REKLAMA

Trudne warunki mieszkaniowe w USA, czyli jak Warren Buffett zarabia na wynajmie domów mobilnych ubogim Amerykanom

2021-05-03 06:00
publikacja
2021-05-03 06:00
fot. Savo Ilic / Shutterstock

Holding Berkshire Hathaway, którego akcjonariuszem i prezesem jest Warren Buffett, od dłuższego czasu inwestuje w mobilne domy. Wyjaśniamy, dlaczego taka działalność wzbudza kontrowersje w USA.

Warren Buffett to osoba, której raczej nie trzeba szerzej przedstawiać czytelnikom Bankier.pl. Podobna sytuacja dotyczy również holdingu inwestycyjnego Berkshire Hathaway, który pod względem kapitalizacji zajmuje aktualnie dziesiąte miejsce na świecie. Wspomniana spółka posiada udziały w bardzo wielu przedsiębiorstwach z różnych branż (między innymi ubezpieczeniowej, transportowej, energetycznej, handlowej, budowlanej i nieruchomościowej).

Jeden rodzaj działalności, w którą inwestuje holding Berkshire Hathaway, już od pewnego czasu wzbudza szczególne zainteresowanie amerykańskich mediów. Mowa o sprzedaży tak zwanych mobilnych domów oraz ich kredytowaniu. Warto bliżej przyjrzeć się temu tematowi, który jest związany z ważnym zjawiskiem społecznym. Mowa o trudnych warunkach mieszkaniowych niezamożnych osób w USA.

Około 17 mln Amerykanów żyje w mobilnym domu

Usługi dotyczące mieszkalnictwa są postrzegane w specyficzny sposób. Właśnie dlatego każda próba oferowania ubogim osobom znacznie gorszych (substandardowych) warunków wzbudza kontrowersje. Dotyczy to również Stanów Zjednoczonych, gdzie mniej więcej co dwudziesta osoba żyje w mobilnym domu. Tym zbiorczym pojęciem bywają określane nie tylko przyczepy kempingowe. Warto również pamiętać o domach kontenerowych oraz tanich domach prefabrykowanych.

Spółki kontrolowane przez Berkshire Hathaway działają w branży domów kontenerowych oraz tanich domów prefabrykowanych. Niektóre domy kontenerowe zachowały jeszcze możliwość dość łatwego przewozu, podczas gdy tanie domy prefabrykowane cechują się szybkim czasem budowy wynoszącym kilka dni. Nowe modele domów mobilnych wyglądają o wiele lepiej i są bardziej wygodne niż te sprzed 30-40 lat. Nie zmienia to jednak faktu, że w USA nadal postrzega się je jako substandard mieszkaniowy. Innym problemem pozostaje energochłonność części wspomnianych domów oraz ich niższy poziom bezpieczeństwa, który daje znać o sobie np. podczas tornad.

Mieszkańcy domów mobilnych z USA niekoniecznie są osobami najbiedniejszymi. W tej grupie liczącej około 17 milionów osób znajdziemy również emerytów, nauczycieli albo pracowników umysłowych niższego szczebla, którzy ze względu na posiadanie jakiejkolwiek zdolności kredytowej postanowili znaleźć kompromisowe rozwiązanie między najmem i drogim tradycyjnym domem. Niemniej jednak zamieszkanie w osiedlach domów mobilnych (tzw. trailer parks) jest dość stygmatyzujące i stanowi raczej przykrą konieczność, a nie wybór. Chodzi przede zwłaszcza o te osiedla, gdzie domy są już stare i zaniedbane.

Oskarżenia mediów dotyczą nieuczciwego pożyczania

Skoro już wiemy, na czym polega specyfika mobilnych domów w USA, warto teraz wyjaśnić, dlaczego działalność spółek kontrolowanych przez Berkshire Hathaway (m.in. Clayton Homes) wzbudza kontrowersje. Wspomniane firmy razem z mobilnymi domami oferują cały pakiet usług (np. wyposażeniowych, ubezpieczeniowych oraz kredytowych) świadczonych przez inne przedsiębiorstwa należące do holdingu Berkshire Hathaway. To właśnie kredyty na mobilne domy wzbudzają szczególne kontrowersje w Stanach Zjednoczonych. Wątpliwości odnośnie działalności kredytowej spółek powiązanych z Berkshire Hathaway były na tyle duże, że polityki kredytodawców publicznie bronił sam Warren Buffett.

Oskarżenia związane z wysokim oprocentowaniem kredytów na mobilne domy (sięgającym nawet 15 proc. w 2013 r.) można częściowo odeprzeć argumentami dotyczącymi większego ryzyka kredytowego. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku oskarżeń o nieetyczną sprzedaż wspomnianych kredytów przez doradców. Ze specyfiką mobilnych domów jest związana jeszcze jedna kwestia, o której boleśnie przekonali się kredytobiorcy. Mianowicie takie domy szybko tracą na wartości, co utrudnia refinansowanie kredytu. Amerykańskie media przytaczają przykłady osób, które kupiły używany mobilny dom, płacąc 60-70 tysięcy dolarów, a pięć lat później mogły go sprzedać np. za mniej więcej 50-60 proc. początkowej ceny (mimo braku spadkowego trendu na całym rynku domów).

Mobilne lokum może być około dwa, trzy razy tańsze

Doniesienia z USA sugerują, że wizja drogiego kredytu i szybkiej utraty wartości lokum nadal nie odstrasza osób, którym marzą się tanie cztery kąty. W minionym roku za przeciętny, nowy dom mobilny z USA trzeba było zapłacić około 90 tysięcy dolarów. Ta cena nie uwzględnia kosztu małej działki, która jest własna lub dzierżawiona od właściciela trailer parku. Typowy właściciel mobilnego domu z dochodem na poziomie 50-60 proc. krajowej średniej nie ma jednak dużego wyboru, bo przeciętna cena tradycyjnego amerykańskiego domu w 2020 r. zbliżyła się już do rekordowych 350 tysięcy dolarów.   

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (67)

dodaj komentarz
infinum
problem tych domów nie polega na tym, że są kiepskiej jakości, czy nawet na tym, że kredyt na nie jest drogi. Głównym problemem jest sama pułapka długu, bo w umowach są specjalne zapisy dot. unieruchomienia/fundamentów takiego domu, które sprawiają że jego sprzedanie lub przeniesienie jest dla mieszkańca niesamowicie problem tych domów nie polega na tym, że są kiepskiej jakości, czy nawet na tym, że kredyt na nie jest drogi. Głównym problemem jest sama pułapka długu, bo w umowach są specjalne zapisy dot. unieruchomienia/fundamentów takiego domu, które sprawiają że jego sprzedanie lub przeniesienie jest dla mieszkańca niesamowicie kosztowne.

W skutek tego jest on niejako zmuszony do życia w tym domu, jest przywiązany do ziemi - jak pańszczyźniany chłop w XIX w. Polsce. Są o tym całe dokumenty, nawet na YouTube. Robi się tam "wycieczki" dla inwestorów, którzy oglądają te slumsy i zachwala im się jak to karnie ci ludzie płacą odsetki, bo nie mają alternatywy.

Na takich właśnie "inwestycjach" dorobił się ten nasz "filantrop", bo czymże innym jest sprzedawanie ludziom rozcieńczonego kwasu fosforowego z cukrem jak nie żerowaniem na ludziach i ich zdrowiu?

Kapitalizm jest bardzo OK, ale musi mieć odpowiedni kaganiec, bo potem nie ma jak zneutralizować takiego Buffeta czy Gatesa, gdy im palma odbija i bawią się w bogów-filantropów kosztem reszty świata.
zbyszek_
On tak zarabia ze na tych dzielkch kampingow ma swoje bufety i goni im hamburgsy i kole!
talmud
o "bogactwie" ....ryki najchętniej piszą "bogacze" którzy jeszcze tam nie dojechali/lecieli......albo ci którzy już w tym "bogactwie" opływają oczywiście ........wyłącznie na necie.....- cały ten ponzi scheme jest tylko podtrzymywany makulatura $ do której używania zmuszani są inni.....o "bogactwie" ....ryki najchętniej piszą "bogacze" którzy jeszcze tam nie dojechali/lecieli......albo ci którzy już w tym "bogactwie" opływają oczywiście ........wyłącznie na necie.....- cały ten ponzi scheme jest tylko podtrzymywany makulatura $ do której używania zmuszani są inni.....w momencie jak makulatura utraci ta "magiczna moc".......ten wielki bankrut/potega wróci do równowagi regionu czyli gwatemala/el salvador/honduras/panama standard.....LMAO
pietrucha84
Zabawne, że średnie ceny domów w Polsce zbliżyły się do tych w USA. Czy to tam są tak tanie czy u nas takie drogie, mhmm...?
demeryt_69
W domach ze sklejki z aluminiowym 'sajdingiem' nie ma wolnej miłości - taki klimat :)
demeryt_69
Przykład na 'geniusz' inwestycyjny tego guru z Omaha: w lipcu 2008 był skłonny zapłacić $46 za akcję Lehman Bros. - Fuld odrzucił tą ofertę jako 'upokarzającą' ... szalom!
harrytracz
Kto nie miał wtopy inwestycyjnej i nie kupił śmieciowego papiera niech pierwszy rzuci kamieniem :)
demeryt_69
Żydzi do niczego nie dokładają - to dość oczywiste. Dopiero co odszedł do Abrahama Eli Broad znaczit gość, który wdrożył produkowane masowo wyjątkowo tandetne domki z zadaszonymi garażami.

Teraz na cmentarzu w Los Angeles będzie jedynym z najbogatszych - szalom!
demeryt_69
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zmarl-Eli-Broad-amerykanski-miliarder-i-filantrop-8104588.html
tysiak35
A mnie się bardzo podoba takie osiedle z domków , w Japonii mieszkają w 20 metrowych mieszkaniach i jest ich 120 milionów , da się .

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki