REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Transport intermodalny w ciągu roku urósł dwukrotnie. Dalszy rozwój uzależniony od poprawy infrastruktury

2012-09-03 06:08
publikacja
2012-09-03 06:08
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska gospodarka w coraz większym stopniu czerpie korzyści, jakie daje transport intermodalny, czyli połączenie w jeden mechanizm trzech tradycyjnych dróg: morskiej, drogowej i kolejowej. Jego udział zwiększył się w ciągu roku dwukrotnie.  Statystyki pokazują, że wzrost jest bardzo duży w ostatnim okresie  mówi Krzysztof Dyl. Do czołówki europejskiej sporo nam jeszcze brakuje, ale, jak zapewnia prezes Urzędu Transportu Kolejowego, Polska ma najlepszą dynamikę wzrostu w Europie.



Tak dobrego roku polska branża spedycyjna szczególnie ta kolejowa  nie miała od dawna. Z wyliczeń UTK wynika, że tylko w II kwartale tego roku za pomocą transportu intermodalnego udało się przewieźć o 40 proc. więcej towarów niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Łączna masa przewozowa w I półroczu wyniosła 3,890 mln ton. Kolejarze przekonują jednak, że dalszy rozwój musi być stymulowany przez państwo.

  Myślę, że to jest przede wszystkim wspomaganie tego transportu przez różne instytucje państwowe, ale także przez zarządcę, np. poprzez oferowanie specjalnych ulg, które będą ten transport preferować. Liczymy na to, że zostaną utrzymane niektóre ulgi, ale też, że inne zostaną zwiększone  przekonuje w rozmowie z Agencją Informacyjną Newseria Krzysztof Dyl, prezes Urzędu Transportu Kolejowego

Celem transportu intermodalnego jest zwiększenie efektywności ekspedycyjnej, ale z pominięciem wewnętrznej konkurencji. Ta oferta  bardzo popularna w krajach rozwiniętych gospodarczo  tworzy dobrą koniunkturę na kolei.

Wakacje na giełdzie

  Efektem jest przede wszystkim dużo szybszy rozwój kolei w przewozach towarowych, ale również rozwój całej gospodarki. Transport intermodalny to połączenie kilku gałęzi przemysłu. Zmierzalibyśmy przede wszystkim do tego, żeby te transporty bardziej ze sobą współgrały niż konkurowały, czyli zmienilibyśmy element konkurencji na współpracę, co byłoby korzyścią dla wszystkich stron tego przewozu  wyjaśnia prezes UTK.

Chociaż udział ruchu intermodalnego w rynku przewozów kolejowych wynosi zaledwie kilka procent, to według Urzędu Transportu Kolejowego, w najbliższym czasie powinna rosnąć zarówno liczba przewiezionych koleją jednostek (kontenerów), jak i tzw. praca przewozowa w ramach transportu intermodalnego. Kolejarze twierdzą jednak, że jest to uzależnione od rozwoju m.in. punktów przeładunkowych i rozwoju  dziś bardzo kiepskiej  infrastruktury.

  Infrastruktura przeładunkowa czy tzw. punktowa, a także dostępność taboru na liniach polskich to dziś są najważniejsze braki w Polsce. Plus niska prędkość, jeżeli chodzi o transport towarów koleją  mówi prezes Dyl.

W Polsce przewozy intermodalne realizuje ośmiu przewoźników: PKP Cargo, PKP LHS, Lotos Kolej, DB Schenker, CTL Logistics, CTL Express, STK Wrocław i Rail Polska. Udział tego rodzaju ekspedycji w rynku po I półroczu wzrósł do 3,49 proc. (patrząc pod kątem przewiezionej masy) i wszystko wskazuje na to, że z każdym rokiem będzie się zwiększał.


/ newseria.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Transport towarów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki