REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tyle lat Europejczycy muszą pracować na własne mieszkanie. Polska w środku stawki

2022-09-10 06:00
publikacja
2022-09-10 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Czechy są najmniej przystępnym krajem w Europie ze względu na możliwość posiadania własnego mieszkania, zakup nowego lokum to średnio 13,31 rocznych pensji brutto - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte. Najlepiej pod tym względem wypadają m.in. Irlandia i Dania; Polska jest w środku stawki.

Tyle lat Europejczycy muszą pracować na własne mieszkanie. Polska w środku stawki
Tyle lat Europejczycy muszą pracować na własne mieszkanie. Polska w środku stawki
/ Shutterstock

Jak zaznaczyła Agata Holak-Mazanka z Deloitte, cytowana w raporcie Property Index – Overview of European Residential Markets, przygotowanym przez Deloitte, polskie miasta są daleko w tyle za najdroższym Paryżem (13 462 euro/mkw.) czy Monachium (10 500 euro/mkw.). Za metr kwadratowy nowego mieszkania w Poznaniu trzeba zapłacić 1 779 euro, we Wrocławiu 1 938 euro, a najdroższa jest Warszawa z 2 406 euro/m kw. - dodała.

W 11. edycji raportu Deloitte ankietowani przedstawiciele 23 europejskich rynków deklarowali na początku 2022 r. gorsze nastroje ze względu na szybko rosnącą inflację powodującą wzrost kosztów budów, a także znaczną niepewność wywołaną wojną w Ukrainie.

Jednym z największych wyzwań branży w tym roku jest wzrost kosztów budowy. Ponadto podwyżki stóp procentowych i nowe regulacje dotyczące kredytów hipotecznych doprowadziły do widocznego spadku sprzedaży mieszkań w I kwartale 2022 roku. Choć na razie nowa podaż pozostaje względnie stabilna, w nadchodzących miesiącach możemy spodziewać się rosnących kosztów najmu i wyższych cen mieszkań, a także mniejszej dostępności nowych lokali dla kupujących - podano.

Dominik Stojek z Deloitte zaznaczył, że Polska jest w czołówce państw z największą liczbą oddanych mieszkań. "Rok 2021 przyniósł kolejny historyczny rekord pod względem liczby oddanych mieszkań w Polsce. Co więcej, deweloperzy nie stracili tempa, gdyż liczba rozpoczętych inwestycji i wydanych pozwoleń na budowę wzrosła o ok. 24 proc. rok do roku. Tak znaczącej, nienotowanej dotychczas aktywności w sektorze towarzyszył utrzymujący się na bardzo wysokim poziomie popyt" - ocenił.

Wakacje na giełdzie

Deloitte

Jego zdaniem oprócz osób poszukujących mieszkania dla siebie rynek napędzali także inwestorzy indywidualni, którzy ze względu na niskie oprocentowanie lokat i rosnącą inflację szukali alternatywnych możliwości inwestycyjnych. "Popularność zyskał również najem prywatny, który jest dziś postrzegany przez deweloperów i inwestorów jako jedna z najatrakcyjniejszych i najbardziej konkurencyjnych rodzajów działalności, choć dopiero się rozwija" - dodał.

Deloitte

W raporcie podano, że pod względem wskaźnika intensywności budownictwa mieszkaniowego – czyli liczby lokali oddanych do użytkowania na 1000 mieszkańców w danym kraju – w 2021 r. Polskę wyprzedziła tylko Francja (6,16 vs 6,95). Najsłabiej wyglądała sytuacja w Bośni i Hercegowinie, Łotwie, Hiszpanii, Portugalii i Słowenii, gdzie w ubiegłym roku notowano mniej niż dwa oddane mieszkania na 1000 mieszkańców - dodano.

"Porównując wartości bezwzględne mieszkań oddanych do użytku w 2021 r., Francja nieprzerwanie utrzymuje pozycję europejskiego lidera (471 tys. lokali), a na kolejnych miejscach uplasowały się Niemcy (310 tys.) i Polska (234,7 tys.)" - wskazano.

Dodano, że pod względem procentowego porównania rok do roku "ponownie przoduje Francja, która odnotowała ogromny wzrost o 23,4 proc.". "Duża dynamikę można było też zaobserwować w Wielkiej Brytanii (18 proc.), Bułgarii (15,9 proc.), Słowenii (13,4 proc.) i Portugalii (12,9 proc.). Z drugiej strony, na rynku węgierskim zanotowano spadek liczby gotowych mieszkań niemal o jedną trzecią (29,5 proc.)" - poinformowano.

W raporcie zaznaczono, że polski rynek wypada też dobrze pod względem zaczętych budów: największą ich liczbę na 1000 mieszkańców w ostatnim roku odnotowano w Austrii – 10,56, a na kolejnych miejscach znalazły się Polska i Słowenia, odpowiednio 7,28 i 6,06 lokali. Z drugiej strony jednak nadal jesteśmy, obok Wlk. Brytanii, Słowenii, Słowacji, Irlandii i Austrii, w gronie państw o najniższym ogólnym zasobie dostępnych lokali mieszkalnych – jest ich u nas tylko 400 na 1000 mieszkańców - podano.

Jak podkreśliła Magdalena Topolska-Ziemak z Deloitte, ceny lokali mieszkalnych rosną prawie wszędzie w Europie. "Od ubiegłorocznej edycji Property Index wszystkie kraje europejskie stanęły przed nowymi i niespotykanymi dotąd wyzwaniami w skali globalnej. Na średnią cenę transakcyjną w ubiegłym roku wpływ miały m.in. gwałtownie rosnące koszty energii, ceny materiałów budowlanych i koszty pracy" - wskazała ekspertka.

Dodano, że w przypadku nowych mieszkań pozycję najdroższego kraju w Europie ze średnią ceną transakcyjną na poziomie 4 905 euro za mkw. w 2021 r. zajęła Wielka Brytania. "Wyprzedziła ubiegłorocznego lidera, Austrię, z ceną 4 782 euro/mkw. i Francję z 4 639 euro/mkw. W Polsce, mimo wzrostu o 9,3 proc., za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba zapłacić średnio 1 729 euro" - podano.

Autorzy raportu zaznaczyli, że jednym z najbardziej reprezentatywnych wskaźników badanych przez Property Index jest okres, który pozwala na kupno własnego lokum – liczony jako liczba średnich rocznych wynagrodzeń brutto, które w całość należałoby przeznaczyć na zakup standardowego nowego mieszkania o średniej powierzchni 70 mkw. w każdym kraju.

"Według najnowszych danych za najmniej przystępny kraj w Europie pod względem możliwości posiadania własnego mieszkania należy uznać Czechy, gdzie nabywcy potrzebowali średnio 13,31 rocznych pensji brutto na zakup nowego lokum. Na kolejnych miejscach znalazły się Słowacja (12,76 pensji) oraz Serbia (11,49). Najlepiej pod tym względem wypadają Irlandia, Dania, Portugalia, Belgia i Norwegia, gdzie na nowe mieszkanie kupujący muszą przeznaczyć od 3 do 6 rocznych pensji" - poinformowano.

Deloitte

Jak podano, Polska, ze wskaźnikiem wynoszącym 7,8, plasuje się w środku stawki, "ale wraz z postępującą inflacją pozycja ta może ulec zmianie w nadchodzących czasie".

amac/ pad/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (60)

dodaj komentarz
analaya
Jak się chce kupić mieszkanie to się bierze kredyt, kto będzie pracował 20 lat i zbierał teraz na mieszkanie? Bez sensu. W Norwegii znajomi brali kredyt i z tego co wyliczył doradca z Motty to spłacą naprawdę szybko a rata kredytu to 20% pensji a nie 50 jak u nas w PL.
lebero654
Wszyscy komentatorzy przypięli się do poziomu cenowego i wynagrodzeń. A tymczasem zaprezentowane w artykule zestawienia ilości mieszkań na 1000 mieszkańców i aktywności developerskiej wyjaśniają wszystko. Polska jest 2 od końca w ilości mieszkań na 1 tys. mieszkańców (po Wielkiej Brytanii) i dlatego druga pod względem aktywności Wszyscy komentatorzy przypięli się do poziomu cenowego i wynagrodzeń. A tymczasem zaprezentowane w artykule zestawienia ilości mieszkań na 1000 mieszkańców i aktywności developerskiej wyjaśniają wszystko. Polska jest 2 od końca w ilości mieszkań na 1 tys. mieszkańców (po Wielkiej Brytanii) i dlatego druga pod względem aktywności developerskiej. Ponieważ jest ogromny popyt to jest i podaż po cenach paskarskich w stosunku do wynagrodzeń.
trolley
Przyjdą pierwsze mrozy i pies z kulawą łapą nie pomyśli o nieruchach bo będą lepsze tematy typu: jak przeżyć zimę bez ogrzewania i prądu.
jasiek2017
Dziecko to, że Ciebie stać tylko na chleb z wodą nie oznacza, że innych także.
jan888
Pierwszy z brzegu apartament w Rzymie - 165m2 za 540000 euro (*4,75 = 2,5 mln zł) - ze strony:
https://www.idealista.it/vendita-case/roma-roma/
Apartament o podobnej powierzchni (166.43 m2) w Warszawie, Wilanów, ul. Sarmacka 7 (oferta z otodom.pl) - cena: 3099000 zł.
https://www.otodom.pl/pl/oferta/6-pokojowy-apartament-6-ID4hDHJ
jan888
Średnia pensja w Niemczech to 4100 euro. Średnia pensja w Polsce to 6399 zł, co przy kursie EURPLN daje 1347 euro. Oczywiście sposób liczony średnich pensji jest inny w Polsce i Niemczech (w Polsce liczy się ją dla większych przesiębiorstw), więc śmiało można założyć, że pensja w Polsce jest 3-4 razy niższa niż w Niemczech.
Źródło:
Średnia pensja w Niemczech to 4100 euro. Średnia pensja w Polsce to 6399 zł, co przy kursie EURPLN daje 1347 euro. Oczywiście sposób liczony średnich pensji jest inny w Polsce i Niemczech (w Polsce liczy się ją dla większych przesiębiorstw), więc śmiało można założyć, że pensja w Polsce jest 3-4 razy niższa niż w Niemczech.
Źródło: https://ru-geld.de/en/salary/average.html
jan888
I nie słuchajcie trolli pokroju koperytko - oni wchodzą na to forum tylko po to, aby je zaśmiecać pozbawionymi treści komentarzami. Polecam dalsze, samodzielne poszukiwania i porównania cen, na stronach, które podałem.
koperytko odpowiada jan888
Za pensję brutto kupujesz mieszkanie czy netto ?
Niemcy w pln netto średnia pensja 12200, a w Polsce 4600 - czyli 3 razy więcej a nie 4
Włochy maja pensję już podobne co w Polsce, szczególnie na poludniu - tam pracuje się za netto1000-1200EURO ,a nie za ponad 3 razy więcej jak w Polsce.
Już 2 razy tobie pisałem że te toje
Za pensję brutto kupujesz mieszkanie czy netto ?
Niemcy w pln netto średnia pensja 12200, a w Polsce 4600 - czyli 3 razy więcej a nie 4
Włochy maja pensję już podobne co w Polsce, szczególnie na poludniu - tam pracuje się za netto1000-1200EURO ,a nie za ponad 3 razy więcej jak w Polsce.
Już 2 razy tobie pisałem że te toje dane to są z lat 2007-2015 w tym samym czesie w Polsce zarobki dynamicznie rosną wśród bankrutów strefy EURO sa praktycznie w miejscu
koperytko
ty chyba na głowe upadłeś - dla ciebie apartament to jest rzecz ktora mozesz ująć w statystyce odnośnie ceny mieszkań w Polsce i Włoszech, aby pasowały do twoich bzdurnych tez ??? To ja moge tobie przytoczyc inny przykład. Dom wiejski w apeninach 150m z kamienia na stoku gdzie nie możesz dojechac samochodem i żeby do niego dojśc ty chyba na głowe upadłeś - dla ciebie apartament to jest rzecz ktora mozesz ująć w statystyce odnośnie ceny mieszkań w Polsce i Włoszech, aby pasowały do twoich bzdurnych tez ??? To ja moge tobie przytoczyc inny przykład. Dom wiejski w apeninach 150m z kamienia na stoku gdzie nie możesz dojechac samochodem i żeby do niego dojśc musisz przejść 4 km - 2000EURO. Dom wiejski na Podhalu (też w górach) 150 metrów powierzchni - 1 mln pln....
velazquez
Porównajmy życie w Madrycie i Warszawie:

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie „netto”:
Warszawa: ~1 150 euro; Madryt: ~1 910 euro -> w Madrycie o ok. 66% wyższe.
Przeciętny koszt metra kwadratowego mieszkania w centrum:
Warszawa: ~4 210 euro; Madryt: ~5 060 -> w Madrycie o ok. 20% wyższy.

Czyli dla „modelowego”
Porównajmy życie w Madrycie i Warszawie:

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie „netto”:
Warszawa: ~1 150 euro; Madryt: ~1 910 euro -> w Madrycie o ok. 66% wyższe.
Przeciętny koszt metra kwadratowego mieszkania w centrum:
Warszawa: ~4 210 euro; Madryt: ~5 060 -> w Madrycie o ok. 20% wyższy.

Czyli dla „modelowego” 50-metrowego mieszkania, przeciętny mieszkaniec Madrytu potrzebuje 132 miesięcznych pensji, a przeciętny mieszkaniec Warszawy 183, aby kupić takowe.

Ależ te ceny nieruchomości w Polsce są napompowane…

Źródło z danymi:
https://www.numbeo.com/property-investment/compare_cities.jsp?country1=Poland&country2=Spain&city1=Warsaw&city2=Madrid

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki