REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trzaskowski o wizycie u Mentzena: Niczego w ciemno nie podpiszę

2025-05-21 20:39, akt.2025-05-22 06:59
publikacja
2025-05-21 20:39
aktualizacja
2025-05-22 06:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski powiedział w środę, że idzie na zaplanowane w sobotę spotkanie z kandydatem Konfederacji w wyborach Sławomirem Mentzenem, aby móc porozmawiać z jego wyborcami. "Aby wytłumaczyć swoje racje, bo wielu z nich ma spaczony wizerunek mojej osoby" - dodał.

Trzaskowski o wizycie u Mentzena: Niczego w ciemno nie podpiszę
Trzaskowski o wizycie u Mentzena: Niczego w ciemno nie podpiszę
fot. @trzaskowski_ / / Twitter

Sławomir Mentzen, który uzyskał 14,81 proc. głosów w pierwszej turze wyborów prezydenckich 18 maja zaprosił kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego i popieranego przez PiS Karola Nawrockiego na rozmowę na jego kanale na Youtube. Mentzen przedstawił też deklarację z postulatami ważnymi dla jego wyborców, którą mieliby podpisać Trzaskowski i Nawrocki. Na jej podstawie, jak mówił, jego zwolennicy będą mogli wyrobić sobie zdanie ws. ewentualnego poparcia w II turze wyborów.

Rozmowa Mentzena z Nawrockim odbędzie się w czwartek o godzinie 13, a z Trzaskowskim - w sobotę o godzinie 19.

Kandydat KO powiedział w środę w TVN 24, że na rozmowę idzie "po prostu, żeby porozmawiać".

"Niczego w ciemno nie będę podpisywał, tylko chcę porozmawiać o tych postulatach i jak mniemam, również o innych kwestiach" - podkreślił.

Trzaskowski był pytany w programie, czy ma świadomość, że Mentzen nie powie "głosujcie na Rafała Trzaskowskiego". "Przy całym szacunku dla pana Sławomira Mentzena (...), ja tam idę, ponieważ dzięki temu - mam nadzieję - będę mógł w pewnym sensie pośrednim porozmawiać z wyborcami Sławomira Mentzena" - odparł Trzaskowski.

Wakacje na giełdzie

"Na spokojnie wytłumaczyć swoje racje, dlatego, że wielu z nich ma spaczony wizerunek mojej osoby przez propagandę, która przez lata rządziła w Polsce" - dodał kandydat KO. "Mam nadzieję, że dzięki tej rozmowie będę mógł przekonać przynajmniej część wyborców Sławomira Mentzena, że warto oddać głos na kogoś, komu naprawdę zależy na naszym interesie narodowym".

Trzaskowski był również pytany czy wystąpi z inicjatywą rozmowy z kandydatem partii Razem Adrianem Zandbergiem, który w I turze uzyskał 4,86 proc. głosów poparcia.

"Bardzo chętnie porozmawiałbym z panem Adrianem Zandbergiem. Mam nadzieję, że odpowie na moją prośbę o spotkanie" - odparł Trzaskowski.

Jak dodał, nie oczekuje "poparcia wprost", choć by się z niego ucieszył. Zaznaczył, że odbyłby rozmowę z kandydatem Razem, ponieważ "bardzo wiele ich łączy".

"Jeżeli chodzi o kwestie mieszkalnictwa: bardzo bym się ucieszył, gdyby pan Zandberg (...) wsparł stronę demokratyczną" - mówił Trzaskowski. "Jestem gotów do rozmowy, do uwzględnienia pewnych postulatów, do współpracy. Byłoby super gdyby Adrian Zandberg powiedział: +w tej trudnej sytuacji ja zagłosuję na Rafała Trzaskowskiego, a inni zrobią tak, jak uważają+" - dodał kandydat KO.

Trzaskowski został też spytany o ewentualne rozmowy z inną kandydatką na prezydenta, która odpadła w pierwszej turze - Joanną Senyszyn (zdobyła 1,09 proc. głosów). Polityk potwierdził, że rozmawiał z Senyszyn i - dodał - "na pewno" się spotkają.

"Będzie spotkanie. Ja panią profesor wyjątkowo cenię. Ona też powiedziała, że takie przekazywanie poparcie nie do końca działa, ale te postulaty, o których mówiła są mi bliskie. Poza tym naprawdę doceniam ten wdzięk, poczucie humoru, dystans, umiejętność reagowania - naprawdę rewelacja, wszyscy moglibyśmy się uczyć od niej prowadzenia kampanii z takim polotem i luzem" - powiedział kandydat KO.

Ponowne głosowanie w wyborach prezydenckich zostanie przeprowadzone 1 czerwca. W II turze rywalizują ze sobą kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski oraz kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Karol Nawrocki. (PAP)

nl/ mml/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
to_i_owo
"Cóż szkodzi obiecać..."

Rafał już tyle na obiecywał że podisanie się pod programem Brauna czy Metzena nic nie zmieni

A po wyborach Rafał i tak będzie tęczowo walczył o Zielony Ład, legalizację imigrantów i więcej unii

Czyli o to wszystko co niszczy EUropę
talmudd
ciekawe jakie prawicowe projekty ten koleś "wspierał" w ciagu ostatnich 20 lat - to rozwiewa jakiekolwiek wątpliwości czym jest ten typ....
lebski_gosc
Tak jak w swoim komentarzu mówił Gadowski, wybór Nawrockiego niczego nie zmieni. Natomiast trzaskowski z tuskiem mogą w te 2 lata zdemontować kraj. Wystarczy że wprowadzą ustawę o nienawiść i mamy cenzurę w internecie z groźbą aresztu. Nie mówiąc o delegalizacji partii prawicowych tak jak to zrobili niemcy
yypan
Śmiało Rafał! Przecież i tak każdy wie, że bez oszustwa nie masz szans... Matka nie takie rzeczy podpisywała!
grzegorzkubik
Wierzę bardzo mocno, że prawa strona trzyma się razem i Mentzeniści jak i Brauniści poprą pana Karola.
samsza
To w ramach obiektywnego "informowania" i równych szans wyborczych, ten Trzaskowski u Mentzen na głównej bankier.pl, który będzie dopiero w sobotę przepytywany, a nie ma nic o Karolu, który już dziś o 13:00 się tam pojawi...
Już niewiele czasu zostało, nie wypadałoby tak zapowiedzieć, żeby ludzie nie przegapili?
:)
dasbot
W jednym się zgadzam, że miałem spaczony wizerunek Trzaskowskiego, dopóki nie przeczytałem książki, która niedawno się ukazała. W niej jest wizerunek kandydata opisany słowami jego kolegów z partii. Niech każdy wyrobi sobie zdanie i przekona się, jak się tam "kochają". Facet jest typowym zadaniowcem, do tego leniwym, który W jednym się zgadzam, że miałem spaczony wizerunek Trzaskowskiego, dopóki nie przeczytałem książki, która niedawno się ukazała. W niej jest wizerunek kandydata opisany słowami jego kolegów z partii. Niech każdy wyrobi sobie zdanie i przekona się, jak się tam "kochają". Facet jest typowym zadaniowcem, do tego leniwym, który generalnie ma niechęć do ludzi, źle się czuje wśród tłumów i znosi publiczne wystąpienia, co widać bardzo wyraźnie w tej kampanii. Powtarza ciągle te same frazesy. Nie potrafi zarządzać miastem, a co dopiero ogarnąć sprawy kraju. A do tego wszystkiego chłopak na posyłki na smyczy globalnej finansjery. No i te "engieosy" i eventy sponsorowane przez akolitów Jerzego S. Gdyby wygrał to spłaciłby dług i dalej wiernie służył tej agendzie. Wszystko jest od dawna jasne. Natomiast alternatywa nie powala. I to smutna konstatacja tych wyborów, że nie mamy nowoczesnego ustroju politycznego, tylko iluzję sprawczości w postaci duopolu partyjnego.........Clown world.
mlody_123
Jak jego kolega w studiu telewizyjnym powiedział - "cóż szkodzi obiecać".

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki