REKLAMA

Twisto – pogromca kart kredytowych? [Recenzja Bankier.pl]

Michał Kisiel2020-02-10 06:00, akt.2020-02-10 14:24analityk Bankier.pl
publikacja
2020-02-10 06:00
aktualizacja
2020-02-10 14:24

Karty kredytowe mają grono zwolenników, ale wymagają od użytkownika finansowej dyscypliny. Twisto proponuje plastik, który pozwala płacić za zakupy z opóźnieniem, ale nie jest klasyczną „kredytówką”. Towarzyszy mu konto z aplikacją mobilną z kilkoma ciekawymi funkcjami oraz wielowalutowość jako dodatek.

Fintech Twisto to czeska firma mająca w Polsce status instytucji pożyczkowej, która zaczynała działalność na rynku od proponowania systemu płatności za zakupy w sieci umożliwiającego późniejsze uregulowanie rachunku. Rozwiązania typu „pay later” są dobrze znane w wielu krajach, ale w Polsce na razie powoli przebijają się do płatniczego głównego nurtu.

/ Bankier.pl

W 2017 r. w Twisto zainwestował ING Bank Śląski, a w drugiej rundzie finansowania startupu uczestniczyły później także m.in. fundusze UNIQA Ventures i ING Ventures. W pierwszej kolejności „płatności po” dostępne były na polskim rynku wyłącznie jako opcja dostępna w handlu elektronicznym, w wybranych sklepach. W 2019 r. firma zaprezentowała Twisto Free – „konto” z kartą płatniczą noszącą logo Mastercard. Nie jest to jednak rachunek bankowy ani portmonetka z pieniądzem elektronicznym.

Konstrukcja pakietu Twisto przypomina nieco zapomniane na polskim rynku karty obciążeniowe. Schemat można w uproszczeniu porównać do telefonu z abonamentem – użytkownik płaci kartą przez miesiąc, a następnie otrzymuje podsumowanie transakcji i musi jednorazowo uregulować należność w ciągu kolejnych 15 dni. Krótkoterminowe (maksymalnie 45 dni) odroczenie płatności jest darmowe. Dostępna jest jednak także płatna opcja przesunięcia opłacenia części wydatków o kolejny miesiąc.

Zakładanie konta – bez uciążliwych procedur

Rejestracja w serwisie Twisto różni się od procesu wnioskowania o kartę kredytową w banku przede wszystkim zwięzłością. Potencjalny użytkownik najpierw podaje adres e-mail, wybiera hasło, a następnie przechodzi przez stosunkowo krótki zestaw pytań.

Konieczne jest podanie adresu, numeru telefonu, danych dowodu osobistego, numeru PESEL. W następnym kroku użytkownik pytany jest o wykształcenie, stan cywilny, liczbę dzieci na utrzymaniu, główne źródło dochodu, wysokość dochodu netto. Ostatnim etapem jest wskazanie ponoszonych kosztów stałych (bez kredytów) oraz środków przeznaczanych na spłaty kredytów.

/ Bankier.pl

Klient może następnie podać interesującą go kwotę miesięcznego limitu, ale Twisto zastrzega w formularzu, że decyzja o dostępnych środkach jest podejmowana indywidualnie po sprawdzeniu potencjalnego użytkownika. Weryfikacja tożsamości nie wymaga przesyłania zdjęć dokumentów. Twisto oczekuje tylko dokonania przelewu weryfikacyjnego z rachunku bankowego – dane nadawcy transferu muszą być zgodne z podanymi we wniosku.

Proces wieńczy wyrażenie zgód na dokonanie weryfikacji informacji. W umowie spółka Twisto informuje, że nasze dane będą ujawnione jednemu z biur informacji gospodarczej (KBIG) oraz uczestnikom inicjatywy Credit Check służącej wymianie danych przez niebankowych pożyczkodawców (m.in. Provident i Vivus).

Weryfikacja wniosku trwa kilka dni (w naszym teście – 3 doby). Jeśli we wniosku wskażemy, że chcemy otrzymać kartę płatniczą (do wyboru są dwie opcje kolorystyczne), otrzymamy ją po około tygodniu od potwierdzenia przyznania limitu.

Karta – oryginał wśród plastików

Karta płatnicza trafia do użytkownika w estetycznym pudełku zabezpieczonym plombą. Plastik również wyglądem wyróżnia się na tle kart oferowanych przez banki. Na awersie znajduje się wyłącznie logo Mastercard i pseudonim wybrany przez użytkownika w procesie rejestracji. Numer karty znajdziemy z tyłu, wraz imieniem i nazwiskiem posiadacza i datą ważności.

Kod CVC2, potrzebny do dokonywania zakupów w sieci, nie jest umieszczany na karcie. Można go znaleźć wyłącznie w aplikacji mobilnej Twisto. Plastik nie ma także paska na podpis – taką opcję dopuszczają obecne regulacje organizacji płatniczych. Również format karty ma pewien nietypowy szczegół – wcięcie po prawej stronie.

Aktywacja karty odbywa się w aplikacji mobilnej, gdzie nadajemy również numer PIN. Pierwsza transakcja nie może korzystać z komunikacji zbliżeniowej – konieczne jest wprowadzenie plastiku do terminala i potwierdzenie operacji PIN-em.

Plastik wydawany przez Twisto umożliwia transakcje zbliżeniowe, zakupy w sieci i sklepach stacjonarnych. Ma jednak kilka istotnych ograniczeń:

  • Nie pozwala na dokonywanie wypłat w bankomatach.
  • Nie może być używany (na razie) w portfelach Google Pay i Apple Pay w transakcjach zbliżeniowych. Możliwe jest dodanie go, ale wyłącznie jako źródła pieniądza w zakupach zdalnych (np. w handlu elektronicznym, aplikacjach mobilnych). Firma zapowiada rychłe rozszerzenie tej funkcji.
  • Nie może być używany u niektórych typów akceptantów – przykładowo nie jest możliwe za jego pomocą zasilenie konta Revolut.

Twisto chwali się, że karta posiada funkcję wielowalutową. W praktyce oznacza to, że transakcje w walutach obcych przeliczane są bez dodatkowych opłat i spreadu po kursie organizacji Mastercard. Warunki są zatem konkurencyjne wobec proponowanych przez innych graczy oferujących podobne funkcje. Konto nie posiada jednak osobnych walutowych „przegródek” (jak np. Revolut) – wymiana walut na zapas nie jest możliwa.

Wydanie karty Twisto jest darmowe, a z korzystaniem z plastiku również nie są związane żadne opłaty.

Aplikacja mobilna i serwis w minimalistycznym stylu

Konto Twisto obsługujemy za pomocą aplikacji mobilnej dostępnej dla systemów iOS i Android lub internetowego serwisu transakcyjnego. Aplikacja wyróżnia się minimalistycznym wyglądem i logicznym uporządkowaniem zawartości. Logowanie może odbywać się poprzez podanie numerycznego hasła albo za pomocą zabezpieczenia biometrycznego.

Na pierwszym ekranie widzimy kołowy wykres przedstawiający stopień wykorzystania przyznanego limitu, a pod spodem listę ostatnich transakcji. Każdej pozycji towarzyszy ikonka reprezentująca akceptanta (np. logo sklepu) i kategorii wydatku. Lista podzielona jest na operacje w sieci oraz płatności dokonane kartą.

Następne zakładki prezentują kolejno – analizę wydatków, szczegóły karty płatniczej, dodatkowe benefity oraz pozostałe opcje (ustawienia, dostęp do zestawień, kontakt z doradcą i pomoc). Użytkownik może w aplikacji m.in. zmienić PIN karty oraz tymczasowo ją zablokować.

Menedżer finansów w telefonie

Aplikacja Twisto (i jej internetowy odpowiednik) zawiera w sobie funkcje zarządzania wydatkami określane czasem skrótem PFM (personal finance management). Transakcje można kategoryzować, przeglądać w podziale na typy, filtrować na liście i analizować z podziałem na poszczególne miesiące. Warto dodać, że każdej płatności towarzyszy powiadomienie push – użytkownik ma na bieżąco dostęp do informacji o aktywności na koncie.

/ Bankier.pl

Kliknięcie w operację z historii pozwala podejrzeć szczegóły transakcji, zmienić jej kategorię (co może przydać się przy analizowaniu wydatków) oraz dodać zdjęcie z paragonem lub od razu opłacić należność. Użytkownik ma szansę natychmiast uregulować płatność i w ten sposób „odzyskać” część dostępnego limitu równego kwocie konkretnej transakcji. Takiej opcji nie znajdziemy w dostępnych na rynku kartach kredytowych.

Dodatkową, wprowadzoną niedawno funkcją jest tzw. Twisto Split. Wybrany wydatek możemy podzielić pomiędzy kilku znajomych. Wskazujemy osoby, do których ma trafić „rachunek”. Aplikacja domyślnie dzieli transakcję na równe części, ale podział może nastąpić również w innych proporcjach – minimalna kwota to 1 zł. Zaproszenie do uregulowania należności może zostać wzbogacone o zdjęcie paragonu.

Żądanie zapłaty dotrze do dłużników jako powiadomienie w aplikacji (jeśli znajomy ma konto Twisto), mailem lub SMS-em. Na opłacenie należności (przelewem lub Blikiem) dłużnik będzie miał 7 dni. Po tym czasie nieopłacona należność wraca do nas.

Ile to kosztuje?

Większość usług zawartych w pakiecie Twisto jest darmowa. Z żadną opłatą nie jest związane:

  • otwarcie konta i uzyskanie limitu wydatków,
  • wydanie karty płatniczej,
  • korzystanie z karty płatniczej,
  • korzystanie z odroczenia płatności pod warunkiem, że w całości uregulujemy należność z zestawienia.

Na czym zatem zarabia Twisto? Poza przychodami z opłat interchange ponoszonych przez sklepy, w których płacimy kartą, na opłatach za wydłużenie okresu spłaty. Po otrzymaniu zestawienia miesięcznych wydatków możemy przenieść spłatę maksymalnie 90 proc. wartości transakcji na kolejny okres. „Przesunięcie terminu płatności wiąże się z kosztem w wysokości 4,5 PLN za każde przesunięte 100 zł (45 zł za każdy 1000 zł)” – informuje firma w komunikacie prasowym. Limit wydatków będzie w kolejnym miesiącu pomniejszony o niespłacone jeszcze należności.

Warto podkreślić, że wydłużenie okresu spłaty obciążone jest opłatą – nie mamy tutaj do czynienia z oprocentowaniem. Konstrukcja jest zatem inna niż w przypadku kart kredytowych, gdzie obowiązuje obecnie 10-procentowy limit stopy procentowej w stosunku rocznym. Wydłużenie okresu spłaty jako dodatkowo płatna usługa nie jest ujęta w umowie Twisto Free ani w formularzu informacyjnym wymaganym przez ustawę o kredycie konsumenckim. Klient korzystający z tej opcji musi podpisać osobną umowę produktu Twisto Kredyt.

Comiesięczny rachunek można opłacić przelewem lub Blikiem. Drugą opcję docenią zwłaszcza użytkownicy preferujący obsługę za pomocą aplikacji mobilnej. Proces spłaty jest dzięki temu szybki i bezproblemowy – sprowadza się do skopiowania kodu i potwierdzenia operacji a w aplikacji mobilnej banku.

Nowa opcja – zwrot za zakupy

6 lutego w koncie Twisto pojawiła się zapowiadana wcześniej nowość. Użytkownicy mogą otrzymać zwrot części wydatków za zakupy u wybranych akceptantów. Lista sklepów obejmuje szereg znanych handlowców i platform e-commerce, w tym Allegro, AliExpress, eObuwie.pl czy Booking.com.

Aby skorzystać z moneyback nie wystarczy opłacić zakupu z konta Twisto. Konieczne jest przejście na stronę sprzedawcy z linku w aplikacji mobilnej lub serwisie internetowym. Proces przypomina zatem mechanizm znany np. użytkownikom aplikacji Goodie lub Refunder.

Zwrot części wydatków, w wysokości zależnej od konkretnego akceptanta, następować ma w ciągu kilku tygodni. Moneyback wypłacany jest w postaci punktów Twisto, z których można następnie pokryć wykorzystany limit wydatków.

Twisto w skrócie – wady i zalety

Pakiet Twisto może zainteresować przede wszystkim osoby poszukujące sposobu na zwiększenie swojej siły nabywczej, ale niechętnie nastawione do kart kredytowych i związanych z nimi procedur badania zdolności kredytowej. Od momentu wprowadzenia moneyback na zakupy w sieci to także interesująca propozycja dla zwolenników kupowania online.

Do najważniejszych zalet pakietu zaliczyć można:

  • brak opłat za najważniejsze funkcje, w tym darmowe odroczenie płatności na okres do 45 dni,
  • przejrzysty serwis internetowy i aplikację mobilną z funkcjami kategoryzacji i analizy wydatków,
  • możliwość swobodnego spłacania wydatków w dowolnym momencie,
  • wygodne opcje uregulowania należności (Blik),
  • korzystne warunki przewalutowania transakcji w walutach innych niż polski złoty,
  • opcję moneyback za zakupy w sieci,
  • prosty proces rejestracji, bez konieczności dostarczania rozbudowanej dokumentacji.

Wśród wad na pierwszy plan wybijają się:

  • brak jasnych procedur zwiększenia limitu – w aplikacji i serwisie transakcyjnym nie ma takiej funkcji, a w dokumentacji nie wspomina się o możliwości wnioskowania o nowy limit,
  • stosunkowo wysoki koszt opcji przedłużenia spłaty,
  • brak obsługi płatności zbliżeniowych za pomocą Google Pay i Apple Pay.

Twisto ma za sobą stosunkowo krótką historię, a mimo tego zdołał przyciągnąć do siebie kilkadziesiąt tysięcy polskich klientów. W najbliższych miesiącach pakiet ma zostać rozbudowany o wiele nowych funkcji, m.in. zakupów ratalnych. Chociażby z tego powodu warto obserwować kolejne kroki czeskiego fintechu i zainteresować się jego ofertą.



Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Najtańsze konta osobiste z premią – listopad 2020 r.

Komentarze (17)

dodaj komentarz
edab
Faktycznie, ten kod "TWI$TO" działa. Wpisałem go podczas rejestracji i już mi przysłali te darmowe 30 zł :)
mbanny
Twisto to już przeszłość, polecam Vivid Money od niemieckiego Solaris Banku - cashback 10% w Lidlu czy Aldim. Na start dają też 20 euro bonusu za rejestrację. Więcej info tutaj: https://zaofertowani.com/vivid/
bentley66
ale super lokaty .... hahahha


https://webmagazyn.pl/lokata-na-10-tysiecy-daje-juz-mniej-niz-100-zlotych-odsetek/
sammler
Cenzor na Bankierze działa wybitnie wybiórczo. Pierwszy wpis, w którym podano kody promocyjne, został usunięty. Ale już wpisy mbanny czy domeel cały czas są widoczne.
mbanny
Fajna i prosta aplikacja. Można obsługiwać z poziomu telefonu. Wszystko działa jak w opisie. Z kodem TWI$TO dodatkowo macie bonus 30 zł :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
rafa987
Cyt ..."Plastik również wyglądem wyróżnia się na tle kart oferowanych przez banki"...ja pie.......ludzie już nie mają większych "problemów" ?! Chyba nie skoro kawałek plastiku w portfelu ma znaczenie...
domeeel
Polecam. A gdyby ktoś dodatkowo chciał założyć konto i zyskać na początek 30 zł może to uzyskać z moim kodem dla nowych użytkowników - DOMINIKM32

Powiązane: Recenzja Bankier.pl

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki