Piątek był trzecim kolejnym dniem spadków na nowojorskich giełdach. Tym razem pretekstu ponoć dostarczyła globalna awaria IT. Faktem jest, że taniały przede wszystkim akcje spółek technologicznych.


S&P500 zakończył tydzień na poziomie 5 505 punktów, ze stratą 0,71% w piątek i blisko 2% w przekroju całego tygodnia. Nasdaq Coposite na piątkowej sesji zniżkował o 0,8%, a przez cały tydzień oddał 3,7%. Dow Jones zakończył tydzień na plusie, w piątek tracąc jednak 0,93%. Dla S&P500 i Nasdaq był to najgorszy tydzień od kwietnia.
Tematem dnia w mediach finansowych była globalna awaria systemów informatycznych. Ucierpiały komputery z systemem Windows, na którym zainstalowano oprogramowanie firmy CrowdStrike. Akcje tej ostatniej przeceniono o ponad 11%, zaś notowania Microsoftu poszły w dół o 0,7%. Ale mniejsza bądź większa przecena objęła w zasadzie cały sektor technologiczny, który w ostatnich tygodniach wypadł z łask inwestorów.
Na Wall Street mówi się, że trwa teraz „wielka rotacja”. Chodzi o to, że inwestorzy redukują ekspozycję na tak modne (i bardzo wysoko wyceniane) przez ostatnie dwa lata spółki technologiczne i kupują walory mniejszych, cyklicznych biznesów. Obrywa się zwłaszcza najbardziej „wygrzanej” branży półprzewodników. W piątek akcje Nvidii przeceniono o 2,6%, a Qualcommu i MAD po 2,7%.
- Dzisiejsza awaria przypomina nam, że sektor usługowy też może mieć zakłócenia w łańcuchach dostaw. Choć nie był to cyberatak, to awaria jest martwiącym przypomnieniem, jak głęboko zintegrowane są nasze systemy – skomentował obecną sytuację Jeff Kleintop, główny globalny strateg inwestycyjny w Charles Schwab cytowany przez agencję Reuters.

Teraz inwestorzy zapewne skupią się na raportach kwartalnych spółek za II kwartał. W następnych dwóch tygodniach sezon wynikowy wchodzi w decydującą fazę. Raporty pokażą m.in. Google, Microsoft, GE, GM, Tesla czy UPS.
Ponadto inwestorzy pozycjonują się pod wyczekiwaną we wrześniu pierwszą obniżkę stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. Rynek terminowy wycenia jej prawdopodobieństwo na ok. 98% - wynika z danych FedWatch Tool. Jednakże półoficjalną zapowiedź takiego ruchu powinniśmy otrzymać w komunikacie po lipcowym posiedzeniu FOMC, który pojawi się ostatniego dnia miesiąca.
KK




























































