REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trzecia Droga z największymi wzrostami w sondażu IBRiS

2023-10-13 15:31
publikacja
2023-10-13 15:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Na PiS chce obecnie głosować 33,9 proc. wyborców, na KO - 27 proc., na Trzecią Drogę - 11 proc., na Lewicę – 9,7 proc., na Konfederację - 8,2 proc. wyborców - wynika z sondażu IBRiS dla „Wydarzeń” Polsatu. Według badania poniżej progu znaleźliby się Bezpartyjni Samorządowcy z 2,3 proc. poparcia.

Trzecia Droga z największymi wzrostami w sondażu IBRiS
Trzecia Droga z największymi wzrostami w sondażu IBRiS
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Jak wynika z sondażu, na inną partię chce głosować 0,5 proc. badanych. Zgodnie z sondażem, spadł odsetek osób niezdecydowanych, na którą partię zagłosować (z 8,1 proc. na 7,5 proc.).

Z badania - opublikowanego w piątek na portalu Interia - wynika ponadto, że 58,7 proc. respondentów zdecydowanie zamierza wziąć udział w niedzielnym głosowaniu; 6 proc. "raczej" zamierza zagłosować. Brak zamiaru pójścia na wybory zadeklarowało 33,7 proc. respondentów, w tym 14,6 proc. "raczej" nie weźmie w nich udziału, a 19,1 "zdecydowanie" nie pójdzie na wybory. 1,6 proc. badanych jeszcze nie wie, czy weźmie udział w głosowaniu.

Jeśli chodzi o poparcie dla poszczególnych startujących komitetów, najwięcej badanych zamierza oddać głos na PiS - 33,9 proc. (spadek o 0,7 pkt proc. w porównaniu z badaniem z początku października). Na drugim miejscu uplasowała się Koalicja Obywatelska z deklarowanym poparciem na poziomie 27 proc. (spadek o 0,9 pkt proc.).

Trzecie miejsce zajęła Trzecia Droga z poparciem 11 proc. (wzrost o 3,4 proc.). Czwarte miejsce zajęła Lewica z poparciem 9,7 proc. (spadek o 1,7 proc.). Zgodnie z sondażem do Sejmu weszłaby jeszcze Konfederacja, na którą zamierza zagłosować 8,2 proc. badanych (poprzednio 7,7 proc.).

Wakacje na giełdzie

Na ostatni z ogólnopolskich komitetów, Bezpartyjnych Samorządowców wskazało 2,3 proc. wyborców, co oznacza że komitet nie przekroczyłby progu wyborczego.

0,5 proc. wskazało na inny komitet, a 7,5 proc. wciąż nie wie, na kogo zagłosuje.

Jak zauważa Interia, spośród osób deklarujących chęć udziału w wyborach, 40,4 proc. deklaruje również zdecydowaną chęć udziału w referendum; "raczej tak" odpowiedziało 9,9 proc. badanych. Zdecydowanie nie" odpowiedziało 41,4 proc. badanych; "raczej nie" - 4,9 proc. wyborców. Odsetek niezdecydowanych wynosi 3,4 proc.

Badanie na zlecenie „Wydarzeń” Telewizji Polsat zrealizowano w dniach 10-12 października metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na grupie 1921 osób. Na pytanie o preferencje odpowiadało 1243 respondentów.

"Nikt ci tyle nie da, ile ja obiecam", czyli czego politycy nie powiedzą nam przed wyborami

Kampania wyborcza jest realizowana w myśl hasła: „nikt ci tyle nie da, ile ja obiecam”. Dlatego ważniejsze jest nie to, co politycy mówią, ale to, o czym zgodnie milczą.

Autorka: Daria Al Shehabi

dsk/ sdd/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (39)

dodaj komentarz
przemek_opinia
Mam dla Państwa parę uwag, ponieważ ilość niemerytorycznych komentarzy jaka od dłuższego czasu zalewa to forum portalu ekonomicznego, przestała już dawno opierać się na pewnej rzetelności, albo chociaż obiektywności.

Pozwólcie, że ustosunkuję się do różnych kwestii.Komentarz ten powielam po części go aktualizując.I informując,
Mam dla Państwa parę uwag, ponieważ ilość niemerytorycznych komentarzy jaka od dłuższego czasu zalewa to forum portalu ekonomicznego, przestała już dawno opierać się na pewnej rzetelności, albo chociaż obiektywności.

Pozwólcie, że ustosunkuję się do różnych kwestii.Komentarz ten powielam po części go aktualizując.I informując, że na PO głosowałem przez 8 lat. I mam już dość...

1. W różnych krajach są rozwinięte różne programy socjalne. Opozycja się na nie powołuje kiedy jest jej wygodnie z pytaniem, dlaczego w Polsce tego nie ma, dlaczego nawet w tvn tym jesteśmy ciemnogrodem? Jednak jeśli owe programy mają pojawić się w Polsce jest w tej samej opozycji wielkie niezadowolenie. Niezależnie co się zrobi, ponieważ jeśli zrobi to rząd PiS jest to już powód to pustych frazesów i hipokryzji. Tak było za czasów 500+ w którym "eksperci" wieścili że po wprowadzeniu programu 2 lata polska gospodarka upadnie. Gdzie są ci "eksperci" dziś? Zajmują te same stanowiska i udzielają w tvn i innych opozycyjnych mediach podobnego straszenia ale w innych tematach.

2. Od dawna porusza się kwestię "Trójmorza" i "Jedwabnego szlaku" Centralnego Portu Komunikacyjny, pierwszy polski elektryczny samochód IZERA. Są to inwestycje, które w swoich projektach i działaniach już mają miejsce. Mnie osobiście napawa to dumą i nadzieją. Jesteśmy wstanie stworzyć coś własnego i być strategiczną częścią czegoś większego.

Jeśli sami nie zadbamy o siebie w globalnym geopolitycznym świecie i umiejętnie wywalczymy pozycji Polski na arenie międzynarodowej poprzez trafne inwestycje to wówczas, będą powstawać takie twory jak Nord Stream 1 i 2, które będą omijać Polskę i Ci "partnerzy gospodarczy" będą kpić i dyplomatycznie mówić, żeby Polacy byli z nimi solidarni w innych tematach. Uważam, że to czysta hipokryzja. Co ciekawe nowy kandydat na prezydenta ze strony opozycji mówił, że będzie: "wypalał żelazem to co stworzył PiS." I znów programu wyborczego nie widać, za to wyraźnie widać straszenie PiSem które już nie działa.

3. Podczas debaty politycznej w sejmie jeden polityk opozycji mówił: "To nie jest pana folwark panie prezesie". Myślimy wówczas: "O nie, ten niedobry PiS znów robi folwark." Jednak wróćmy do meritum. Co się okazuje? Przed wystąpieniem ministra prezes z innymi politykami normalnie omawia po prostu kwestie polityczne. ALE NIE! TO jest folwark. Trzeba głośno krzyczeć, że PiS robi awanturę. Trzeba mieć newsa do mediów. Co ważniejsze cytat, który będzie się powtarzać. Będzie tzw. "mięsem" dla komentatorów, który zostanie gdzieś głęboko w podświadomości. Im więcej takich "akcji" tym lepiej. Zmęczmy Polaków PiSem. Przypomnijmy sobie jednak jak politycy PO i opozycji buczeli, zajmowali mównice - wtedy to nie był folwark, to była "kultura", to była "walka o wolność". Jednak było to nic innego jak podwójne standardy w wykonaniu PO, KO i innych z opozycji. Takie mam zdanie. Własne. Droga opozycjo. Mam prawo jeszcze je mieć? W końcu nie rządzicie, więc pozwolę sobie to prawo wykorzystać. Opinie wielu użytkowników niestety realizują podwójne standardy które są tak uwielbiane przez opozycję.

4. Drugi sposób na manipulację opinią. Powiedz, że "masz wrażenie", "zakładasz, że" "czujesz", czyli:
„Nowacka powiedziała, że "ma wrażenie, iż pan poseł Kaczyński nazwał nas hołotą". Ta Pani "MA WRAŻENIE". Pozwólcie, żeby to zobrazować przytoczę opis dwóch sytuacji. Pamiętam jak niedawno prezes jednej spółki z GPW mówił, że będą sprowadzać i dystrybuować leki, szczepionki na polski rynek w związku z epidemią. Używał słów: "może", chyba", "planujemy", "zakładamy". Akcje poszły w górę, a prezes tej spółki sprzedał cały swój pakiet akcji za parę milionów. On też "miał wrażenie", że jego firma "coś będzie robić" i głośno o tym mówił, żeby nikt tego przypadkiem nie przeoczył, a już na pewno osoby inwestujące na GPW.
Drugi przykład. Pamiętacie dziennikarza Gazety Wyborczej, który pomalował się na czarno na Marszu Niepodległości? Jacek Hugo-Bader tak opisywał sytuację, którą tam doświadczył: "Przede mną przeszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którym towarzyszyło zdziwienie: "Matko, czarnuch przyszedł". Nawet jak tego nie wypowiadali, czułem to." - drodzy Państwo, dziennikarz "TO CZUŁ". Polacy na marszu nie musieli mówić rasistowskich stwierdzeń, żeby w usta tysięcy Polaków włożyć rasizm. Wystarczy, że ktoś poprzez swoje oczekiwania (przecież nie charakteryzuje się pół dnia na marne) tak bardzo tego chciał, że aż to poczuł. Drodzy Państwo, jeśli coś czujecie, od razu możecie włożyć w usta drugiej osoby dowolne słowa. jakie to proste. Jeśli czujecie, że szef Was nie szanuje to zapewne mówi, gdy nie słyszycie, że "was zniszczy i nienawidzi" Idźcie z tym do sądu jak najszybciej. Przecież wszystko jest jasne. Czujecie to, co więcej być może nawet macie wrażenie jak Pani Nowacka, że prezes coś powiedział.

Patrząc na zachowanie opozycji, bardzo mi przykro, ale w prywatnej opinii użyłbym tego określenia bowiem Słownik Języka Polskiego definiuje hołotę jako: pogardliwe stwierdzenie o ludziach zachowujących się ordynarnie. Niestety tak opozycja się zachowuje. Niestety pogardliwie, ponieważ ile można na to patrzeć.

5. Tego typu hipokryzji można wymieniać wiele. Jedyny program jaki ma opozycja to pozbyć się PiSu, aby móc korzystać z przywilejów jakie się doświadczy realizując politykę obcych państw. Ubolewam, że dorośli ludzie myślą, że Donald Tusk zajmował swoje stanowisko, ponieważ był dobrym politykiem. A może co bardziej prawdopodobne jest politykiem wspieranym przez Niemcy, ponieważ sukcesywnie przyczynił się do upadłości stoczni. Setki specjalistów tworzących razem niezwykle konkurencyjny na świecie zespół stali się zbędni. Kto wygrywa? Hamburg. Jak to jest, że mamy port DCT Gdańsk, a podczas otwarcia profesor Witold Andruszkiewicz w paździeniku 2011 roku mówi o obniżkach przewozów kontenerów do Hamburga, ale obniżek na przewozy do Gdańska już nie ma: https://youtu.be/md1feIljn2k?t=228

Jak myślicie, kto to zmienił. PO? Nie. Być może niedobry PiS, od którego też czasu PKN Orlen stał się potęgą w tej części Europy i poszerza sieć produkcji, dystrybucji (zakup sieci w Austrii). Choć Wy w swoich negatywnych opiniach opieracie się na statystykach giełdowych i czynnikach zmiennych niezależnych często od koniunktury politycznej, a bardzo łatwej przy spekulacjach inwestycyjnych.

6. Złotówką można łatwo spekulować, podobnie jak akcjami spółek skarbu państwa. Więc nie doszukujcie się tam naszej kondycji gospodarczej, która trzeb przyznać jest słaba, ale i tak rośnie. Dlaczego naszymi aktywami tak łatwo się spekuluje?

Przykładowo Kazimierz Marcinkiewicz był zatrudniony na pięć lat w Goldman Sachs. Dlaczego? Ze względu na jego umiejętności ekonomiczne? Ani wykształcenie, ani doświadczenie oznaczają że nie. Ze względu na procesy związane z otwarciem biura tego banku w Warszawie? Nie, bowiem nie otwiera się biura przez pięć lat z niezbędną pomocą byłego premiera. Jest zatrudniony, ponieważ dysponuje szeregiem informacji dotyczących strategii Polski na arenie międzynarodowej, posiadanej wiedzy dotyczącej rezerw walutowych i możliwości odparcia ataków spekulacyjnych. Jak tę wiedzę zdradzi, to po wypłaceniu „wynagrodzenia” przez Goldman Sachs bank mówi dziękuję. I tak z każdym następnym „ekspertem”.

Pamiętam jak po wyborze Andrzeja Dudy na prezydenta pojawiały się artykuły o niezadowoleniu w Europie z tego wyboru. Jak myślicie dlaczego? Pan Bronisław Komorowski jedzie do krajów, jest przyjęty na czerwonym dywanie, bogata kolacja i już to wystarczy, aby na wszystko się zgodzić. I oni mają tracić takiego partnera do biznesu? Jednak co pojawia się w głowach polityków europejskich za tymi dwulicowymi uśmieszkami? Pojawia się świadomość, że nowy prezydent Andrzej Duda zapowiada co innego i walkę o interes narodowy. Przecież to nie zwiastuje nic dobrego dla darmowych pieniędzy płynących z Polski. Pamiętajcie bowiem, że bezczynność w sektorach, gdzie można wykazać się konkurencyjnością też jest "cash flow" dla tych krajów. Być może trochę uogólniłem, ale chciałem zobrazować meritum.

7. Oczywiście przez ludzi kultury tego forum zostanę nazwany "pisowskim tro*ll* -em", ponieważ jakże można spokojnie w tonie obrony wypowiadać się o rządzących. Przecież dla wielu z Was jest to niedopuszczalne i przez myśl nie przejdzie, że ktoś może mieć inne zdanie od Waszego - skrót i definicja demokracji w wykonaniu zwolenników KO i opozycji. Myśl tak jak my, a jak tak nie myślisz to wystarczająco dobrze Cię zastraszymy. Przykro mi, ale dochodzę do takich spostrzeżeń.

8. Spróbujcie pracować w korporacji i powiedzieć, że z czymś zgadzacie się z PiSem. Przełożeni Was po prostu zwolnią. Osoby zatrudnione w korporacjach pracujące 12-14h na dobę mają jedyny wyznacznik opinii, którą mogą rezonować - to opinia TVN, oglądana na wpół otwartych zmęczonych oczach, aby później można było powtarzać w biurze i uchodzić za inteligenta. W myśl prostej sztuczki manipulacyjnej perfekcyjnie realizowany przez np. TVN: "możesz być prostym chłopem, ale powtarzaj co mówią w TVNie, a możesz uchodzić za intelektualistę".

9. Łapanie za słówka lub wysyłanie riposty jednozdaniowej, bo merytoryczność można zgasić bez dyskusji. Napisz merytoryczny komentarz poparty argumentami, ale nie ma to większego sensu ponieważ poklask otrzyma pseudointelektualista, który znajdzie słówko w tym co piszesz, żeby z Ciebie zakpić, bo przecież jak ma się zmierzyć z opinią na którą jedyne co potrafi to "forumowe cwane pyskówki".

Pewnie po tej wypowiedzi już będę miał swoją "łatkę". Jednak ku zdziwieniu wielu wcale nie popieram jednej partii politycznej. Podobnie jak Wy mieszkam w Polsce i zależy mi na dobru naszego kraju. Oceniam partie adekwatnie do ich działań na podstawie wiedzy, którą zdobywam (co w obecnych czasach manipulacji medialnej ze wszystkich stron) nie jest łatwe jednak możliwe jeśli poświęci się na to czas i ma się wiedzę gdzie sprawdzać i jak. Przede wszystkim zapoznać się z wieloma opiniami z różnych źródeł. Dla wytłumaczenia różnymi źródłami nie są różne media zrzeszone pod tymi samymi koncernami jak np. Ringel Axel Springer: Fakt, Newsweek, Forbes.

10. Pragnę wielu moim kolegom przypomnieć, że w czasach koniunktury często zwykło się powtarzać: "Wara od naszych (przedsiębiorców) pieniędzy!" Natomiast w specyficznych obecnych czasach: "Rządzący dajcie kasę, szybko, więcej.". Opinia zależy od punktu siedzenia.


Przez swoją wypowiedź nie chciałem nikogo urazić, a jedynie przedstawić kontr-punkt w dyskusji polityczno-ekonomicznej, ponieważ owy kontr-punkt to forum zaczęło tracić. Choć wiem, że wielu Polaków myśli podobnie, to jednak nie mają czasu na pisanie tu komentarzy.

Nie mamy sytuacji idealnej, ale brak merytoryczności i powierzchowne obarczanie winą za wszystko rządzących też nie jest rozwiązaniem. Jeśli opozycja nie proponuje konstruktywnych rozwiązań to z kim owy Rząd ma dyskutować? Cała Europa dała się naciągnąć Chiną na złe maseczki, ale tylko w Polsce jest to koronny argument opozycji przeciwko Rządowi. Przykro mi, ale jakie to słabe. Jeśli jest tak źle z tym Rządem to jest ich - opozycji - argument do powtarzania przez parę dni?! Albo, że starszy człowiek poszedł na spacer w czasie epidemii?! To są Wasze argumenty?! Bardzo słabe. I nie chodzi o to, żeby się teraz licytować - słabe-mocne, tylko abyśmy nie zatracali z oczu ważnych priorytetów dla naszego kraju. To, żę pan Kaczyński powiedział coś skrótem myślowym to dziś się pojawia, a jutro znika i nie ma wpływu na życie Polaków w najbliższych dekadach. Jednak to co ma znaczenie dla naszego kraju to imigranci, którzy mogą zdestabilizowac i zmieniać NA O WIELE GORSZE życie u nas tak jak to robią w Europie Zachodniej. TO jest FAKT. Z czym tutaj chcecie dyskutować? Jakie łatki przylepić? Jak oszukiwać - jak np. filmem "zielona granica"? Który jest fikcją, szalenie nieobiektywną i subiektywną manipulacją. Ponieważ nie ma tam prawdy, a już na pewno nie ma podziału ukazanego problemu.

Ponadto pamiętajmy, że Polska jest uzależniona od innych instytucji czy tego chcemy czy nie – jak chociażby międzynarodowy fundus walutowy, szefostwo banków centralnych i inne twory, dlatego nasze decyzje strategiczne muszą być sprytne.

Jako naród szybko niestety rościmy sobie prawo do bycia ekspertami. Katastrofa lotnicza - wszyscy Polacy ekspertami od aerodynamiki, katastrofa kolejowa - Polacy w barach ekspertami od szyn - więcej pokory rodacy i uwagi zwracania na konkrety z mniejszym ego.

Starajmy się być dla siebie mili i nie pozwalać, aby emocje ubrały nasze słowa w język który nie jest sposobem wyrażania elokwentnych Polaków. Pomimo wielu naszych wad (jaki naród ich nie ma) jesteśmy dobrymi ludźmi i pamiętajmy o tym - i tej pamięci i czynu w codziennym życiu sobie i Państwu życzę.

Dziękuję za zapoznanie się z moją opinią.
okragly_stol
NIKt się nie zapoznał
przemek_opinia
Trzecia droga to po prostu PO. PSL zrobi to co chce PO tak jak wtedy kiedy byli w koalicji. Hołownia to jest taki jak Palikot, albo Petru. Mają na niego głosować ludzie, którzy już nie są wstanie znieść PO. Końcem końców ta partia będzie wykonywać polecenia PO niestety. Nie głosuję na nich.
samsza
Leszek Balcerowicz ma głosować na 3D.
tristans
trzecia noga, przydaje się gdy prawa i lewa są zmęczone albo chcą iść w różnych keirunkach
piotr_malkontent
Coś mi się wydaje, że ulubiony miś Pana Hołowni po wieczorze wyborczym będzie przemoczony (łzami oczywiście).
lutobor
Mimo wszystko z tego całego zestawu wujowych partii i ugrupowań, Trzecia Droga nie jest ugrupowaniem najbardziej wujowym. ale to tylko dzięki Lewicy.
przemek_opinia
Trzecia droga to Hołownia i PSL - koalicjant PO. Hołownia to zastępstwo jakim PO wcześniej wyznaczyła Palikota i Petru z Nowoczesnej. Dlaczego tego nie widzicie?
pdox odpowiada przemek_opinia
Widzimy. Nie zmienia to faktu, że Lewica jest jeszcze gorsza.

Powiązane: Wybory parlamentarne 2023

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki