GUS w raporcie o sytuacji ludnościowej w Polsce ostrzega przed nasilającymi się niekorzystnymi zmianami demograficznymi w Polsce.


"Obserwowane zmiany demograficzne wskazują, że od kilkunastu lat sytuacja ludnościowa Polski nie zmienia się istotnie – jest nadal trudna. W najbliższej perspektywie także nie należy oczekiwać znaczących zmian zapewniających stabilny rozwój demograficzny. Nadal niska liczba zawieranych małżeństw oraz obserwowane od ćwierćwiecza zmiany w trendzie dzietności będą miały negatywny wpływ także na przyszłą liczbę urodzeń, ze względu na zdecydowanie mniejszą w przyszłości liczbę kobiet w wieku rozrodczym" - napisano w raporcie.
Dodano, że zjawisko to dodatkowo jest potęgowane wysoką skalą emigracji Polaków za granicę i dotyczy to szczególnie emigracji czasowej ludzi młodych.
"Proces starzenia się ludności postrzegany w wymiarze jednostkowym i społecznym stawia trudne wyzwania o wielopłaszczyznowym wymiarze, a więc nie tylko w sferze ekonomicznej, lecz również zdrowotnej i socjalnej" - napisano w raporcie GUS.

"Trwający proces starzenia się ludności Polski będący wynikiem korzystnego zjawiska, jakim jest
wydłużanie trwania życia i dalszego trwania życia, jest pogłębiany przez niski poziom dzietności. Obecnie indeks starości wynosi 115, tj. na 100 „wnuczków” (dzieci w wieku 0-14 lat) przypada 115 „dziadków” (osób w wieku 65 i więcej lat), a różnica w wielkości tych populacji wynosi 867 tys. na niekorzyść dzieci (w miastach sięga 1,1 mln., a na terenach wiejskich nadal jest więcej dzieci – o 210 tys.). Indeks starości wzrasta z roku na rok (w 2017 r. wynosił 112), co w przyszłości będzie skutkować zmniejszaniem się podaży pracy i utrudnieniami w systemie zabezpieczenia społecznego w wyniku wzrostu liczby i odsetka osób w starszym wieku" - pisze GUS.
"Proces starzenia się ludności Polski jest zróżnicowany regionalne – obecnie najmłodszą strukturą wieku charakteryzuje się woj. pomorskie. Miary starzenia się populacji są tam najkorzystniejsze, np. w 2018 roku mediana wieku mieszkańców tego województwa wyniosła niespełna 40 lat, wskaźnik starości (udział osób w wieku 65 lata i więcej) – 16,4%, a odsetek dzieci (0-14 lat) –1 16,7% (dla przypomnienia parametry dla Polski to odpowiednio: prawie 41 lat, 17,5%, i 15,3%). Bardzo zbliżona struktura wieku cechuje także woj. małopolskie i wielkopolskie. - czytamy dalej.
"Z kolei województwami charakteryzującym się najmniej korzystnymi parametrami struktury wieku ludności są opolskie, świętokrzyskie i łódzkie, gdzie w 2018 r. wiek środkowy wyniósł 42-43 lata, wskaźnik starości 19-19,5%, a odsetek dzieci to około 14%. Bardzo podobne pod tym względem są także województwa śląskie i dolnośląskie" - czytamy.
"Analiza zmian wielkości miar starości dla poszczególnych województw wskazuje, że na przestrzeni
minionego ćwierćwiecza najszybsze tempo starzenia ludności miało miejsce w woj. opolskim oraz
zachodniopomorskim i śląskim. Postęp procesu starzenia był jednym z najszybszych także w woj. warmińsko-mazurskim, chociaż nadal pozostaje ono jednym z najmłodszych w kraju. W najmniejszym stopniu zmieniły się od 1990 roku parametry demograficzne cechujące ludność woj. mazowieckiego, wielkopolskiego, lubelskiego, a nawet łódzkiego, którego mieszkańcy obecnie są określani jako najstarsi w Polsce" - czytamy.
"Polska, dla której prognozy rozwoju ludności są obecnie niesprzyjające, będzie musiała zmierzyć się ze wszystkimi problemami wynikającymi z niekorzystnych trendów demograficznych. Dotyczy to także regionów i mniejszych jednostek terytorialnych, szczególnie tych o najstarszej strukturze wieku mieszkańców, w których dodatkowo proces starzenia będzie się najbardziej pogłębiał" - dodał GUS. (PAP Biznes)
map/ osz/



























































