews.pl, z bankowości mobilnej korzysta dziś 16,7 mln osób. To klienci, którzy nie potrzebują już odwiedzać placówek, bo większość operacji wykonują samodzielnie – w swoim telefonie. Innym czynnikiem, który ma niebagatelny wpływ na optymalizację sieci sprzedaży jest konsolidacja sektora bankowego. Banki się łączą, likwidowane są mniejsze marki, a duże podmioty bez skrupułów likwidują placówki w dublujących się lokalizacjach.

    Z danych, które zebrał serwis PRNews.pl wynika, że banki o profilu uniwersalnym (nie licząc bankowości spółdzielczej) zamknęły w ubiegłym roku 622 oddziały własne. Dane te nie obejmują franczyzy i innych punktów obsługi klienta. Najwięcej oddziałów zamknął w ubiegłym roku Bank Millennium – 125 punktów. Niewiele mniej, bo aż 111 zlikwidował największy bank na rynku – PKO BP. W Banku Pekao sieć zmniejszyła się o 81 oddziałów, a w BNP Paribas o 72 placówki.

    Liczba placówek własnych

    Bank

    IV kw. 2020

    III kw. 2020

    IV kw. 2019

    Zmiana k/k

    Zmiana r/r

    PKO Bank Polski

    1 004

    1040

    1115

    -36

    -111

    Bank Pekao

    653

    662

    734

    -9

    -81

    Bank Millennium

    477

    502

    602

    -25

    -125

    Santander Bank Polska

    468

    469

    505

    -1

    -37

    BNP Paribas

    442

    457

    514

    -15

    -72

    Credit Agricole

    321

    338

    359

    -17

    -38

    ING Bank Śląski

    290

    298

    317

    -8

    -27

    Alior Bank

    200

    199

    212

    1

    -12

    Getin Noble Bank

    142

    142

    180

    0

    -38

    Bank Pocztowy

    142

    142

    160

    0

    -18

    mBank

    139

    144

    143

    -5

    -4

    Santander CB

    94

    97

    150

    -3

    -56

    BOŚ*

    53

    53

    53

    0

    0

    Idea Bank

    25

    25

    26

    0

    -1

    Citi Handlowy*

    19

    19

    21

    0

    -2

    Plus Bank

    1

    1

    1

    0

    0

    Razem:

    4 470

    4588

    5092

    -118

    -622

    * brak danych za IV kw. 2020, przyjęto ostatnie dostępne dane

    Źródło: PRNews.pl


    Topniejąca liczba placówek powoduje spadek zatrudnienia w bankowości. Z danych serwisu PRNews.pl wynika, że niemal wszystkie banki w ubiegłym roku zmniejszyły liczbę zatrudnionych. A to jeszcze nie koniec redukcji etatów – zwolnienia grupowe prowadzą Santander Bank Polska i  Bank Pekao.

    Liczba etatów

    Bank

    IV kw. 2020

    III kw. 2020

    IV kw. 2019

    Zmiana k/k

    Zmiana r/r

    PKO BP

    21 900

    22 400

    23 600

    -500

    -1 700

    Bank Pekao

    12 692

    13 078

    13 648

    -386

    -956

    Santander Bank Polska

    10 170

    10 286

    10 726

    -116

    -556

    BNP Paribas

    8 845

    9 080

    9 899

    -235

    -1 054

    Alior Bank

    7 180

    7 317

    7 624

    -137

    -444

    ING Bank Śląski

    8 013

    7 807

    7 641

    206

    372

    mBank

    6 034

    6 097

    6 072

    -63

    -38

    Bank Millennium

    7 164

    7 514

    8 118

    -350

    -954

    Getin Noble Bank*

    3 825

    3 825

    4 494

    0

    -669

    Credit Agricole

    4 408

    4 463

    4 603

    -55

    -195

    Citi Handlowy*

    3 013

    3 013

    3 022

    0

    -9

    Santander CB

    1 805

    1 866

    2 224

    -61

    -419

    Bank Pocztowy*

    1 335

    1 335

    1 410

    0

    -75

    BOŚ*

    1 105

    1 105

    1 162

    0

    -57

    Idea Bank*

    879

    879

    942

    0

    -63

    Razem:

    98 368

    100 065

    105 185

    -1 697

    -6 817

    * brak danych za IV kw. 2020, przyjęto ostatnie dostępne dane

    Źródło: PRNews.pl


    Wraz z rosnącą popularnością kanałów elektronicznych placówki będą odgrywały coraz mniejszą rolę w obsłudze transakcyjnej klientów. Będzie ich mniej i zmieni się ich rola. Już teraz możemy zaobserwować zachodzące na rynku procesy przekształcania oddziałów w placówki bezgotówkowe. Takie oddziały nie zajmują się już wpłatami czy realizacją przelewów, ale doradztwem przy bardziej zaawansowanych produktach, takich jak np. kredyty mieszkaniowe. Banki w Polsce mają już ponad 450 oddziałów tego typu i ich liczba z miesiąca na miesiąc rośnie. Największą siecią oddziałów bezgotówkowych dysponuje ING Bank Śląski – ma ich już 155, czyli ponad połowę swojej sieci.

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Doradztwo inwestycyjne dla milionerów. Ipopema Securities ruszyła z nową usługą
    Wojciech Boczoń
    Wojciech Boczoń
    analityk Bankier.pl

    Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (12)

    dodaj komentarz
    my_kroolik
    A co jest takiego zaawansowanego w kredycie hipotecznym? Przecież to akurat jeden z prostszych produktów i bardzo usystematyzowany. Do wniosku nie jest potrzebny żaden doradca, tylko formularz interaktywny na poziomie złożoności niższym niż program do rozliczania PIT-u.
    Akurat wydaje mi się, że jedyną funkcją oddziału jest wpłata
    A co jest takiego zaawansowanego w kredycie hipotecznym? Przecież to akurat jeden z prostszych produktów i bardzo usystematyzowany. Do wniosku nie jest potrzebny żaden doradca, tylko formularz interaktywny na poziomie złożoności niższym niż program do rozliczania PIT-u.
    Akurat wydaje mi się, że jedyną funkcją oddziału jest wpłata i wypłata gotówki, bo bankomaty są tak poblokowane, że wypłata więcej niż 2-3 tys zł jest praktycznie niemożliwa.
    batic
    ludzie się cykają podejmować decyzje o kredycie na 30 lat przez formularz online...
    bankster-kreator
    Końca zwolnień nie widać? Zapewniam was, że to dopiero początek zwolnień, wchodzi CBDC, coraz szerszą adopcję mają kryptowaluty i smartkontrakty na nich, no i raczkujący rynek DEFI właśnie przyspiesza z rozwojem jak rakieta. Także ten teges, pracownicy banków nie będą w ogóle potrzebni. Wystarczy tylko sam bank centralny z elitą Końca zwolnień nie widać? Zapewniam was, że to dopiero początek zwolnień, wchodzi CBDC, coraz szerszą adopcję mają kryptowaluty i smartkontrakty na nich, no i raczkujący rynek DEFI właśnie przyspiesza z rozwojem jak rakieta. Także ten teges, pracownicy banków nie będą w ogóle potrzebni. Wystarczy tylko sam bank centralny z elitą najlepszych programistów na czele
    bankster-kreator
    Polecam pracownikom banku uczyć się programowania jak chcą dalej "pracować w branży".
    zenonn
    DeFi rozpala do czerwoności niektórych ludzi ze względu na możliwość szybkiego zysku i dlatego stało się też tak bardzo popularne. Pamiętajmy jednak o tym, że szybkie zyski mogą jeszcze szybciej przerodzić się w duże straty, spowodowane czy to błędami systemu wieku dziecięcego, czy to działaniami z premedytacją: hackerów, scamerów DeFi rozpala do czerwoności niektórych ludzi ze względu na możliwość szybkiego zysku i dlatego stało się też tak bardzo popularne. Pamiętajmy jednak o tym, że szybkie zyski mogą jeszcze szybciej przerodzić się w duże straty, spowodowane czy to błędami systemu wieku dziecięcego, czy to działaniami z premedytacją: hackerów, scamerów czy twórców piramid finansowych.

    https://kryptowaluty.info.pl/czym-jest-defi-i-dlaczego-robi-furore-w-branzy-krypto/
    demeryt_69
    W jakim celu znowu kreujesz te legendy miejskie?
    darek_znawca
    Dziś prawie wszystko możesz załatwić on-line w banku. Więc kasjerek tam nie potrzeba. Doradców też nie za wiele potrzeba. Wystarczy jeden bank w powiecie.
    demeryt_69
    Przeciąg w oddziałach się przyda, bo buta pomieszana z niekompetencją była tam nawet bardziej zauważalna niż w urzędach.

    Tysiące młodych adeptów najprzeróżniejszych wszechnica gotowania na gazie zwalnianych z banków zasili handel detaliczny - Lidl łaknie personelu jak kania dżdżu :)
    kryzysio
    Najgorszy oddział w jakim w życiu byłem to Citi w Galerii Mokotów.
    Zgroza i chamstwo. Żeby tylko nie wywalili tych pracowników, którym zależy na kliencie.
    demeryt_69 odpowiada kryzysio
    Handlowy został sprywatyzowany relatywnie niedawno - tam się do dziś czuje powiew PRL-u :)

    PS. Nie lepiej jest w Pekao.

    Powiązane: Sektor bankowy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki